Tragiczny wypadek w Werbkowicach. Pasażer nie żyje, kierowca ciężko ranny AKTUALIZACJA
23:12 05-10-2014 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę wieczorem w Werbkowicach w powiecie hrubieszowskim. Samochód osobowy uderzył w drzewo. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze drogówki, najprawdopodobniej z powodu nadmiernej prędkości, kierujący stracił panowanie nad kierownicą, auto zjechało na pobocze i uderzyło w przydrożne drzewo.
Autem podróżowały dwie osoby. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Pomimo szybko udzielonej pomocy, nie udało się uratować życia pasażerowi samochodu, około 30-letniemu mężczyźnie. Zmarł on w wyniku odniesionych obrażeń.
Kierowca został przetransportowany do szpitala. Jak informują lekarze, jego stan jest ciężki. Mężczyzna doznał licznych obrażeń ciała. W miejscu wypadku cały czas pracują policjanci, ustalając dokładne okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.
Ruch na drodze krajowej nr 74 Zamość – Hrubieszów odbywa się z utrudnieniami. Pojazdy przepuszczane są wahadłowo.
AKTUALIZACJA 7.00
Jak nas poinformowano, jedną z przyczyn zdarzenia po raz kolejny okazał się alkohol. Funkcjonariuszom hrubieszowskiej drogówki udało się przebadać alkomatem kierującego autem mężczyznę. Miał on 2,5 promila alkoholu w organizmie.
[map lat="50.75340029914929" lng="23.751754760742188"]
Większy widok mapy
(fot. KWP Lublin)
2014-10-05 22:59:04
Następny przydrożny krzyżyk
Dawaj dyżurny znicz z bagażnika, Kolego… [ * ]
Nie będę tam z powodu jakże zasłużonej przez moczymordów śmierci specjalnie tam jechał, ale przy okazji…
Jakby nie patrzeć pijak to też chyba człowiek.
Nie uważał – niech se teraz walczy…
Jeśli „po kielichu”, to bardzo dobrze. Kolejni wyeliminowani z ruchu.
Nie ma to jak stan stabilny – ostatecznie stabilny
Byłam świadkiem tego wypadku.Do przyjazdu służb rozmawiałam z zakleszczonym w aucie kierowcy.Niestety kiedy pytałam czy jedzie sam,odpowiedział,ze Tak!!!!Gdyby nie to może coś można byłoby zrobić:(((auto leżało na dachu i drzwi pasażera były zgniecione ,nic nie było widać. Mam straszne wyrzuty,że nic nie moglam zrobic…:(((
Samemu i tak byś nic więcej nie zrobiła, bez względu, czy wiedziałabyś o tym pasażerze, czy nie. Pewnie zginął w chwili uderzenia. Wyrzuty niech ma kierowca, nie ty.
A więc jeden egzemplarz wyeliminowany na stałe, drugi tymczasowo. Dobrze, że tak to się skończyło.
no i co z tego ze jeden wyeliminowany na stałe? codziennie kiladziesiąt osób zdaje prawo jazdy, oni też mogą za jakiś czas wsiaść po kieliszku.
dobrze ze przy drogach stoją drzewa.. Selekcja naturalna niech sie odbywa a zwlaszcza niech natura zwlacza pijakiow drogowych.
Do Sławek kierowca był pod wpływem alkoholu, pasażer nie. Ciekawe jak byś reagował jakby chodziło o kogoś z Twoich bliskich, a coTy do jasnej cholery Bogiem jesteś, że coś pierdzielisz o selekcji
Pasażer był pod wpływem alkocholu
Ludzie nie nasza rola oceniać kierowcę oceni go kto inny a po drugie rownież pasażer był pod wpływem alkocholu
Wyklepie się