Tragiczny wypadek na przejściu dla pieszych w Lublinie. Życia kobiety nie udało się uratować (zdjęcia) AKTUALIZACJA
15:51 08-02-2022 | Autor: redakcja
15:51 08-02-2022 | Autor: redakcja
nie tragiczny. świete krowy na przejściach to wynik ustawy. wchodzą i nie patrzą nawet czy coś jedzie czy nie. skutek jest tylko jeden. samochód da się wyklepać ale człowieka już nie.
Święte krowy w samochodach przejeżdżają przez przejścia dla pieszych nie zwalniając, nie zachowując szczególnej ostrożności i nie patrząc czy ktoś idzie czy nie. Skutki są dwa: kobieta nie żyje, a bandyta drogowy pójdzie siedzieć, może choć jego rodzina i znajomi będą jeździć bezpieczniej dzięki temu.
Masz rację ale dla sprawczyni to jest wielka tragedia. Stonujcie trochę z tymi osądami. Wyrazy wsparcia dla tej pani i jej rodziny.
ot wiejski ślepy durak !!!!
Jak nie jak tak. Grabarz łopatą wyklepie.
Gratuluję ustawodawcą przepisu który mówi że pieszy ma pierwszeństwo. Jeżdżę na wypadki i widzę do czego to doprowadziło:
1) zwiekszenia liczby potrąceń pieszych na pasach często tragicznych w skutkach.
2) najechania na tył pojazdu ludzie hamują w ostatniej.
Od wielu lat zasada, że pieszy ma pierwszeństwo jeszcze przed wejściem na przejście, obowiązuje w krajach skandynawskich i w większości państw Europy Zachodniej.
I zamiast ludobójstwa liczba pieszych zabitych w wypadkach drogowych jest niższa niż w Polsce.
Jakoś też nie spotykam informacji jakoby polscy kierowcy wręcz mordowali pieszych w tych krajach.
Ale jak w Polsce Policja złapie pijanego kierowcę to zaraz w komentarzach cała litania krajów, w których przepisy są inne.
Tak na zasadzie Kalego i krowy.
A prawda jest taka, że połowa kierowców za swoje zachowanie na drogach powinna mieć zabrane prawo jazdy.
Nieważne, przepisy, nieważne umiejętności, nieważny rozum.
Ważne aby Y*****k powiedział, gdzie stoi patrol drogówki.
Kłamstwo. W Niemczech pieszy ma przed samochodem pierwszeństwo w strefach gdzie prędkość jest ograniczona do 30km/h (zazwyczaj ścisłe centrum miast). W Niemczech nie spotkasz przejść dla pieszych przez 2 lub więcej pasy do jazdy w jednym kierunku (w tym miejscu będzie sygnalizacja świetlna).
„gość” naucz się czytać i dopiero zabieraj głos.
Ani słowem nie wspomniałem jak jest w Niemczech ale dla ciebie widocznie to jedyny kraj, który znasz.
Są tam różne typy przejść i różne w takich sytuacjach przepisy.
Mówiąc o przejściu oznakowanym (zebry) i bez sygnalizacji to w Niemczech tworzy się je w obszarze zabudowanym i na ulicach, na których dozwolona jest prędkość do 50km/h
To, że najczęściej na takich ulicach ograniczenie bywa do 30km/h nie ma znaczenia.
Ale najważniejsze – na tych przejściach w Niemczech pieszy mający zamiar (powtórzę mający zamiar) przejść przez przejście ma pierwszeństwo.
W Niemczech występuje jeszcze rodzaj przejścia bez „zebry” tzw. „bród dla pieszych” (Fußgängerfurt.).
Często bywa to obniżenie krawężnika i azyl na środku.
W takich miejscach pieszy ma prawo przechodzić nie mając pierwszeństwa.
Ale u nas przepisy też regulują przechodzenie przez ulicę poza przejściem dla pieszych.
I też wtedy pieszy nie ma pierwszeństwa.
Tak, to wina 72 letniej kobiety, że nie nauczyła się biegać. Masz problem z dostosowaniem się do obowiązujących przepisów to przestań jeździć i stwarzać zagrożenie.
Pier… jak potłuczony. Policja niech się weźmie do roboty i wali mandaty za to co kierowcy wyrabiają w okolicy przejść dla pieszych, Bo to nadal jest wyprzedzanie, zapiep… ile wlezie itd. Zmiana przepisów ma tu niewielkie znaczenie.
W punkt. To jest dramat co się dzieje teraz na przejściach dla pieszych. Ciekawe czy dalej uczą dzieci w szkołach zasady: zatrzymaj się, lewo prawo lewo i idź jeśli masz do tego warunki? Teraz to dla poprzednich pokoleń przecież nie ma sensu. Jak najbardziej rozumiem wyższe mandaty, bo Polska miała jedne z najniższych w Europie, żeby przytępić trochę piratów. Piratem nie jestem, jeżdżę ostrożnie chociażby ze względu na połączenie nasz wspaniały asfalt : zawieszenie 😉 ale sytuacji gdzie ktoś mi wjeżdża hulajnogą po ciemku, przy śliskiej nawierzchni, nie wspominając o pieszych którzy idą z marszu przed siebie gapiąc się w telefon nie zliczę. Mamy 50km/h, jadę max 50. Jak droga hamowania przy zimowej nawierzchni ma się do pieszego który może wystartować 10sek później, kiedy samochód z taką prędkością, bo jest jedyny na drodze, przejedzie? Taka prosta rzecz, zatrzymać się na chodniku i rozejrzeć (w miejscu wypadku jest wyspa, było gdzie się zatrzymać i rozejrzeć; niestety, wiem że trawa tam zarasta ale nie zimą ? i same barierki ograniczają widoczność. Uczmy dalej dzieci ostrożności, 30sek bezruchu nie zbawi, ale uratuje jak nie życie, to chociażby sytuację.✌
Iwo jeśli jest ograniczenie do 50km/h i zbliżając się do PDP jedziesz max 50 – to faktycznie nie jesteś piratem.
Jesteś potencjalnym bandytą za kierownicą nieznającym przepisów.
Z takim zachowaniem i myśleniem ty będziesz kolejnym takim kierowcą.
Oby zabrali ci „prawko” zanim kogoś zabijesz.
Przy swojej oszczędności paliwa i samochodu i hajsu na mandaty chyba jednak nie zabiorą mi prawka w tym stuleciu, bez obaw. Nie wiem jak moje max 50km/h ma się do odbierania prawka, proszę mi wyjaśnić, może jakieś niuanse mnie ominęły oprócz oczywistej uważności 😉 uważność ma się nie tylko na pasach.
I to jest właśnie „miszcz” kierownicy 🙂
Tutaj chcesz się nauczyć przepisów drogowych?
Od komentujących?
To jeszcze w czasie policyjnej kontroli powiedz, że nie wiedziałeś albo przeczytałeś w komentarzach pod artykułem 🙂
Lepiej sam poczytaj (ale w ustawie „Prawo o ruchu drogowym”) jak powinien zachować się kierujący pojazdem zbliżając się do przejścia dla pieszych.
Nie podpowiem, który artykuł… im więcej poczytasz tym więcej się dowiesz 🙂
„ustawodawcą”, brawo nieuku.
TYLKO PODWYŻKA MANDATÓW POWSTRZYMA TEN TERROR NA DROGACH!!! OD 10 TYSIĘCY WZWYŻ!!!!
Tylko to, że pieszy nawet się nie rozejrzy BO MA PIERWSZEŃSTWO i lezie nie powstrzyma i nie nauczy.
kierowcy nadal jak szaleni wyprzedzja na pasach, mając życie innych za nich.
Jak sądy wyceniają życie innych na 5 tys. zł grzywny i dwa lata w zawieszeniu, to jak tu nie mieć cudzego życia za nic? To sądy mają to życie za nic, a rozwydrzeni kierowcy tylko czerpią z takich „wyroków” inspirację.
Niech dalej ta wysoka trawa tam rośnie. Często tamtędy jeżdżę i pieszych nie widać.
Trawa. Wysoka. W zimie. Weź ty oddaj prawo jazdy.
To prawda !!!!!
„Trawa wysoka” w zimie XD Błysnęłaś jak neon nad burdelem XD
jakby się jechało 50 km/h to do takich zdarzeń by nie dochodziło. Ślepa balbina za kierownicą a mózg zostawiony u fryzjera !!!!
Najważniejsze że miała pierwszeństwo .idiotyczny przepis tylko po to żeby więcej gineło.
Zwolennicy pierwszeństwa pieszego – cieszycie się że macie krew na rękach?
Zwolenniku nadzwyczajnych praw dla nadludzi – kierowców, cieszesz się że masz tak dużo krwi na rękach?
Co ty bredzisz?
Od czerwca ilość portąceń zmalała. Sprawdź.
Dane poproszę 😉
No jak dzieciak normalnie.
Sam nie potrafisz znaleźć takich danych?
W komentarzu ktoś statystyki ma ci przedstawiać?
Ty czasem nie jesteś ten sam Iwo co przepisy też zna tylko z komentarzy? 🙂
Wg statystyk wzrosła.
Dlaczego kłamiesz?
Jaki trollu masz w tym interes?
Czy może jesteś głąbem nie potrafiącym w internecie czegokolwiek odnaleźć?
Już po pierwszych trzech miesiącach (2021 roku) Komenda Główna Policji zrobiła porównanie do takiego samego okresu z roku 2019.
Celowo porównali do roku przed pandemią gdy nie było żadnych ograniczeń.
Zginęło 30% mniej pieszych.
Ponad 20% mniej pieszych zostało rannych.
Liczba samych wypadków na PDP zmniejszyła się o 20%.
Jest to porównanie okresu czerwiec-sierpień 2021 do czerwiec-sierpień 2019.
W tym miejscu to nic dziwnego ludzie wchodzą jak święte krowy na to przejście, dodatkowo wystarczy ze masz po lewej stronie samochód i ani nie widzisz pobocza ani przejścia zwłaszcza ze administracja nasrała w tym miejscu roślinności i wszystko sie zlewa w jedną całość jak człowiek jeszcze ubrany na ciemno i np deszcz pada, biorąc pod uwagę to ze ludzie myślą ze jak mają pierwszeństwo to samochód zatrzyma się przed nimi w sekundę to sa w ogromnym błędzie
65% przejść dla pieszych jest zarośnięte drzewami albo trawami, pieszego dochodzącego do przejścia nie widać, dopiero w ostatniej chwili. Zainwestujcie ( miasto) w doświetlenie przejść dla pieszych bo jak się robi szarówka to wcale nie widać pieszych a odblaski powinny być obowiązkowe również w miastach bo każdy ubiera się w odzież o ciemnych kolorach. Dochodzi pieszy do przejścia, zapala się oświetlenie, 50% przejść do likwidacji.
Wiele razy to samo pisem pomidorku. Wprowadzono nowe przepisy ale cały bałagan ze starych przepisów pozostał/ za dużo przejść, w złych miejscach……/ do tego nasza kultura drogowa i mamy przepis na bigos po polsku.
Tak to są słuszne uwagi. Powinno się popracować nad ulepszeniem infrastruktury.