Uderzył motocyklem w linę naciągającą słup energetyczny. Nie żyje 35-latek
10:59 15-04-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 20 w miejscowości Płudy w powiecie radzyńskim. Jak nas poinformowała podkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, 35-latek z gminy Radzyń Podlaski, kierujący motocyklem marki BMW, zjechał z drogi, a następnie uderzył w linę naciągającą znajdujący się tam słup energetyczny. Jednoślad przewrócił się, zaś motocyklista uderzył głową w klinkierowy słupek pobliskiej posesji.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Radzyniu Podlaskim. Niestety pomimo przeprowadzonej reanimacji 35-latek zmarł.
Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku.
2018-04-15 10:49:59
(fot. ilustr. lublin112.pl)
przed 20
Mam nadzieję, że narządy jeszcze się nadają do eksploatacji.
twoja glowa już na pewno nie nadaje się do eksploatacji
mózgu nie da się przeszczepić więc nie ma już dla ciebie ratunku…
Lina nie patrzyła w lusterka,albo wymusiła pierwszeństwo.Inaczej być nie może.
Teraz nie bardzo wiadomo, czy winna jest ta lina, betonowy słupek przy posesji, czy może sam właściciel posesji, że go tam postawił.
O tym właścicielu posesji wspomniałem, inspirowany jednym z postanowień regulaminu ogródków działkowych, który wręcz zabrania na ogrodzeniach umieszczać kolczastych elementów, pewnie w obawie o zdrowie złodziei pokonujących płotki.
Ciekawe gdzie Wy macie tam rów? Zastanówcie się co piszecie!
tam gdzie każdy, czyli z tyłu 🙂
Święte słowa, wypowiedział pan, panie „konkretny” – święte !!! – powiadam Wam i ja, zaprawdę.
Matiasen- coś chyba wiesz jeśli tak piszesz???
Napisz dokładnie w którym miejscu był ten wypadek.
Jestem dokładnie koło Płudów i nic nie słyszałem o wypadku.
Juź wszystko wiem .
Przecież stoi napisane, że takiej informacji udzieliła podkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
jak zwykle na l112 komentarze trzymają poziom szamba
Idzie wiosna będą .. .
co drugi dzień śmierć motocyklisty ,nie licząc połamanych !!
Nie wiem o co Ci chodzi i po co ten głupawy komentarz ale są okresy (np jesień) że co dzień śmierć pieszego albo dwóch… podobnie z samochodzistami…
A nie pisałem: zaczęło się ale dwukołowcy niczego się uczą.
I znowu wina liny pewnie nie popatrzyła w lusterka albo wymusiła pierszeństwo na jeżdżącym zgodnie z przepisami i bezpiecznie motocykliście.
Czytając twój komentarz straciłem wiarę w ludzi
Pewnie w tych co naciągają liny nie w tę stronę co trzeba. 😆