Volkswagen uderzył w latarnię, staranował słupki i hulajnogi. Kierowca porzucił pojazd i uciekł pieszo (zdjęcia)
08:35 28-08-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę na placu Wolności w Lublinie. Po godzinie 3 samochód osobowy uderzył tam w słup latarni. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący volkswagenem mężczyzna jechał od strony ul. Narutowicza. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wpadło w poślizg, uderzyło w słup latarni, po czym staranowało 7 słupków odgradzających ulicę od chodnika oraz 4 hulajnogi.
Kierowca widząc co się stało wyskoczył z auta i uciekł pieszo w kierunku deptaka. Teraz policjanci ustalają, kto kierował pojazdem oraz dlaczego oddalił się z miejsca zdarzenia.





(fot. lublin112.pl)
Chłop może w szoku był.
Pobiegł się dopić.
Pewnie go capną, „zabezpieczą” i z takich weselszych rzeczy, to byłoby na tyle
Przypomniał sobie, że żelazka w domu nie wyłączył…
Szkoda ze nr rejestracyjnych nie widać
Kiedy wreszcie zaczną moczymordom konfiskować samochody?
Szanowna Redakcjo – od ponad pół roku, numer rejestracyjny auta nie jest chroniony jako dane wrażliwe lub/i osobowe. Po numerze blachy osoba nieuprawniona nie ma dostępu do danych właściciela pojazdu. Nie ma najmniejszego sensu ich zamazywać. 😀
Robimy to celowo, zapobiegawczo, nie chce nam się odbierać telefonów i prowadzić dyskusji na ten temat. Lepiej jak nie są widoczne.
😉
Rozumiem.
Redakcja ma dobre wytłumaczenie i w pełni ich rozumiem. Z drugiej strony jestem za wyeliminowaniem anonimowości pijusów za kółkiem. Z dobrego serca ewentualnym świadkom takich wydarzeń jak to tu opisane podpowiem, że jest taka strona: tablica-rejestracyjna.pl i tam można bez skrupułów i problemów zamieścić zdjęcie, film czy opis wyczynów takiego „drajwera” 🙂
Stawiam ze [***] wozil ludzi na uberze po pijaku.
Ten łuk pijusom nie wybacza. To trzecia taka demolka w ostatnim czasie.
Nie pierwszy raz w tym miejscu. Poprzednio to był jakiś młody prawnik. Ciekawe jaki zawód wykonuje ten delikwent.