Tragiczny wypadek na zakręcie. Volkswagen dachował, nie żyje jedna osoba
19:00 19-06-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 17:30 w Ostrowie Lubelskim w powiecie lubartowskim. Na drodze powiatowej nr 1566 Ostrów Lubelski – Nowa Jedlanka dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak nas poinformowano, kierujący volkswagenem golfem mężczyzna na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto dachowało. Po przybyciu ratowników ma miejsce, mężczyzna był uwięziony we wraku pojazdu i nie dawał oznak życia. Po jego ewakuowaniu ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo – oddechową. Pomimo długiej akcji reanimacyjnej, nie udało się uratować jego życia.
Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku. Droga jest zablokowana w obu kierunkach. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.
(fot. nadesłane Kuba)
2018-06-19 18:17:51

jechał „”dobrą „” szybkością, ,??
Szybkość była dobra tylko zakręt był zbyt ciasny
Niestety, brak umiejętności mści się przy pierwszym, nawet drobnym błędzie kierującego.
Świeć Panie nad Jego błądzącą Duszą.
O nie, nie! Problem bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie leży w umiejętnościach pokonywania zakrętów na granicy przyczepności. Pomyliłeś zwykły ruch drogowy ze sportowymi motorowymi.
Jaki brak umiejętności? Egzamin na Prawo Jazdy zdał. Gdyby nie jechał jak idiota ze wścieklizną drogową, to z 2 promilami by dojechał. Nawet niedowidząca babcia z alhaimerem w ulewie i mgle bezpiecznie taki zakręt pokona.
Problem w tym, że zamiast dojechać do sklepu po fajki w 4 minuty jak normalny człowiek, on chał być tam 30 sekund wcześniej.
To był mój sąsiad. Dostał zawału ze wstępnych ustaleń także łatwo jest oceniać ludzi z góry. Prawda??
Szybciej było!
To wina drzew w pasie drogowym.
Ten zakręt to nie kółko różańcowe.
Wolniej ludzie …. wolniej ….dzięki temu może będzie bezpieczniej….
Albo wbrew przeciwnie – jeszcze szybciej. Byle tylko w miejscach odludnych i po upewnieniu się, że na drodze nie ma osób postronnych oraz pod warunkiem, że wszyscy pasażerowie są pełnoletni i godzą się na taką jazdę.
Cóż mozna rzec …nie pierwszy to i nie ostatni zakręt ,ktory pokonał „kierowcę „
W tym miejscu już byłem przy wypadku 2 razy. Przeważnie łeb kładą w tym miejscu miejscowi
a gdzie ta foto relacja? prócz jednego zamglonego zdjęcia do którego trzeba podchodzić z lupą to ja nic nie widzę… :/
Dlaczego już wyrokujecie,że przyczyną była szybkość,może po prostu kierowca miał zawał,można poczekać na wyniki sekcji,wtedy będzie można mówić o przyczynie.
Dlatego wyrokuję bo wszystkie wypadki które tam zachodzą mają przyczynę nadmiernej prędkości. Wiem bo tam mieszkam.
Jeśli dobrze pamiętam to na tym zakręcie pierwszy wypadek,był kilka lat temu ale około 200 m wcześniej w stronę Jedlanki.
Miejscowi to potrafią 150 w terenie zabud jechać , a co w końcu czują się jak u siebie , a droga to tak prawie jak ich wlasna bo ruch niewielki i nikt nie przeszkadza więc można pruć. Gdzie jest policja , dlaczego miejscowi daja przyzwolenie na taką szybką jazdę i nie zgłaszają tego na policję. Potem płacz jak taki zabije siebie , albo jeszcze gorzej jak innych-niewinnych. Kierowca który traci panowanie czy na łuku drogi czy na prostej drodze na 99 % jechał grubo za szybko i to jest przyczyna.
Stawiam na prędkość i byle jakie oiponki
No i gdzie się spieszył,na mecz???Nie było po co!!!Ale komu ja to mówię???Nie ma już komu.Jedyną ciekawostką z meczu był namiętny pocałunek Leniuchowskich.
Na 99% spieszył się na mecz, a wracał z ryb.
Zdążył?