05/06/2026
690 680 960

Tytuły doktora honoris causa UMCS dla: Anne Applebaum, Agnieszki Holland i Olgi Tokarczuk

25 listopada 2024 r. o godz. 11:00 w Auli Uniwersyteckiej na Wydziale Prawa i Administracji UMCS (pl. Marii Curie-Skłodowskiej 5, Lublin) odbędzie się uroczystość nadania tytułów doktora honoris causa Paniom: Anne Applebaum, Agnieszce Holland i Oldze Tokarczuk.

107 komentarzy

  1. Czyli tą uczelnia zeszła już całkiem na psy, usiłują włazić bez mydła padlinożercom licząc na koryto

  2. Ocena: 0

    tu miał być komentarz …

  3. Rzymiański uniwersytet dla Polaków. Wstyd!

  4. Brawo!

  5. Czemu nikt nie tego widzi że nominowane panie za nic mają sobie Polskę? Że nie zależy im na tych co przez pokolenia krew swoją oddawali żeby być suwerennym i samodzielnie stanowiącym o sobie kraju! Kto rządzi UMCS-em że podejmuje takie decyzje? Czy aby nie chodzi im jedynie o swój prywatny interes!?…

    • uśmiechnięci tak się uśmiechają ,że aż im uszy oczy mrużą

      • zabrzmiało to jakby uśmiech był czymś złym, co jest, czy świat wywrócił się do góry nogami, teraz smutek jest lepszy??

  6. brawo łu em ce es! 3 anty Polskie „gwiazdy” dostają takie odznaczenia! żenada dno i 2 metry mułu . Widać że władze tego pożal się Boże łuniwerku to koledzy łysego ! nigdy nie poślę tam dziecka !

  7. Wielki wstyd i hańba dla Lublina

  8. Applebaum ma na sumieniu coś naprawdę brzydko pachnącego – odegrała wielką rolę w upowszechnieniu kłamstwa o „russian collusion”, czyli o rzekomej agenturalności Trumpa wobec Putina. wątpienia, to właśnie od Applebaum zaczerpnął Donald Tusk „mądrości”, których wygadywanie przypomniała mu na konferencji prasowej niedawno redaktor Rutke – o „udowodnionej ponad wszelką wątpliwość” agenturalności Trumpa, o tym, że został zwerbowany przez KGB 30 lat temu, i że „to jest wiedza pochodząca z amerykańskich służb”.
    Wiedza, intensywnie popularyzowana przez lewicowe media amerykańskie, w tym „The Atlantic”, do którego regularnie pisze Applebaum, rzeczywiście pochodzi ze służb, ale bynajmniej nie amerykańskich. Opisała to fińska dziennikarka Jessikka Aro w książce „Trolle Putina”, wydanej także u nas. Zmontowanie przez FSB i podrzucenie w Ameryce „tropów” rzekomych związków z Kremlem miało go wyeliminować. Aż tak dobrze nie poszło, dzięki czujności samego Trumpa (Aro pisze, że „rosyjskim biznesmenom”, czyli agentom, którzy chcieli koniecznie spotkać się poufnie z Trumpem – tylko ty, my dwaj i aparatura nagrywająca – udało się dotrzeć do jego syna, ale Trump-senior stwierdził od razu, że to jakaś śmierdząca prowokacja i nakazał mu zerwać ten kontakt). Smrodu jednak narobiono, a Applebaum grała w tym czołową rolę. I nawet, gdy prokurator specjalny Mueller po dwóch latach śledztwa, przesłuchaniu setek osób i przeszukaniu dziesiątek biur stwierdził, że nie ma nie tylko żadnych dowodów, ale nawet przesłanek istnienia „rosyjskiego spisku”, żona Sikorskiego gdzie tylko mogła upowszechniała nadal swoje, a raczej rosyjskie, kłamstwa.
    Pytanie, czy jej udział w operacji rosyjskich służb był tylko skutkiem zacietrzewienia w nienawiści – czy w jakiś logiczny sposób łączy się z innymi elementami jej kariery? Kariery opartej na tym, że kiedyś skromna studentka z Ameryki została dziwnym trafem wpuszczona przez Rosjan do ich tajnych archiwów, do których nigdy nie wpuścili żadnego historyka, i wypełnionej głośnym wygadywaniem na Putina przy jednoczesnych konkretnych działaniach jak najbardziej dla niego korzystnych?
    O to należy pytać. I żeby nie pytano, Olejnik postanowiła wziąć na siebie odium „antysemitki” by zwekslować wszelkie te pytania na pochodzenie żony kandydata. Bo, oczywiście, wrzucenie tego tematu nie mogło być przypadkiem, Olejnik nie jest debiutantką, która mogłaby coś ot tak sobie chlapnąć. Chodzi o prosty efekt: masz coś do Applebaum? To jesteś antysemitą! Stara i dość żałosna sztuczka.

    • Jak pierwszą damą zostani amerykanka to automatycznie rozwiąże się problem radnych spoza Lublina 😉

  9. Ocena: 0

    Szok i wstyd. Cieszę się, że córki tam nie posłałem, chociaż niestety sam jestem absolwentem.

  10. Słychać wycie. Znakomicie. Macie swój kul i tam możecie sobie mianować nawet żonę dzbana roku na świętą dziewicę.