05/06/2026
690 680 960

Tragiczny finał wypadku na drodze krajowej nr 19. Nie żyje jedna osoba (zdjęcia)

W czwartek rano na drodze krajowej nr 19 doszło do zderzenia dwóch pojazdów ciężarowych. W wyniku zdarzenia śmierć poniosła jedna osoba. Utrudnienia z przejazdem w rejonie wypadku potrwają kilka godzin.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 7.00 na drodze krajowej nr 19, w ciągu obwodnicy Kocka. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że w Annówce zderzyły się dwa pojazdy ciężarowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W rejonie wypadku ratownicy zastali dwa uszkodzone pojazdy ciężarowe. Jeden stojący na jezdni oraz drugi, leżący na boku poza drogą. Jak przekazali po godzinie 8.00 policjanci, w wyniku zdarzenia śmierć poniósł jeden z kierowców. Obecnie droga w rejonie wypadku jest całkowicie zablokowana.

Utrudnienia z przejazdem potrwają kilka godzin. Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności zmierzające do ustalenie szczegółowych okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.

AKTUALIZACJA

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem marki Volvo z naczepą jadący w kierunku Radzynia Podlaskiego z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka pojazdem ciężarowym marki MAN z naczepą. Niestety w wyniku zdarzenia kierujący volvo poniósł śmierć na miejscu. Z kolei do szpitala z obrażeniami ciała trafił 37-letni kierowca MAN-a – informuje podkomisarz Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie.

Kierujący jadący od strony Radzynia Podlaskiego w miejscowości Borki kierowani są na Tchórzew. Natomiast kierowcy jadący od Lublina kierowani są na Przytoczno i Łuków.

20 komentarzy

  1. Jakiś bezmózgowiec jechał

  2. Pewnie też był przeciwnikiem znaku stop, ograniczeń prędkości i kierunkowskazów.

  3. Ocena: 0

    Jedno jest pewne, teraz tam będzie grasował nieznakowany radiowóz. A żniwo zapowiada się obfite, bo obwodnica jest w trakcie przebudowy i pojawiły się ograniczenia prędkości oraz zakazy wyprzedzania. Oczywiście, beztrosko ignorowane przez kierowców.

  4. Ocena: 0

    szkoda chłopa a raczej jego rodziny bo jemu to już obojętne jest, albo błąd albo zmęczenie było no chyba, że usterka pojazdu…

  5. Ocena: 0

    pewnie zasnal jak jechal cala noc

  6. Ocena: 0

    Kolejni zawodowcy w akcji, którym wszystko wolno bo jadą dużym samochodem szkoda że żądło swoim…

    • Ocena: 0

      Z drugiej strony trudno go porównywać z łebkiem, który najpierw zamienił się w pocisk, a następnie postanowił zahamować przy użyciu drzewa. Jeśli nie był pod wpływem, to po prostu miał cholerny niefart.

  7. Ocena: 0

    Na 10 zdjęciu widać dziewczyny które tam stoją. Pewnie się zapatrzył.

    • Ocena: 0

      To chyba świadkinie, albo gapinie. Niewiasty niezbyt ciężkiego obyczaju mają gdzie indziej miejscówkę.

  8. Do znafcuw i tego typu. Tam jest zwężony jeden pas i podwójna ciągła a drogowcom jeszcze nie chciało się przemalować żółtych linii. Od i całe wyjaśnienia wypadku

    • Ocena: 0

      Akurat w miejscu zdarzenia organizacja ruchu nie jest zmieniona. Natomiast nieco wcześniej faktycznie wyłączono wiadukt i wybudowano tymczasowe skrzyżowanie i tam są żółte linie. Według mnie bez wpływu na to, że pojazd nagle wjechał na przeciwny pas.

  9. Ale czekamy na wyniki opinii biegłego-Frania

  10. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 0

    To jest bardzo niebezpieczny zawód… żadna biurwa tego nie zrozumie…