Uciekinier Bartłomiej B., podejrzany o podwójne zabójstwo, został już osadzony w zakładzie karnym (wideo)
11:54 17-10-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj wieczorem, 16 października, na terenie województwa podkarpackiego zatrzymano poszukiwanego listem gończym 34-letniego Bartłomieja B. Mężczyzna, podejrzany o podwójne zabójstwo, ukrywał się w pustostanie w miejscowości Żarnowa. Na jego trop wpadli funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, tzw. „łowcy głów”, przy współpracy z kolegami z Rzeszowa. Dzięki ich operacyjnym działaniom udało się ustalić miejsce ukrycia niebezpiecznego przestępcy i doprowadzić do jego zatrzymania.
Kim jest Bartłomiej B.?
34-letni Bartłomiej B. jest podejrzany o dokonanie podwójnego zabójstwa, które miało miejsce w lipcu 2023 roku na terenie powiatu biłgorajskiego. Po zatrzymaniu, mężczyzna został tymczasowo aresztowany i przebywał w Zakładzie Karnym w Zamościu. Jednak podczas pobytu w szpitalu w Radecznicy, gdzie trafił po próbie samobójczej, udało mu się uciec. Do zdarzenia doszło 7 października, mimo nadzoru ze strony służby więziennej.
Od momentu ucieczki, policja intensywnie poszukiwała 34-latka, angażując codziennie około 300 funkcjonariuszy. Działania prowadzone były na szeroką skalę, obejmując obszary powiatu zamojskiego, biłgorajskiego oraz województwa podkarpackiego. W poszukiwaniach wykorzystano policyjny śmigłowiec, drony, psy służbowe oraz posterunki blokadowe na drogach. Policjanci kontrolowali pojazdy, a także weryfikowali wszystkie informacje od osób postronnych na temat możliwego miejsca pobytu uciekiniera.
Wielka operacja Policji
Poszukiwania Bartłomieja B. były zakrojoną na szeroką skalę operacją. W akcję zaangażowani byli nie tylko funkcjonariusze z Lublina, Zamościa i Biłgoraja, ale także policjanci z innych garnizonów, w tym z Rzeszowa. Do poszukiwań włączyli się również funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji, Zespół Poszukiwań Komendy Głównej Policji oraz Służba Więzienna. Wsparcia udzielili także funkcjonariusze Straż Granicznej.
Dzięki determinacji i doświadczeniu funkcjonariuszy z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie, udało się namierzyć miejsce, w którym ukrywał się poszukiwany. Według ustaleń, Bartłomiej B. zmierzał w kierunku południowej granicy Polski i planował ucieczkę z kraju. Jednak dzięki szybkiej reakcji „łowców głów” jego plany zostały skutecznie udaremnione.
Jeszcze tego samego wieczoru, mężczyzna został przewieziony do Zakładu Karnego w Rzeszowie, gdzie oczekuje na dalsze postępowanie. Za podwójne zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Kim są „łowcy głów”?
Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, znani jako „łowcy głów”, specjalizują się w poszukiwaniach osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości za najcięższe przestępstwa, takie jak zabójstwa, rozboje, czy przestępstwa seksualne. Ich zadaniem jest nie tylko namierzanie osób ściganych w Polsce, ale także współpraca międzynarodowa w ramach Europejskich Nakazów Aresztowania czy Czerwonych Not Interpolu.
Dzięki zaawansowanym metodom operacyjnym oraz ogromnemu doświadczeniu, „łowcy głów” są w stanie namierzać nawet najbardziej nieuchwytnych przestępców. Ich działania są często owiane tajemnicą, a skuteczność w namierzaniu zbiegów jest wynikiem wieloletniego doświadczenia oraz współpracy z innymi służbami.
Jak można pomóc?
Policja apeluje do społeczeństwa o przekazywanie wszelkich informacji na temat osób poszukiwanych. Informacje takie można przekazywać bezpośrednio do Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie pod numerem telefonu: 798 003 676.
Dzięki zaangażowaniu policjantów oraz współpracy służb, przestępcy nie są w stanie uciec przed wymiarem sprawiedliwości, niezależnie od tego, gdzie się ukrywają. Każdy przypadek skutecznego zatrzymania poszukiwanego jest kolejnym dowodem na to, że policja, dysponując odpowiednimi zasobami i narzędziami, potrafi skutecznie rozwiązywać nawet najbardziej złożone sprawy.
niech pisze do Andrzeja o ułaskawienie zostanie Politycznym PIS
Raczej nie napiszę,on jest wyborcą rudego najprawdopodobniej.
Prędzej prokurator Bodnar wycofa zarzuty.
nic , noo to ten sam troll pisze
ubol jakiś czy coś …
Za rodzinę kakaowe oko było i będzie ruszane do końca jego dni . na pewno między innymi przez to się targnął na swój marny zywot
„BOSS” – ekspert od „kakaowych oczek” 🙂
Pisałem o tym doktorat jestem pewien że będzie teraz na monitorowanej pojedynce ale i tak kakaowe będzie na celowniku
Też u pfofesora Chmaja?
Ciekawe czy jeśli okaże się że jest osobą niewinna to czy też ochoczo napiszesz przeprosiny tak jak ochoczo piszesz marnym żywocie. Jasno jest napisane że jest podejrzanym…nie jest jeszcze oskarżonym i przede wszystkim nie jest skazanym. Warto poczekać na koniec śledztwa i na prawomocny wyrok
Też się zgadzam.
Każdy powinien mieć prawo do obiektywnego procesu.
Skąd wiemy dlaczego tak się stało…pomimo, że zamordował 2 osoby może tak mu dawali w kość, że nie mógł sobie z tym inaczej poradzić…
Cokolwiek się stało nie powinno doprowadzić do morderstwa ale nie każdy jest tak silny psychicznie…
Żaden tam ekspert ze mnie, ale dowiedzmy się w tej sprawie więcej i będziemy oceniać.
znalazł się proceduralista -konstytucjonalista
Brawo PiS
Ostał mu się ino sznur
Jaka narodowość?
Przecież od tygodnia pisali Bartłomiej Blacha mieszkaniec Zagumnia obok Biłgoraja to jakiej ma być narodowości? Afgańczyk, Ukrainiec? Weź ty się człowieku puknij w głowę.
Istnieją takie pytania, na które się nie odpowiada.
Mogę puknąć twoją Starą. Ale nie w głowę.
Ok ale wcześniej puknij się w głowę bo głupi jesteś niczym gęś. A czy dasz radę puknąć? Moimi rodzicami jest para homoseksualna… także powodzenia chłopaku. Pukaj i bądź pukany.
Uśmiercenie nożem, pistoletem, siekierą – dożywocie.
Uśmiercenie samochodem – zawiasy i 3000PN grzywny.
Machanie komuś siekierą lub nożem przed nosem – usiłowanie zabójstwa. Do dożywocia włącznie.
Umyślne zajeżdżanie drogi, spychanie z pasa, wyhamowywanie – wykroczenie. Mandacik i „szerokiej drogi”.
Jakby był bogaty to spokojnie by uciekł, może do Dubaju.
Czyli warto być bogatym.
„Dzięki zaawansowanym metodom operacyjnym oraz ogromnemu doświadczeniu, „łowcy głów” są w stanie namierzać nawet najbardziej nieuchwytnych przestępców. Ich działania są często owiane tajemnicą…”. OK, rozumiem, że zaangażowanie dziesiątek policjantów do łażenia po lasach i łąkach to pijar dla ciemnego ludu i poszukiwanego, żeby czuł się komfortowo i wychylił z nory…
Gdyby nie to, że ktoś pewnie wykazał się obywatelską postawą, mogliby jeszcze długo z determinacją, doświadzeniem, zaangażowaniem i przy użyciu zaawansowanych metod operacyjnych go sobie szukać.
Oczywiscie, policjanci bez informatorów i sprzedawczykow sa gó_no warci i te działania śmieszne operacyjne mogą sobie wsadzić w policyjne 4 litery.
Mimo wszystko szkoda człowieka , pobłądził w życiu ale to też człowiek . Prowadzą go w tych łańcuchach i kasku bokserskim jak dzikiego zwierza a to człowiek przecie
jak by ten „człowiek” z zimną krwią zamordował Ci bliskichm twojego ojca, matkę, rodzeństwo to byś tu zapewne nie chciał nawet patrzeć jak idzie skuty w te łańcuchy tylko odrazu chciał go na stryczek 😉
I tak trzeba. Nie wiadomo, czy przypadkiem nie zechce dać jakiejś ścianie z dyńki i znowu wylądować w szpitalu.
co bierzesz ?