Uderzył oplem w krzewy bzu na posesji i odjechał. Mężczyzna miał blisko 2 promile (zdjęcia)
17:46 14-12-2020 | Autor: redakcja
W minioną niedzielę po południu zamojscy policjanci przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że na jedną z posesji w powiecie zamojskim przyjechał rozbitym pojazdem nietrzeźwy mężczyzna.
Mundurowi pojawili się na miejscu, jednak mężczyzna był już na swojej posesji w gminie Sułów. 61-latek wyjaśnił, że jadąc oplem na zakręcie stracił panowanie nad samochodem i wjechał w krzewy bzu.
Od 61-latka funkcjonariusze wyuczyli silną woń alkoholu. Po badaniu alkomatem okazało się, że miał on w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i poddany badaniom retrospektywnym. Uzyskane wyniki wskażą zawartość alkoholu w jego organizmie w czasie zdarzenia. Wkrótce 61-latek ze swojego postępowania wytłumaczy się przed sądem.

(fot. Policja Zamość)
O tyle ma szczęście, że walnął w krzak, a nie w stosownej grubości drzewo…
Będzie miał okazję zobaczyć sąd, a nie, grabarza.
Bez rozumu
Bez prawa jazdy
Teraz to i bez samochodu…