W czwartek rano nie ma po co iść na pocztę. Pracownicy będą strajkować i przerwą pracę
22:28 14-05-2024 | Autor: redakcja
O tym, że sytuacja Poczty Polskiej jest dramatyczna, nie ukrywają już nawet władze spółki. Niedawno prezes Sebastian Mikosz przyznał, iż za ubiegły rok zanotowano historyczną stratę, a wyniki z początku obecnego roku także nie napawają optymizmem. Szacunki wskazują, iż mowa jest o ok. 700-800 mln zł na minusie. To oznacza, że każdego dnia Poczta Polska generuje średnio nawet dwa miliony złotych strat.
Zachwiana została też płynność finansowa spółki, przez co brakuje jej pieniędzy na bieżącą działalność. Do tego dochodzą ogromne zaległości w opłatach. Jak już informowaliśmy, w ramach szukania oszczędności zaczęto skracać godziny otwarcia placówek, zapowiedziano też zwolnienia grupowe. Plany mówią o redukcji zatrudnienia o ok. od 5 do 10 tys. osób.
Także przedstawiciele rządu wskazują, że brak natychmiastowych działań naprawczych może doprowadzić Pocztę do upadłości. Już w marcu Sejm zdecydował o wsparciu Poczty Polskiej kwotą ponad 2 mld zł na poczet finansowania świadczenia usług powszechnych. Środki te mają być przekazywane sukcesywnie w tym i przyszłym roku, jednak wcześniej musi się na to zgodzić Komisja Europejska.
Tymczasem z wdrożonymi działaniami nie zgadzają się związki zawodowe. Sprzeciwiają się zmniejszeniu liczby czynnych okienek, skróceniu czasu pracy placówek pocztowych oraz rezygnacji z pracy na dwie zmiany. Podkreślają, że nie pozwolą też na zamykanie placówek pocztowych jak też dalszą optymalizację rejonów doręczeń poprzez ich stopniową likwidację. Jednocześnie walczą też o zwiększenie wynagrodzeń. Wskazują, że 80 proc. pracowników zarabia poniżej minimalnego wynagrodzenia.
W związku z tym na czwartek zaplanowany został strajk ostrzegawczy. Na dwie godziny, od 8:00 do 10:00, pracownicy mają zaprzestać wykonywania swoich obowiązków. To oznacza, iż w placówkach nie będą przyjmowane ani wydawane przesyłki a listonosze nie będą roznosić listów i paczek. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy w akcji protestacyjnej wezmą wszyscy zatrudnieni.
jak kupę się chce to też do sruni będą wołać
A tymczasem w prywatnych firmach zajmujących się przesyłkami żniwa.
Zamknąć i zaorać
To co – 8 lat sprzedawania dewocjonaliów nie przyniosło hossy, tylko zapaść?
Idę na „swoją” pocztę odebrać polecony i czuje się jak w miksie sklepu z dewocjonaliami/kiosku RUCH-u/kantoru wymiany walut (choć jak chciałem kupić kilkaset Euro, bo akurat jechałem w bardziej cywilizowane miejsce, to „nie mieli”).
Poczta za poprzedniej władzy „rozmieniła się na drobne”.
Zamiast bić w InPost i ich Paczkomaty jakąś konkurencją (lokalizacje mają świetne) sprzedawali „Zielniki siostry Hemoroidy” i „Porady rodzinne ojca Hermafrodyta” w dewocjonalno-narodowych kramach, w które zamienili urzędy państwowe.
Poprzedni zarząd powinien za to siedzieć.
Poczta dzisiaj wygląda jak stragan z dewocjonali, lub nawet z asortymentem pogrzebowy.
Znajoma na poczcie nie mogla kupić kartki pocztowej bo nie było,a za to listonosze są zmuszani do pracy jako domokrążcy wmuszajac ludziom wyżej wymienione i nie tylko te towary bo jeszcze kalendarze znicze nagrobne i inne sezonowe smieci.
A co w tym złego? Sprzedają to co ludzie kupują.
Mnie bardzo pasuje że mam pocztę pod blokiem i zawsze jak jest taka opcja zamawiam przesyłki na pocztę,bo tak jest najwygodniej
Najwyraźniej ludzie tego nie kupują, skoro mają tak gigantyczne straty.
A zamawianie czegokolwiek na pocztę to już masochizm.
W większych miastach, jak Warszawa czy Wrocław, listy i paczki idą tydzień, albo dłużej, bo po prostu nie ma ich komu nosić.
Poczta ma świetne lokalizacje, w tym w centrach miast. Ma świetną kadrę, w tym lubianych przez ludzi listonoszy, którzy nierzadko znają ludzi od wielu lat, a mimo wszystko udało jej się przegrać na rynku przez niemądre decyzje jej zarządu.
Wieczny malkontencie, a nie pomyślałeś nad wyjazdem na stałe „w bardziej cywilizowane miejsca”?
własnie co robisz w Lublinie jedź do cywilizowanego kijowa
srasin mie rnoto oddaj 70 baniek im za wybory
Nie bać PiS oddaj 300 milionów za durne komisje sejmowe z których wynika, że PiS działał zgodnie z prawem a PO z obecną większością to kupa pijanych lub naćpanych błaznów i klaunów.
Niech rudy odda miliardy złotych co mafia vatowska wyłudziła za jego rządów.
pogadaj sobie pisowski trolu , popleczniku kaczora syna agenta ub , który za kapowanie dostał wille na żoliborzu i posadkę na Uniwersytecie
Otrzyj pianę z pyska pełowski śmierdzielu.
Willę wdowy po bohaterze Wojny Polsko-Bolszewickiej trzeba do tego dodać.
Wdowę wywalono do kwaterunkowego, żeby miejsce dla Rajmunda zrobić.
Dobrze, że informujecie, bo można by pójść i nawet nie zauważyć różnicy.
mikosz to ten co lot chciał rozwalić ???
mogą strajkować codziennie . Większość nie poczuje różnicy
Kolejny przykład tego co PiSuary zrobiły z tym państwem
Było 8 lat tłustych bo rządził PiS każdemu żyło się świetnie teraz będzie 8 lat chudych bo rządzie PO.
a kto powiedział, że państwowa spółka ma być dochodowa, na wsiach i mniejszych miejscowościach to musi działać, bo to jedyna możliwość dla tych ludzi aby móc funkcjonować. To tak jakby zamknąć np komisariat policji w danej miejscowości bo nie przynosi dochodów.
A siasin niech odda 70mln