05/06/2026
690 680 960

W Bugu wody po kolana, w Wiśle po pas. Jest ostrzeżenie o suszy hydrologicznej

Z dnia na dzień spada poziom wody w rzekach naszego regionu. Część województwa lubelskiego znajduje się w obszarze, na którym występuje susza hydrologiczna.

Z tygodnia na tydzień na terenie kraju pogłębia się susza hydrologiczna. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił właśnie alert w tej sprawie dla części Polski, w tym województwa lubelskiego. W naszym regionie chodzi o zlewnię Wisły na północ od Dęblina, a także Bugu, Krzny, Huczwy, Tanwi, Bukowej i Sanu. Zjawisko to charakteryzuje się obniżeniem stanów wody w rzekach poniżej wieloletnich wartości średnich.

Z najnowszych danych wynika, iż w Wiśle w Puławach poziom wody wynosi zaledwie 90 cm. W ciągu ostatnich dwóch tygodni spadł on o 40 cm. Jeszcze gorzej jest w Bugu, gdzie w Dorohusku wodowskaz pokazuje 36 cm. Tutaj w ciągu ostatniej doby ubyło aż 10 cm. Warto wyjaśnić, iż stan ostrzegawczy w tym miejscu wynosi 290 cm a alarmowy 430 cm. Na Bugu we Włodawie wody jest 81 cm, zaś Wisła w Dęblinie ma 111 cm.

Jak wskazują meteorolodzy, wpływ na taką sytuację miała głównie łagodna zima, w trakcie której występowały zaledwie niewielkie opady śniegu, przez co nie wytworzyła się pokrywa śnieżna, której topnienie uzupełnia zasoby wody. Ogółem w kraju susza hydrologiczna występuje w znacznej części dorzecza Wisły i Odry. Nie obejmuje jednak Tyśmienicy i Wieprza, choć poziom tych rzek również spada. Wieprz w Kośminie ma 164 cm, w Lubartowie 194 cm a w Krasnymstawie 259 cm. Natomiast poziom wody w Tyśmienicy w Tchórzewie wynosi 251 cm. Bystrzyca w Sobianowicach ma 121 cm.

(fot. lublin112)

22 komentarze

  1. Dalej szydźcie sobie z Boga z Kościoła. Obrażajcie kapłanów a za rok nie spadnie ani kropla wody.

    • I bozia zrobi armagedon, buaaaa!

    • Ej, dobra pani, ty tak na poważnie?

    • Ocena: 0

      Ale święconej będzie ile dusza zapragnie.

    • Ocena: 0

      Jak spojrzysz to bibli to zobaczysz że Bóg nie karał ludzi za to że nie byli pobożni a raczej za złe postępowanie.

      Czemu tak miałby robić teraz?

      Zamiast stać się pobożni trzeba żeby ludzie stali się po prostu dobrymi ludźmi ale w dobie powszechnego egoizmu to raczej mało prawdopodobne.

  2. Ocena: 0

    Ament

  3. Ocena: 0

    Czechy pożary Europa pożary i susza ,już kiedyś ktoś to przewidział jak się nie nawrócimy ,zacznijmy się na wracać.

    • Ocena: 0

      Raczej to kara za pedofilię księży albo ostry seks w gabinecie metropolity białostockiego. O mordowaniu dzieci w Kanadzie nawet nie wspomnę.

  4. Ocena: 0

    A na Węglarza strażacy całymi dniami myją prywatne samochody…

  5. Ocena: 0

    Nic tylko trzeba uwierzyć telewizyjnym reklamom, przestać prać, używać zmywarek szklanki po herbacie i kubki po cacao myć raz na tydzień, nie gotować zup…
    O myciu i kąpieli zapomnieć, tak jak o cukrze w Biedronce i polskim węglu…
    I co najważniejsze, broń Boże, nie podlewać trawników i ogródków i zapomnieć o myciu samochodów (jak ktoś ma).
    Mo i modlić się o deszcz, albo zapłacić specjalistom od klepania zdrowasiek i odczyniania czarów (opcja dostępna dla głupszych i zasobniejszych w kasę, a przy tym leniwych).

  6. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
    Ocena: 0

    W Bugu wody po kolana, w Wiśle po pas – o tyle dobrze, że mniej się tam utopi.

  7. Ocena: 0

    A czy lipiec przypadkiem nie jest miesiącem w którym statystycznie w Polsce pada najwięcej?

    • Chichotnik zwyczajny (czyli: pospolity)
      Ocena: 0

      Statystyki wzięły „w łeb” od czasu jak pan Putin, zaczął ocieplać klimat przy pomocy rakiet

  8. Ocena: 0

    Ludzie, przestańta sie myć !!! No może jeszcze prać i kąpać.
    Wody zabraknie na waszą rozpustę i marnotrawstwo !!!

  9. Jak nie kowid to susza…”wolne” media buahahahaha.

    • Ocena: 0

      a do czego ten komentarz? zaprzeczasz faktom, że jest susza? małą wiedzę masz jaki widać

      • Wierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
        Ocena: 0

        Tu nie chodzi o wiedzę, a o skuteczność modlitw o deszcz.
        Szamani za modlitwy w imieniu leniwych wiernych, cołaski biorą, ale gwarancji na skuteczność nawet nie wystawią.

      • Chodzi o straszenie. Jest susza. I co z tego? Rok temu też była. Powinniśmy się do niej przygotowywać, a nie straszyć. Zmiany w klimacie są normalnym zjawiskiem, tak człowiek ma na to wpływ (nieznaczny).