Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej. Opel uderzył w drzewo, kierowca nie żyje (zdjęcia)
10:46 04-07-2021 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 5 na drodze wojewódzkiej nr 815 w Klementynowie w powiecie lubartowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wypadł z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z Lubartowa i Niedźwiady, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 33-letni kierowca opla, mieszkaniec woj. mazowieckiego, stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z drogi uderzył w przepust i drzewo. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.








(fot. Policja Lubartów, OSP KSRG Niedźwiada, PSP Lubartów)
szybciej jedziesz szybciej na cmentarzu bedziesz!
Nawet do obiadu nie doczekal.
Zawsze mówię żeby powycinali te wszystkie przydrożne drzewa ,polikwidowali zakręty ,przepusty drogowe ,rowy i skrzyżowania .Ile to tych nieszczęsnych męczenników motoryzacji tracących panowanie ,żyło by nadal ,gdyby nie te wszystkie wredne przeszkody które stają na ich drodze
a nie prosciej wyciac i taniej tylko tobie mozg
Na tej drodze i tak już prawie nie ma drzew, bo większość wycięto przed przebudową. Trzeba mieć niezłe szczęście, by trafić w takie jedno drzewo. Albo taki zamiar.
bo ten samochód najpierw wjechał w rów przeciwczołgowy i w przepust…później uderzył w drzewo
Jakim cudem zginął jak drzewo ominął?
Nie widać jakoś poważnych uszkodzeń, może brak pasów.
erty ,gdyby wszyscy mieli taki mózg jak ja, nudny byłby ten świat bo nic by się nie działo
Miał farta… jedyne przydrożne drzewo w okolicy, 5 metrów za rowem, a on trafił (!)
jak zwykle, jeździł szybko ale bezpiecznie i gdyby ten przepust nie wyskoczył a potem drzewo
Z tego co widzę to pierwsze w przepust poszedł, a później nieszczęsne drzewo zniszczył. Szkoda drzewa…
podbiło go na przepuście i walnął łbem o drzewo. Te cudowne pozostałości dla furmanek zbiły i zabiją jeszcze nie jednego homo sapiensa. Drzewa są bezużyteczne, kosztowne i nie chronią zdrowia ani życia a zabijają!
Jak widać to on nie wjechał w drzewo tylko wleciał. Prędkość raczej nie była mała widząc odległość jaką przeleciał i gdzie przydzwonił.