Volvo przygniotło mężczyznę. Jego życia nie udało się uratować
18:27 29-10-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem w jednej z miejscowości w gminie Łomazy w powiecie bialskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o mężczyźnie przygniecionym przez samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna uniósł auto za pomocą lewarka, następnie wszedł pod pojazd. Ten w pewnym momencie najprawdopodobniej się osunął, w wyniku czego volvo przygniotło mężczyznę.
Strażacy ewakuowali poszkodowanego, jednak nie wykazywał on już oznak życia. Pomimo reanimacji, nie udało się go uratować. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.
A mi handlarz wmawiał, że to najbezpieczniejsze auta.
Jak nie w polu, to w warsztacie. Jak nie wleźć do pracującej maszyny, to pod auto. Zawsze jakiś pacan znajdzie miejsce, żeby stracić zdrowie/życie…
I niech się nie zlecą zaraz empatyczni durnie, że każdemu mogłoby się to zdarzyć, bo podniesienie samochodu, niewłaściwe zabezpieczenie i położenie się pod spodem to własny wybór. A najlepszym dowodem, że zabrał się do roboty byle jak, jest przygniatający go samochód.
X…
Znawca motoryzacji, lewaków, wypadków..🤣😱
Ale obycie wśród ludzi, słownictwo w internecie i kultura osobista woła o pomstę do niebios 🤦
Pajac, który oberwał się z choinki pokazuje nam jaki to on jest ach i och..🤣 ale mowa rodem Lubartowskiej bądź Dzierżawnej 🤦
Zwykł prostak, cham… Kołek oderwany od sochy 🤣🤣😁
Kaźmirz w tych ładniejszych i niby bogatszych dzielnicach większa obora ale ty wisz lepi a tata buraki już sprzedoł ?
Brak 'kobyłki’ nawet najtańszej tym skutkuje…
Już nawet nie kobyłki, a położonego koła pod samochód…
Ja zawsze stawiam pniaki drewniane..
To chce się się drewno targać, ale zatrzymanie się przed PdP to już dla Ciebie wielki problem.
U mnie zawsze jest lewarek, kobyłka i jeszcze koło zapasowe podkładam. Mam dla kogo żyć.
Wychodzi na to, że unieruchomione auta zabijają rocznie 10 razy więcej osób niż wszyscy (trzeźwi i pijani) piesi, hulajnogiści, rowerzyści razem wzięci.
Więc pora by policja polatała dronem i wlepiała mandaty dzieciom jeżdżącym parami na hulajnogach.
Z jednej strony – szkoda człowieka, ale z drugiej – może to i lepiej, że więcej genów nie przekaże, ewidentnie były wadliwe.
Nawet przy zmianie koła dobrze jest coś podłożyć, żeby rąk nie przygniotło, a co dopiero kłaść się pod niezabezpieczone auto!
lewarek nie sluzy do naprawy tylko do wymiany kola
Ucina się piła motorowa tzw pniaka ze zdrowego drzewa i podkłada się pod samochód poza tym zaborcza się tak samochód by się nie przesunął ani w bok ani w tył ani w przód
Tylko, że ucinając tego pniaka piłą motorową można sobie większą krzywdę zrobić.
Ty, Bareja.
Ale to śmiesznie wymyśliłeś.
Tylko jeżeli nie utniemy sobie kończyny piłą. to przywali nas drzewo, które ścinamy, by pozyskać pniaczka.
Zabezpiecza
Kolejny mądry inaczej. Niech spoczywa w pokoju.
No i myślący i zorientowani jak zabezpieczać przy naprawach żyją i piszą komentarze….
Szkoda człowieka, bo przez głupotę zginął…