08/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek w kopalni Bogdanka. Nie żyje 36-latek

W sobotę na terenie kopalni Bogdanka doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie żyje 36-letni mężczyzna. O zdarzeniu poinformowała LW „Bogdanka” S.A.

Jak przekazuje w komunikacie LW „Bogdanka”, do zdarzenia doszło dzisiaj w Lubelskim Węglu Bogdanka na Polu Stefanów. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku pod ziemią.

– Podczas wykonywania prac związanych z obsługą kolejki, na poziomie 990 m, śmierć poniósł 36-letni pracownik Spółki. Obecnie na miejscu pracuje policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora, oraz przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego, których zadaniem będzie ustalenie szczegółowych przyczyn oraz przebiegu tego zdarzenia – informuje LW „Bogdanka”.

W komunikacie czytamy, że zmarły mężczyzna miał ponad 10-letnie doświadczenie w pracy pod ziemią, osierocił żonę i dwójkę dzieci.

– Rodzinie i bliskim zmarłego zarząd Lubelskiego Węgla Bogdanka składa wyrazy głębokiego współczucia – dodaje Spółka.

(fot. lublin112.pl)

14 komentarzy

  1. Pracował dla nas aby było w domciu ciepło

  2. trudna praca zapewne

  3. Wyrazy współczucia dla całej rodziny ?

  4. Niewierna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
    Ocena: 0

    Również i ja łączę kondolencje.
    Trudna, niebezpieczna praca i wielka tragedia.

  5. Ocena: 0

    Pisowski prezes sasina do zwolnienia.

  6. Niech sępy jeszcze piszą że górnik tyle kasy zarabia. To bardzo ciężka i niebezpieczna praca kilometr pod ziemią. Szkoda bliskich. Kondolencje dla rodziny.

  7. Właśnie usłyszałem w PRL(Polskie Radio Lublin) wypowiedż jednego z naszych umiłowanych przywódców-niejakiego Sasina,który powiedział ze górnik odszedł na wieczną szychtę.Znaczy do piekła???Będzie fedrował całą wieczność???

  8. Ocena: 0

    Bóg tak chciał.

  9. Ocena: 0

    Szkoda chłopa. Nie mam potwierdzonych info ale z tego co wiem to pomagał przekładać wózki przed rozjazdem tylko problem w tym że to nie była jego robota i nie powinien tego wykonywać.Ale co się stało dokładnie to dopiero wyjdzie.Kondolencje dla rodziny.

  10. Ja codziennie sie modlę zeby moj narzeczony wyjechal na góre. Wspołczuje rodzinie ;(