Po uderzeniu w drzewa, z volkswagena wypadł silnik. Kierowca miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów
18:56 04-09-2017 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę po północy w miejscowości Rudno w gminie Michów w powiecie lubartowskim. Na drodze wojewódzkiej nr 809 Przytoczno – Krasienin samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna z JRG Lubartów oraz OSP Michów, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem 37 – letni mieszkaniec gminy Kamionka, jadąc z nadmierną prędkością stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na pobocze a następnie wypadło z drogi. Rozpędzony pojazd uderzał w rosnące przy jezdni drzewa a następnie zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej.
Siła zderzenia była tak dużą, że z pojazdu wypadł silnik, zaś kierowca został uwięziony we wraku auta. Aby go uwolnić, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Ponieważ nie był w stanie dmuchać w alkomat, pobrana została od niego krew do badań na zawartość alkoholu.
Okazało się bowiem, że 37-latek znany był z upodobań do wsiadania za kierownicę po pijanemu. Podczas ostatniego spotkania z sędzią, ten wydał mu dożywotni zakaz kierowania pojazdami. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.
Galeria zdjęć
(fot. KM PSP Lubartów, nadesłane)
2017-09-04 18:49:29
Ratowac a za cala akcje policji, karetki powinien slono zaplacic 😉
Popieram
Jak gołymi okularami widać, w eliminacji niepoprawnych Obywateli gorszego sortu drzewa są skuteczniejsze niż policja i sądowe zakazy.
Po za tym dobrze, że się skleszczył z tym złomem bo nie mógł dać w długą i udawać, że go tam nie było.
było zostawić go w tym samochodzie żeby tam po prostu zdechł…bo tym razem na szczęście nikomu nie zrobił…ale następnym to może się nie udać…
Spokojnie, w naszym kraju istnieje taka instytucja jak komornik, a do tego dziedziczenie długów.
Nasze Piękne Państwo umie zadbać o takich delikwentów, którzy są winni im pieniądze.
No właśnie – dziedziczenie długów. A cóż winne są dzieci, że ojciec idiota?
brawo ili
więcej drzew! i sadzić gęściej.
Dajcie mu szansę codziennie mknąć dookoła spacerniaka….
Swietnie a pojazdu nie zabezpieczono tylko oddano pijakowi zeby ten oddal go na zlom za kolejne pol litra wodki
Doigral sie bezmozg..
Skoro jest deb… to ja bym nawet go nie ratował, karma musi wracać! Piłeś i wsiadasz za kółko ponownie! licz się z tym że nikt nie pośpieszy ci z pomocą w razie wypadku! A swoją drogą to powinny być takie kary że jednemu czy drugiemu nanastępny raz nie chciało się wsiadać za kółko!
Haha ciekawe jaki teraz zakaz dostanie,na co oraz na jaki czas 🙂
Dobrze gada.
taa dobrze, dobrze, POLAĆ MU 🙂
Jak ja byłbym prezydentem to bym wprowadził taki przepis, że każdy kto prowadzi samochód pod wpływem alkoholu dostałby miesiąc ciężkich robót, a każdy komu zostało zatrzymane prawo jazdy lub dostał zakaz prowadzenia samochodów dostałby rok ciężkich robót
Na szczęście nie będziesz prezydentem, a poza tym prawa w tym kraju nie stanowi prezydent.
To zbieraj pan podpisy, panie Podpis, będę na pana głosowała
żyje? jaka szkoda…
Kolejny któremu sąd pokiwał paluszkiem. Coraz częściej myślę o zorganizowaniu protestu przed lubelskim sądem, żeby siniaków od razu zza kółka sadzać do zk. Może gdyby zobaczyli ile ludzi jest za tym, to zmieniliby zdanie, za dawanie kolejnej i kolejnej szansy pijakom. Zresztą jak widać mają gdzieś i sąd i zakaz prowadzenia pojazdów.
W Zk brakuje miejsca, poza tym dlaczego mam płacić za jego wakacje na siłowni w zamkniętym ośrodku? Prace publiczne dzień w dzień przez 5 lat będą lepszym rozwiązaniem. Koszulka na plecy – „wódka za kółkiem = robota za friko” i poszedł. A zapobiegawczo każdemu złapanemu po wódzie powinien być zabierany samochód, licytowany a kasa na pomoc poszkodowanym w wypadkach spowodowanych przez alkoholików.
Czajson na prezydenta.
Też bym głosowała – startuj czajson
A z prac publicznych będzie wracał na piechotę? Hahaha
Widzę, że niewiele jak jest w zk, coś usłyszałem i powtarzasz bezmyślnie. Poza tym więcej twojej kasy idzie na posłów niż na więźniów, a taki przymusowy odwyk w zk niejednego uratował.
Kali po polsku potrafić mówić? „Widzę, że niewiele jak jest w zk, coś usłyszałem i powtarzasz bezmyślnie.”