Tragiczny wypadek w regionie. Nie żyje kierowca forda (wideo, zdjęcia)
11:58 05-10-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę przed południem w miejscowości Klonownica-Plac w powiecie bialskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, na łuku drogi powiatowej kierujący fordem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, a następnie samochód dachował.
Niestety życia kierującego pojazdem 38-latka nie udało się uratować. Na miejscu wypadku pracują policjanci. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.
?m. Klonownica-Plac powiat bialski.
36-latek kierujący Fordem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i dachował.
Niestety życia kierującego pojazdem nie udało się uratować.
Na miejscu wypadku pracują policjanci. pic.twitter.com/kE4kRbM26M— Policja Lubelska ?? (@PolicjaLubelska) October 5, 2022



(fot. Policja Biała Podlaska)
„SUV-y to najbezpieczniejsze samochody” – mówili. „15 systemów bezpieczeństwa i kurtyny boczne. Nie masz się czego obawiać” – mówili.
Jak widać, żeby osiągnąć zamierzony cel ludzie zrobią wszystko, żeby te 15 systemów bezpieczeństwa ominąć.
dobre 30 metrów od drogi jest wrak , on stracił panowanie nad … mózgiem najpierw
Po uszkodzeniach, możemy być pewni jednego – jeździł szybko, ale bezpiecznie. Dołączył do grona aniołków, co jeździły szybko, ale bezpiecznie.
Co jest z tymi luźmi ? Gdzie im się tak spieszy.? Na swój pogrzeb ?
Domniemam, że w tym wypadku było tak jak napisałeś.
Niewątpliwie dobry Bóg tak chciał.
Kondolencje dla rodziny tragicznie zmarłego.
Przynajmniej nie wlókł się jadąc 90 na 70-tce, ani nie zamulał tocząc się 70-tka po mieście.
Czyli nie był eco driver. Tylko szybki, wściekły dinozaur ?
Gdyby nie te drzewa.
Szczęście w nieszczęściu. Szczęście że nie zrobił nikomu krzywdy. Nieszczęście, bo zapewne mial najbliższych. Mozna sobie wyobrazić co oni teraz przeżywają……
Powiem tak, jak jeździł wie tylko on sam. Szkoda mi Was komentujących ale to jest przywilej niestety albo stety internetu. Chłopak osierocił dwójkę małych dzieciaków. Kondolencje dla rodziny…
Szkoda człowieka, ale dobrze że nie w kogoś tylko sam się wyeliminował.