Tony podrobionych skarpet w składzie celnym (zdjęcia)
10:01 20-08-2024 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Chełmie przeprowadzili kontrolę w jednym ze składów celnych w Chełmie. Skład ten jest własnością jednej z okolicznych firm. Podobnie jak inne tego typu obiekty, służy do przechowywania przywiezionych spoza Unii Europejskiej towarów do czasu, aż przedsiębiorca dopełni niezbędnych formalności, w tym opłaci należności celno-podatkowe. Składy podlegają dozorowi celnemu.
Tony podróbek wśród legalnego towaru
Do szczegółowego sprawdzenia było ponad 18 ton skarpet, które przyjechały w tranzycie z Chin. Dla zobrazowania – taką ilością towaru można wypełnić 6 dostawczych busów.
Jak się okazało, około 3/4 asortymentu stanowiły skarpety, na których bezprawnie umieszczone zostały znaki towarowe zastrzeżone na rzecz znanych na świecie firm odzieżowych i domów mody. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zakwestionowali oryginalność ogromnej ilości, tj. prawie 124 tys. par skarpet.
„Markowa” odzież… po 2 centy
O tym, że mogą być to podróbki świadczyło m.in. niedbałe wykonanie odzieży i odbiegający od standardów produktów oryginalnych sposób pakowania – zwykłe plastikowe worki, powiązane sznurkami.
Funkcjonariusze zwrócili też uwagę na rażąco niską cenę jednostkową skarpet zadeklarowaną w dokumentach handlowych – po 2 centy (około 8 groszy) za parę. Gdyby towar faktycznie był oryginalny, wart byłby kilka milionów złotych.
Inną „ciekawostką” jest to, że w większości przypadków model i kolor skarpet był taki sam – jakby wyszły z jednej linii produkcyjnej – a różniły się one tylko znakiem zastrzeżonym.
Kancelarie prawne potwierdziły ustalenia KAS
O zdarzeniu KAS powiadomiła kancelarie prawne reprezentujące właścicieli praw do znaków towarowych. Kancelarie potwierdziły, że zatrzymana odzież to zwykłe podróbki. Właściciele zastrzeżonych znaków zdecydowali się podjąć kroki prawne wobec osób zaangażowanych w obrót tymi towarami, tj. złożyli wnioski o ściganie.
Za wprowadzanie do obrotu towarów naruszających prawa własności przemysłowej grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności do 2 lat.
Ochrona praw własności intelektualnej jest jednym z wielu zadań Krajowej Administracji Skarbowej. Przedmiotem ochrony są m.in. znaki towarowe, wzory przemysłowe i patenty na wynalazki.

fot. KAS

fot. KAS

fot. KAS

fot. KAS
I co zrobią z takim towarem? Zniszczą? A może by tak przekazać tym, co nie mają. Oni nie będą zwracać uwagi, czy to markowe czy nie.
KAS nie dysponuje prawami do znaku towarowego. Jeżeli właściciel praw do znaku towarowego się zgodzi to można przekazać. Ale na 99,9% się nie zgodzi. Wtedy podlega to zniszczeniu.
rozdać biednym łemigrusom i „braciom” co by stopki nie marzli 😉
„Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zakwestionowali oryginalność ogromnej ilości, tj. prawie 124 tys. par skarpet.” – osobom uczniowskim korzystającym z dobrodziejstw reformy ministry Lewackiej podpowiadam, że 124 tysiące par skarpet, to 248 tysięcy skarpet. Zapamiętajcie, bo taka łamigłówka może być na maturze z matematyki.
A ty co masz kompleks braku matury?
no bandytyzm po prostu !
Ciekawe, czy właściciele znaków towarowych produkują na tej samej linii produkcyjnej, a to są sztuki po kontroli jakościowej?