06/06/2026
690 680 960

Telewizor, łopata i… gipsowy marynarz. Wakacyjna fala kradzieży w polskich hotelach

Polacy masowo wyruszyli na wakacje, a niektórzy przywiozą z nich coś więcej niż dobre wspomnienia: ręczniki, żarówki, sztućce, telewizory czy lodówki zabrane z hoteli i apartamentów. Aż 81 procent właścicieli przyznaje, że w tym sezonie w ich obiektach noclegowych doszło do kradzieży – wynika z danych portalu Noclegi.pl.

Ankieta została przeprowadzona wśród właścicieli obiektów noclegowych – hoteli, pensjonatów, apartamentów czy domów gościnnych z całego kraju. Aż 81 procent z nich miało do czynienia z kradzieżą. Sprawa najczęściej pozostaje między gościem a właścicielem – 43 procent właścicieli kontaktuje się z gościem i prosi o zwrot zabranej rzeczy lub zapłacenie za nią, a aż 41 procent ankietowanych nie robi nic, traktując te straty jako element prowadzenia biznesu. Zaledwie 1 procent spraw kończy się na policji, najczęściej w przypadku przedmiotów o wyższej wartości.

– Z droższych rzeczy jest to najczęściej telewizor czy lodówka, komplety zastawy kuchennej i małe sprzęty AGD, choć zdarzyło się, że z pokoju zginął grzejnik” – mówi Natalia Jaworska, ekspert Noclegi.pl i dodaje, że większe straty ponoszą właściciele apartamentów, w których jest mniejszy nadzór nad pokojami niż w przypadku hoteli. Jednak i w hotelach kradzieże się zdarzają. Giną przede wszystkim sztućce, ręczniki, pościel, suszarki, ale też papier toaletowy. A także żarówki – bywa, że w pokoju nie zostaje ani jedna – opowiada.

Większość z tych sytuacji hotelarzy już nie dziwi. Choć wciąż goście potrafią ich zaskoczyć, kiedy z pokoju ginie krzesło i atlas grzybów, z łazienki szczotka do toalety, z kuchni przedłużka do zlewu o wartości półtora złotego, a z ogródka grabie, łopata i elementy skalniaka.

Dużą „popularnością” cieszą się elementy dekoracyjne: ozdobne wazy, narzuty. W czasie tych wakacji właściciela zmieniły między innymi pamiątkowa gipsowa głowa marynarza, żeliwna popielniczka w kształcie żółwia czy obraz, który odnalazł się w bagażniku gościa, który się właśnie wymeldował.

Przyłapani na gorącym uczynku wypierają się, mówią o pomyłce czy własnym gapiostwie, czasem reagują agresją. Najczęściej jednak oddają pieniądze lub zabrane przedmioty. Jeśli nie – to tak, jak w przypadku właściciela obiektu, który na miejskim monitoringu rozpoznał zmierzającego do lombardu człowieka z dużym pakunkiem, owiniętym w prześcieradło z apartamentu – można powalczyć o odzyskanie mienia na drodze sądowej.

Ankietowani określają swoje straty w tym sezonie na kwoty od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych.

(fot. pixabay.com)

15 komentarzy

  1. tusek moja Mama nie mówi do mnie jesteś udręką

  2. Ocena: 0

    Prezydęnt bul dał przykład POdwyborcom.

  3. Ocena: 0

    ,,Dzięki PiS polski cham czuje się dumny ze swojego chamstwa”.

  4. Ocena: 0

    500+ pojechało na wakacje

    • O żebyś wiedział…. I bon turystyczny….

      • Ocena: 0

        Pobyt za 500 +, Państwo za darmo daje pieniądze, to uważają, że wszystko im się należy. Prmm

    • Weź mnie nie irytuj.
      W tym roku mi kraj docelowy wakacji zamknęli i musiałem wczasy w Polsce spędzić.

      Bezzębne, jak i prezes wszystkich Wolaków, bydło.
      Naprana od rana, śmierdząca, niepotrafiąca się ubrać normalnie tłuszcza.
      Wieczny jazgot muzyki i wrzask „500+”, których nikt nie pilnuje, bo stary żłopie piątego Żubra przed trzynastą, a stara ma gdzieś.
      Choć nie, nie bydło to złe słowo, krówki są przecież pożyteczne, obrażam je porównując je do turystów z Polski.

  5. Seba - ojciec Frania
    Ocena: 0

    Mieliśmy kiedyś takiego prezydenta, ponoć też zabierał żyrandole. Normalnie POrażka

  6. POpaprańce nadal myślą że ryży rządzi i można bezkarnie kraść.

  7. Ocena: 0

    Jak to jest redakcjo, że mój wpis o cebulakach nie przechodzi, a niejaki kuba nazywa ludzi bydłem i to jest ok?

    • Ludzi?
      Wolne żarty 🙂

      A co do „słów kluczowych alertów” to polityki redakcji nie rozumiem – nieogarniętego cyklisty nie nazwiesz już „cudownym dzieckiem dwóch ped*łów”, bo nazwa urządzenia do naciskania stopą, połączonego korbą z suportem, a potem przez koło łańcuchowe z łańcuchem już tutaj nie przejdzie 🙂

  8. ale wstyd, jednak nie bez powodu krąży opinia, że Polacy to złodzieje