05/06/2026
690 680 960

Ukrywał się od 18 lat. We Francji wytropili go lubelscy „łowcy głów”

Po 18 latach ukrywania się, 43-letni mieszkaniec powiatu bialskiego został zatrzymany przez funkcjonariuszy Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Mężczyzna był poszukiwany za brutalny rozbój, podczas którego użyto szklanej butelki, drewnianych sztachet i kawałków betonu.

Po pierwszym zatrzymaniu sprawca spędził dwa lata w więzieniu, jednak został warunkowo zwolniony. Nie stosując się do zasad warunkowego zwolnienia, mężczyzna zbiegł za granicę, co sprawiło, że polski wymiar sprawiedliwości wydał za nim list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Jego sprawa została również zgłoszona do Interpolu za pomocą tzw. czerwonej noty.

W styczniu 2002 roku w powiecie bialskim, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami uderzał szklaną butelką, bił drewnianymi sztachetami oraz rzucał kawałkami betonu w pokrzywdzonego i jego samochód. Sprawca zmusił pokrzywdzonego do wydania 65 złotych i zabrał mu 150 euro.

Lubelscy policjanci wpadli na trop przestępcy, który ukrywał się na terenie Francji, gdzie wyrobił sobie fałszywy dowód osobisty na dane innej osoby. Posługując się nim, prowadził życie w ukryciu, jednak okazało się, że nawet za granicą nie stronił od przestępstw – w jednym z przypadków był karany za uszkodzenie mienia.

Dzięki skutecznej pracy tzw. „łowców głów” z lubelskiej komendy, mężczyzna został aresztowany i trafił już do więzienia, gdzie odbędzie resztę zasądzonej kary. Policja przypomina, że wszelkie informacje o poszukiwanych osobach można zgłaszać bezpośrednio do Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób w Lublinie pod numerem telefonu 798 003 676.

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Palikot z 8 zarzutami za wyłudzenia i oszustwa może się wypłacić za bańkę od dwumiesięcznego aresztu, ale ksiądz Olszewski siedzi już w celi 7 miesięcy za to, że nie powinien wg przejętej prokuratury zbudować ośrodka dla ofiar przestępstw. Wymiar niesprawiedliwości.

  2. Był karany za uszkodzenie mienia, legitymując się danymi innej osoby w innym kraju UE i co – odcisków mu nie pobrali? Dopiero łowcy głów sami go namierzyli, bo nie wyskoczył Francuzom jakiś alert z nakazem aresztowania?
    Przecież siedział, więc w naszym systemie były jego paluchy.
    Ach ten przepływ informacji między agencjami…

    • Nie był karany tylko zatrzymany za latanie dronem w parku i owszem pobierali mu odciski palców i wcale Go nie namierzyła go grupa jakiś lowcow głów w Lublinie tylko Sam się zgłosił do konsulatu i był w kontakcie z prokuratorem lubelskim na dodatek czekał na dokumenty zjazdowy od ambasadora paryskiego na to wszystko są dokumenty i meyle w dodatku miał sprawę w sondzie francuskim by móc odsuedziec wyrok we Franci. Śmiać mi się chce ze ktoś w Polsce chce sobie przyznać zasługi za schwytanie osoby która sama się zgłosiła z wolnej stopy a nue my złapaliśmy Brawo naprawdę jestem pod wrażaniem

      • 18 lat się zgłaszał na lewych dokumentach . Trzeba było napisać do Policji jak taki jesteś zorientowany. Hahaha

  3. Kolejny Egon

  4. Tysiące takich uciekło przed wymiarem sprawiedliwości na zachód Europy.

  5. Łowcy głów solidną firma

  6. Prawdziwy łobuz tyle ma za uszami.Całe szczęście że jest już złapany.

  7. francuzi to się mają z tymi emigrantami

  8. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 0

    A bicie drewnianymi sztachetami się nie przedawnia?