Teraz nie ma już żadnych wątpliwości. Sokół z Lublina został otruty tym samym środkiem, co pozostałe ptaki
16:17 17-05-2024 | Autor: redakcja
Badania toksykologiczne próbek, jakie zostały pobrane od sokoła Czarta, wykazały jednoznacznie, iż został on otruty. Co więcej, użyto do tego celu środka, od którego w poprzednich latach również ginęły ptaki z lubelskiego gniazda. Karbofuran, gdyż o nim mowa, to silnie toksyczny pestycyd.
Środek ten był przyczyną zatrucia sokołów najpierw w 2019 roku. Wtedy to internauci podglądający życie tych drapieżnych ptaków dostrzegli pogarszający się ich stan zdrowia. Z siedmiu ptaków w dobrej formie pozostał tylko samiec, który odleciał z gniazda. Z kolei stan samicy i pięciu młodych bardzo szybko stawał się agonalny. Dwa z nich, pisklęta, nie przeżyły. Samica i trójka kolejnych piskląt z biegiem czasu zaczęły nabierać sił i odzyskiwać sprawność. W 2021 roku z tego samego powodu padło jedno z piskląt i samiec Łupek.
Problem z karbofuranem istnieje od dłuższego czasu. Do licznych podobnych przypadków dochodziło w rejonie Puszczy Solskiej, gdzie znajdowano otrute lub też zatrute bieliki. Jak wyjaśniają ornitolodzy, jego używanie na terenie Unii Europejskiej jest zakazane. Kiedyś środek ten stosowano jako składnik preparatów o działaniu owadobójczym. Teraz zdarzają się przypadki, iż jest on wykorzystywany do walki z lisami. Jak jednak pokazuje sytuacja z Lublina, również do eliminowania sokołów.
Sprawą otrucia sokoła Czarta zajmują się organy ścigania. Jednocześnie miłośnicy tych ptaków zebrali 50 tys. zł na nagrodę dla osoby, której informacje, po sprawdzeniu i potwierdzeniu przez odpowiednie służby, przyczynią się bezpośrednio do zatrzymania sprawcy. Do działań zaangażowani zostali także detektyw oraz prawnicy.
Oby ten brudas gołębiorz dostał wysoki wyrok
O ile da się go znaleźć.
Oby się udało.
Jakim trzeba być cymbałem, żeby dla gołębi -pospolitych (nazwijmy to wprost: SZKODNIKÓW) truć szlachetne ptaki !!!
Pustaku mój gołąb jest więcej wart niż twój samochód.
Te Gołymbiorz idź dokarmić latającego szczura
Zmień pampersa.
No i się wyjaśniło:) jaki IP gołębiarzu? Zapewne niebiescy już sprawdzają. Najskuteczniej byłoby sprawdzić hodoawców gołębi w zasięgu żerowania i przeprowadzić rewizję w poszukiwaniu pestycydu.
Twój latający szczur jest tyle wart ile jakiś inny poj**aniec jest gotów zapłacić…
Była zrzucana szczepionka – trutka na lisy. Czy sokół mógł to spożyć?
To nie jest trutka tylko szczepionka. Poza tym to nie ten składnik.
kubuniu doczytaj i głupio nie pytaj
czym jest szczepionka
im becyl
Bardzo dobrze moje gołębie są bezpieczne.
Bardzo dobrze. Proszę o sprawdzenie tego delikwenta o 6:00. 🙂
Nie znam się zupełnie, więc zapytam: jak można otruć wybiórczo takiego ptaka? Złapać i nakarmić takim syfem? No bo przecież gdyby to było gdzieś wysypane, to trułyby się wszystkie zwierzęta, a szansa że akurat tam trafi sokół jest przyzerowa.
Pomijając powyższe, to biorąc pod uwagę, że na ogół winny jest ten, kto odniósł korzyść, to komu taki sokół przeszkadza? Jakiś wsiowym hodowcom gołębi? To się w ogóle powinno kontrolować, bo tylko wszystko obsrywają i roznoszą choroby.
Karbofuran nie szkodzi gołębiom natomiast jest śmiertelną trucizną dla ptaków drapieżnych. Wystarczy zatruć takiego latającego szczura i wystawić – uniemożliwić ucieczkę w rejonie gdzie poluje sokół. Musi być żywy, bo sokoły padliny nietkaną. Efekt mamy jaki mamy.
Dzięki
A to ciekawe, karbofuran jest inhibitorem cholinoesteraz i zabija wszystko co się porusza od karaluchów aż po wielkie słonie, więc jak niby by miał nie szkodzić gołębiom? Już dawno został wycofany z UE ale podobno dalej jest dostępny za wschodnią granicą.
Tylko gołębiarz. Te gnidy trują wszystko co zagraża ich gołębiom.
Gnida to cię urodziła
Przeszukać najbliższa okolicję w pobliżu gniazda sokołów. Wszystkich okolicznych gołymbiorzy przesłuchać i przetrzepać posesje. Tak nie może być, że jakiś chory psychiczine truciciel będzie co jakiś czas truł niewinne zwierzęta. Do pierdla z nim. Nagrodę za znalezienie lub podkablowanie dać ogromną żeby ktoś puścił parę z gęby.
🤬😡❗
Założyć takiemu ptakowi nadajnik gps i wiadomo by było gdzie był. Truciciel cały czas działa więc tylko patrzeć jak kolejne zostaną zamordowane.
Dodam jeszcze, że obserwujemy tylko te Wrotkowskie sokoły, a na 100% inne zwierzęta też są trute tylko uchodzi to naszej uwadze bo nikt nie śledzi losów lisa czy innych jedzących kury czy gołębie. Taki ptak nie szuka pokarmu w Chełmie, czy Sandomierzu tylko w okolicy.
Jednak ludzie z miasta to półgłówki.
Po ilości pieluch na twarzach w niedalekiej przeszłości wnoszę, że owszem:))