06/06/2026
690 680 960

Uderzył fordem w drzewa i dachował, 18-latek miał prawo jazdy od kilku miesięcy. Trzy osoby trafiły do szpitala

W miniony piątek w miejscowości Hutków doszło do groźnego wypadku. 18-latek zjechał fordem z drogi, a następnie pojazd uderzył w drzewa. Trzy osoby trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło w piątek wieczorem w miejscowości Hutków w powiecie zamojskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w drzewa. W aucie podróżowały trzy osoby.

Policjanci na miejscu zdarzenia wstępnie ustalili, że 18-latek jechał od strony Suchowoli w kierunku Majdanu Wielkiego. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi i uderzył w drzewa, a następnie samochód dachował. Po tym kierujący o własnych siłach wysiadł z forda, natomiast dwie pasażerki w wieku 17 i 18 lat z rozbitego pojazdu uwolnili strażacy.

Wszystkie osoby podróżujące fordem trafiły do szpitala. Po badaniach okazało się, że kierujący oraz 18-latka nie wymagali dalszej hospitalizacji, z wypadku wyszli z niegroźnymi potłuczeniami. Mniej szczęścia miała natomiast 17-latka z gminy Krasnobród. Ona doznała poważniejszych obrażeń i musiała zostać w szpitalu. Kierujący pojazdem był trzeźwy,

Powodem utraty panowania nad fordem była prawdopodobnie nadmierna prędkość, z jaką poruszał się kierujący niedostosowana do warunków drogowych oraz własnych umiejętności. Policjanci zatrzymali 18-latkowi prawo jazdy, które zdobył kilka miesięcy wcześniej. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

(fot. Policja Zamość)

38 komentarzy

  1. Ocena: 0

    ociec kupiom nowego forda a lachony miejsowe frade miały bo dzwona przeżyły

    • Dzieciak moze i bedzie sie chwalic, ze wyszedl z tego calo, ale dziewczyna, ktora w szpitalu raczej nie bedzie tego milo wspominac. 🙁 Lepiej jezdzic normalniej i bezpieczniej. Moze i mniej adrenaliny i mniej przygod, ale przynajmniej samochod caly i nie wysyla sie nikogo do szpitala czy na cmentarz.

  2. Anioł Cieć Dyżurny
    Ocena: 0

    Chęć szpanu, była większa niż rozumek – ale wybaczcie, to przecież dziecko.
    Podrośnie, dojrzeje, może nawet pójdzie do pracy i zapracuje na następne autko… no chyba, że rodzice będą szybsi i zaraz jutro kupią (na otarcie łez). 😆

    • No wlasnie chlopak mlody, glupi – to i przycisnal gaz, nie wiedzac, czym to sie skonczy. Dobrze ze nikogo nie zabil. Niech dzis da na tace w ramach dziekczynienia, bo moglo sie to skonczyc naprawde tragicznie. Samochod to nie jest jakas tam kolejna zabawka czy kolejna gra komputerowa. Chyba dzieciak juz to zrozumial.

  3. Ocena: 0

    Redakcjo proszę sprawdźcie,czy to na pewno nie Hutki ,Kaczorki, Krasnobród,bo ja jestem z tych stron i chyba coś tu nie tak z nazwą,albo się ja nie znam

  4. Ocena: 0

    Ja też byłem młody i tuż po uzyskaniu prawa jazdy,ale tylko ludzie na mnie trąbili ,wypadku na szczęście nie miałem

    • Ocena: 0

      Ja mam taki wskaźnik „jakości” mojej jazdy: jak jadę i na mnie nie trąbią, tzn. jadę dobrze.

  5. popisał się sebix przed karynami

  6. Ocena: 0

    To proszę redakcji zmienili nazwę bo kiedyś jak się jechało do Krasnobrodzie,to były Hutki,Kaczorki,chyba że pomyliłem lokalizację

  7. Można powiedzieć ze dzieciak dostał ostrzeżenie i drugą szansę od losu ….Ciekawe czy wyciągnie wnioski

  8. Nie ma co tak cisnac po kierowcy. Wiadomo, ze chlopak jest mlody i ze dopiero uczy sie jezdzic. Najwazniejsze, ze nikomu nic sie nie stalo, a chlopak ma cenna lekcje jazdy samochodem. Z gazem trzeba ostroznie (zwlaszcza gdy jest sie mlodym, niedoswiadczonym kierowca, ktory jeszcze nie ogarnia tego, jak dziala auto).

  9. mozna i miec prawo jazdy 3 dni jak sie jedzie z glowa a jak sieczka we łbie i butach to jest efekt.

  10. Dostanie wyrok za uszkodzenie ciała dziewczyny i rumakowanie sie skończy jak trochę rozumu ma.