04/06/2026
690 680 960

Tomaszów Lubelski: fala oszustw „na policjanta”. Seniorka straciła ponad 30 tys. zł i 2 tys. funtów

W Tomaszowie Lubelskim odnotowano serię zdarzeń związanych z oszustwami metodą „na policjanta”. Sprawcy kontaktowali się telefonicznie z seniorkami, wprowadzając je w błąd i nakłaniając do przekazania pieniędzy.

W ciągu ostatnich kilku dni na terenie Tomaszowa Lubelskiego doszło do kilku zdarzeń o charakterze oszustw, w których sprawca posługiwał się metodą „na policjanta”. Mężczyzna dzwonił do starszych kobiet, podając się za funkcjonariusza tomaszowskiej jednostki. W rozmowach telefonicznych przekonywał, że ich oszczędności są zagrożone działaniami rzekomych przestępców i wymagają natychmiastowego „zabezpieczenia”.

W ostatnich dniach cztery seniorki złożyły zawiadomienia dotyczące takich prób oszustwa. W każdym przypadku schemat działania był podobny – telefon od mężczyzny podającego się za policjanta, informacja o zagrożonych oszczędnościach oraz nacisk na szybkie podjęcie działań finansowych zgodnie z instrukcjami rozmówcy.

Niestety jedna z kobiet uwierzyła w przekazywane informacje. 68-letnia mieszkanka powiatu tomaszowskiego, działając zgodnie z poleceniami oszusta, zapakowała posiadane pieniądze do torby i zawiesiła ją na ogrodzeniu swojej posesji. W ten sposób przekazała nieznanej osobie ponad 30 tysięcy złotych oraz 2 tysiące funtów. Dopiero po czasie okazało się, że była to przemyślana manipulacja, a osoba podająca się za funkcjonariusza nie miała nic wspólnego z policją.

Pozostałe trzy seniorki zachowały większą ostrożność i nie doszło u nich do utraty oszczędności. W przypadku 76-latki mężczyzna podający się za policjanta próbował przekonać ją, że jest obserwowana przez oszustów, a gotówka przechowywana w domu jest zagrożona. Rozmówca sugerował pilną wpłatę pieniędzy w bankomacie. Kobieta nie zastosowała się do tych zaleceń.

75-letnia mieszkanka regionu usłyszała z kolei, że powinna udać się do banku, gdzie rzekomo miało dojść do spotkania z funkcjonariuszem w celu wspólnego „zabezpieczenia” środków zgromadzonych na koncie. Również w tym przypadku do przekazania pieniędzy nie doszło.

Inny scenariusz zastosowano wobec 77-latki. Oszust polecił jej udać się do banku i wypłacić wszystkie pieniądze z konta, pozostawiając jedynie tysiąc złotych. Kobieta nie otrzymała jednak dalszych instrukcji dotyczących przekazania gotówki i ostatecznie nie straciła swoich oszczędności.

Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi, nawet jeśli przedstawiają się oni jako funkcjonariusze. Prawdziwi policjanci nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy, wypłacania gotówki ani wpłacania środków na wskazane rachunki. Każda próba wywarcia presji czasu lub wzbudzenia strachu powinna wzbudzić czujność.

Mieszkańcy, a zwłaszcza osoby starsze, powinni pamiętać, aby nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom i nie realizować poleceń finansowych otrzymywanych telefonicznie. W przypadku podejrzenia próby oszustwa zalecane jest natychmiastowe zakończenie rozmowy i samodzielny kontakt z prawdziwą jednostką policji w celu weryfikacji informacji. Czujność i rozwaga mogą uchronić przed poważnymi stratami finansowymi.

4 komentarze

  1. Ocena: 12

    Pewnie dzieci w Anglii zasuwają na zmywaku, wysyłając matce ciężko zarobione funty, a ta naoglądając się „Ojca Mateusza” uwierzyła, że bierze udział w kryminalnej akcji.

  2. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 5

    A prosiłem, mówiłem, apelowałem…
    „Jak kto ma nadmiar gotówki, to zamiast o. Rydzykowi, czy broń Boże na radio z wieprzową twarzą…
    Ja podam numer swojego konta”
    Jak grochem o ścianę…

  3. tyle jest potrzebujących wśród komentujących to nie xD

  4. Kolejna staruszka zabezpieczyła swoje oszczędności, wieszając je w jakiejś torbie na płocie🤣🤣🤣🤣🤣

Dodaj komentarz