Tomaszów Lubelski: Wjechał samochodem w fontannę
18:20 13-06-2015 | Autor: redakcja
W fontannę na Rynku w Tomaszowie Lubelskim wjechał samochód dostawczy z przyczepką. Kierujący pojazdem, jeden z handlujących na Rynku, po załadunku towaru postanowił zawrócić przejeżdżając przez wyremontowany niedawno plac. Zrobił to tak niefortunnie, że najechał na fontannę, której betonowe płyty pękły a auto wpadło w ukryte pod spodem urządzenia sterujące automatyką wodotrysku.
W chwili obecnej nie są jeszcze znane uszkodzenia, wyrządzone przez pojazd. Pewne jest, że przez najbliższy czas urządzenie będzie wyłączone z użytkowania.
Fontanna została uruchomiona w ubiegłym roku. Zastąpiła starą, wyburzoną w ostatnim kwartale 2013 roku. Wraz z rewitalizacją rynku powstała nowoczesna, 9-dyszową fontanna wykonana na wzór zamojskiej. Ma wymiary 6 na 6 metrów a woda wypływała z niej pulsacyjnie.
(wideo – youtube)
2015-06-13 18:10:40
Ten kierowca nie powinien przedłużać gatunku 🙂
Cała nadzieja w tym, że ów „pan” zapłaci za swój czyn – nie tylko mandat, ale i za remont „zabytku”.
żebyś sie nie zdziwił… 🙂 ale bystrzacha z Niego nie ma co…
nie NAJECHAŁ, a WJECHAŁ, i to prefidnie i świadomnie tego, gdzie jedzie. Zacytuje ostatnio bardzo modne haslo wsrod lubelakow-cebulakow : GDYBY BYŁO TOR…
HAHAHAH placze
panie ładny czy aby na pewno? wszystko było pod…
Pewnie podwozie chciał umyć 🙂 Będzie gościu mieć swoje 5 minut w internecie 🙂
…i weź tu takiemu daj prawo jazdy i wypuść na ulice..he. Obraz i sytuacja jak z lat 80-dziesiątych i z komediowych filmów Barei..ha ha.
przez część filmu widać jak kramarz rozkłada parasol, bacznie przyglądają mu się dżentelmeni z ławki po prawej, są juz widocznie znudzeni, ich kółko dyskusyjne nie ma już tematów do rozważań, gdy nagle jakiś Mietek odwalił taki numer, że hoho. Będą o tym opowiadać przez lata
LTM to nie miasto, to stan umysłu 🙂
i niech płaci za naprawę fontanny
fakt, że tandeta skoro się załamało, ale pewnych rzeczy (jazda autem po schodach, fontannie) się po prostu nie robi…
Zobaczy matoł ile to kosztuje…
Polak (zwłaszcza ten głupszy) potrafi 🙂