Tragiczny wypadek na krajowej 63. Nie żyje motocyklista
21:03 13-04-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek wieczorem na drodze krajowej nr 63 na wysokości miejscowości Radcze w powiecie parczewskim, na trasie pomiędzy Wisznicami a Radzyniem Podlaskim.
Jak informuje policja, kierujący motocyklem zderzył się z ciągnikiem rolniczym. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń 31-letni motocyklista zmarł na miejscu. W rejonie wypadku pracują policjanci, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący ciągnikiem podjął manewr skrętu na pole. W tym czasie w ciągnik uderzył rozpędzony motocykl.
Policja wprowadziła objazd drogami gminnymi przez Brzozowy Kąt – Wiski – Komarówka Podlaska
2018-04-13 20:58:23
(fot. Policja Parczew)

I pewnie jechał z dopuszczalną prędkością.
no jakżeby inaczej
A i traktor pewnie posiadał właściwe oświetlenie.
Prędkość max takiego motocykla to ok 140 km/H. Komfortowa to ok 80/90 km/ h wiec skończ swoje tępe wywody buraku
Ciągnik uderzył w motora Buhehe może tak odwrotnie ?
Ciekawie w jakich okolicznościach doszło do wypadku?
Z jaką prędkoscią by nie jechał ten motocyklista ,prócz predkosci światła ,to zabełda w ciągniku powinna go zauwazyć w lusterku …o ile wogóle posiadala lusterko i w nie spojrzała w co wątpię
No i zaczęło się – sezon dawców narządów. Nieważne czyja wina ale gdyby jechał samochodem to by miał dużo większe szanse na przeżycie spotkania z wiejskim kowbojem na jego rumaku.
Ehhh…. To siedź w domu przed telewizorem i czekaj na śmierć z przejedzenia jak nie wiesz co to pasja.. LWG !!
Wiem co to pasja ale jak wieczorem słyszę ryk ścigaczy na wąskiej drodze wojewódzkiej to nie uważam tego za pasję tylko głupotę za którą płacą bliscy ofiar i my wszyscy pośrednio też. Tego co zginie to już nie dotyczy. Jedyne co jeszcze może zrobić dobrego to oddać coś swojego innym pod warunkiem, że coś tam zostanie.
Widzisz tam „przecinak” gdzieś?
Jechałeś kiedyś 90km/h takim motocyklem?
Banda durniów tutaj wini motocyklistę, bo „pewnie za szybko jechał”… a takim motocyklem nie da się jechać zdecydowanie za szybko, nie do tego on służy.
Skoro wiążesz ryk silnika z nadmierną prędkością to faktycznie o pasji nie masz zielonego pojęcia. Jak zwykle największymi ekspertami są ci co nie mają prawa jazdy nawet na jedną kategorię, a ich jedyną pasją jest wyprowadzanie kota na smyczy.. Jednego rajcują koty innego motocykle i nie każ od razu wszystkim wyrzucić motocykle na złom bo ty ich nie lubisz
Nie ma co sie przegadywać nad Szanownymi zwłokami pasjonata – świeć Panie nad jego grzeszną Duszą – od zaraz.
Jak będę tamtędy przejeżdżał zaświecę i ja swój dyżurny znicz wożony w bagażniku na takie okazje.
Po wypadku komunikacyjnym to raczej narzady motocyklistów nie pomogą już nikomu…spoczywaj w pokoju..
Nie mow tak to moj przyjaciel ojciec 5 latka maz a ty jestes kim gowniarzu koles jezdzil rozwaznie skad taki komentarz znales go wiesz jak to sie stalo a piszesz takie bzdury
na pewno ciągnik zasygnalizował manewr skrętu … i motocyklista miał szansę zareagować …. szkoda chłopaka
tylko że to ciągnik zajechał temu motocykliście drogę a bo byłem na miejscu tego wypadku i widziałem ślady hamowania a po drugie to fakt jest taki że ci świniarze nie dosyc że wylewają tą śmierdzącą gnojowice to jeszcze robią bagno na drogach zostawiając błoto na drogach
Nie podano w którą stronę skręcał ciągnik ani też w które miejsce uderzył motocyklista ale kilku ekspertów już dokonało światłych ustaleń.
Jak większość motocyklistów tak i ten na pewno patrzy na światła pojazdu przed sobą. Ciągnik nie skręca w pole z prędkością jazdy po szosie. Nawet samochodem osobowym można by go wyprzedzić ale trzeba mieć miejsce. Zaczął się kolejny durny sezon naklejania znaczków „patrz w lusterka ble ble ble”. Motocyklistów też obowiązują przepisy i lusterka. Jeśli zobaczę, że jakaś ćwiara nakleja mi to na samochód, to wzywam policję z zawiadomieniem o zniszczenie mienia.
jedyna naklejka na jaką możesz liczyć to „kotas z złe parkowanie”… na inną trzeba zasłużyć zrozumieniem idei…
No to powodzenia z tą naklejką, bo na prawdę ciężko ci będzie znaleźć powód aby mi ja nakleić.Jakiś czas temu zaparkowałem na parkingu, gdzie wyraźnie był oznaczony sposób parkowania. Jako jedyny zaparkowałem równolegle a inne ćwoki jakże inaczej ukośnie do drogi. Nie dość, że mnie zastawili, to jeszcze ich samochodowe doopy utrudniały ruch innym. Ale wiadome, miejscowi zawsze wiedzą lepiej gdzie i jak parkować niż obcy. Im trzeba było naklejać.
Tylko ze to kierowca ciągnika wymusił pierwszeństwo niestety ale to się stało prawie na moich oczach [*]
dobrze że prawie bo szkoda oczu…
Jak widziałeś, to pewnie teraz powinieneś być otoczony opieka policyjnego psychologa (nie mylic z psycholem).
Baran. Szkoda, że Ciebie nie jest mniej. Pomyslaleś, co teraz przeżywa rodzina tego motocyklisty?
Ja pomyślałem. Wstyd jak cholera, jeśli to oni się na tę szlifierkę dla niego złożyli.
Jak łatwo wy katolicy osądzacie… ale to nic jutro spowiedź i z bańki… zginął młody człowiek nie ze swej winy choć forumowi eksperci już wydali wyrok a was stać jedynie na „jednego kamikadze mniej”…. SZOK!!!
A skąd wiesz, że to akurat katolicy? Może to prawosławni? Ja ci napiszę, że to napewno ateiści, oni nie wierzą w Boga i mają za nic wszelkie zadady. I co ?
Wrzucanie wszystkich do jednego wora nie jest dobrym pomysłem. Są katolicy, którzy starają się żyć „jak Pan Bóg przykazał” i tacy od święta. Co gorsza, hierarchia katolicka wcale tym pierwszym życia nie ułatwia, a ci swiąteczni są bardziej widoczni.
Zanim zaczniesz kogoś mieszać z błotem tylko dlatego, że ma inne zasady czy poglądy, sam spójrz w lustro i powiedz co dobrego zrobiłeś ostatnio dla siebie i innych.
Wyrazy współczucia dla rodziny motocyklisty.
Gamoniu znałem tego motocyklistę i jak byś chciał wiedzieć jeździł chopperem a nie ścigaczem. Poza tym zostawił żonę i 5-o letniego syna!!!! Dalej twierdzisz że jednego kamikadze mniej???!! To nie życzę żeby Ciebie coś takiego spotkało !!!!
Wstyd to powinno być twojej rodzinie….byłeś świadkiem wypadku? Gaawnooo widziałeś, człowieka, który zginął też nie znaleś…nie wypowiadaj się marna istoto…duzo siły Rodzinie zmarłego (*)
No akurat tu nie trafiłeś. To nie była żadna szlifierka. Przynajmniej tak wychodzi ze zdjęć.
Fatalny zbieg okoliczności, obaj spotkali się w niewłaściwym czasie i miejscu. Przykro czytać takie newsy, a jeszcze bardziej komentarze.
Powinni byli się tego spodziewać, więc chyba byli na to przygotowani.
i tak wina traktorzysty , niech gnije w pierdlu wkrótce i ja się przesiadam na motocykl
Popieram całym sobą. Większość wypadków z udziałem motocyklistów powodują kierowcy SAMOCHODÓW!!! Mój Syn też był Motocyklistą…niestety Był…znam ten niewyobrażalny ból straty i pustki…dużo siły Rodzinie…