Ul. Lipowa: Mężczyzna wpadł do grobu. Interweniowali strażacy
00:01 20-07-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie. Mężczyzna w średnim wieku podczas przechodzenia pomiędzy grobami, wpadł do jednego z nich, po tym jak stanął na betonową płytę, która załamała się pod jego ciężarem.
Mężczyzna spadł z kilku metrów na dno grobu. O wypadku została zaalarmowana straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe. Strażacy przy pomocy technik alpinistycznych wydobyli poszkodowanego na powierzchnię i przekazali ekipie pogotowia ratunkowego, która przetransportowała go do szpitala.
Trwa ustalanie dokładnych okoliczności wypadku.
To nie pierwsze tego typu zdarzenie na cmentarzu przy ul. Lipowej. W 2010 roku 26 kwietnia doszło do tragicznego wypadku po pogrzebie posła Edwarda Wojtasa. 54-letni mieszkaniec okolic Zamościa postanowił skrócić sobie drogę i przeskoczył przez ogrodzenie cmentarza. Zrobił to tak niefortunnie, że znalazł się na płycie nagrobnej, która załamała się pod jego ciężarem. Mężczyzna spadł do trzypoziomowego grobu a na jego ciało spadły fragmenty płyty. Niestety obrażenia były na tyle poważne, że 54-latek zmarł pomimo przeprowadzonej reanimacji.

2015-07-19 23:21:39
(fot. KM PSP Lublin)
nie ma co, koles w 2010 wskoczył do grobu
Kto se drogę skraca – ten do domu nie wraca…
ten do grobu trafia
Niech dalej ksiądz(BIZNESMAN) oszczędza na wszystkim… te płyty się same z siebie łamią..
Ksiądz bierze wielkie pieniądze za wszystko co robi na cmentarzu a robi wszystko najtańszym sposobem groby….(ściany grubości maks 6 cm….. na wierzchu grubszy kołnierz dla niepoznaki zrobiony…. a płyty szkoda gadać….. po 3 maks 4 cm „zbrojone” kawałkiem drucika…. może jakiś 4 mm. wszystko co robi ten ksiądz to porażka…. to samo dzieje sie na cmentarzu przy ul. Unickiej….( ten sam Ksiądz tam jest ” zarządcą „
To ksiądz to wszystko robi? Zaskoczyłeś mnie. Do tej pory myślałem że płyty tną kamieniarze a to jednak księża. Ogarnij się mistrzu bo bredzić zaczynasz 😀
Tak czy inaczej ów kamieniarz robi to, co zleci mu właściciel cmentarza, a płyty tnie takie, na jakie go stać z oszczędnej ekonomii zleceniodawcy.
Ech… oby te wakacje skończyły się jak najszybciej. Nie lepiej w piłkę pograć a nie wymyślać nową teorię świata?
KSIADZ jak to ksiądz interesy robi ale co ma do płyt czy nagrobków? To kamieniarz robi nie ksiądz.
Po grobach sie nie łazi
Dokładnie.
A ile miał promili ten co spadł do grobu omijając kolejkę czekającą na wejście na cmentarz? Pamiętam wtedy jak pod Pocztą Polską przy Krakowskim stał autobus znanej chłopskiej partii z którego wytaczały się pijane chamy.
Tak się dzieje jak się nie szanuje miejsca czyjegoś „wiecznego” odpoczynku.
Dobry Bóg zrobił co mógł, żeby mu o tym przypomnieć
Kamieniarze tną płyty z kamienia, a nie z betonu. Płytę betonową robią pracownicy cmenatrza ( pracownicy księdza – zarządcy cmentarza). Kamieniarz robi to co zleci mu klient a nie ksiądz.
Następny gimbus 😀 Ogarnij się człowieku 😀
Po nagrobkach się nie spaceruje. Trochę szacunku dla zmarłych.
Najwięcej oszczędza, ten kto unika księdza!
dlatego teraz lepiej palić zwłoki w krematorium niż dawać zarabiać czarnym złodziejom…