Tata chorej dziewczynki odbierał plastikowe nakrętki. W tym czasie, ktoś ukradł mu telefon
11:44 31-07-2021 | Autor: redakcja
Do kradzieży doszło w sobotę około godziny 10:10 w rejonie sklepu Decathlon Czechów. Tata chorej Niny, przyjechał odebrać plastikowe nakrętki, których zbiórka prowadzona była do metalowego serca ustawionego przed sklepem. Chwilę zamieszania wykorzystał złodziej.
– Dzisiaj ok godz. 10:10 podczas załadunku korków pod Decathlon Czechów „zniknął” telefon taty Niny. Został od razu wyłączony. Są tam wszystkie ważne kontakty do lekarzy, terapeutów, darczyńców, osób organizujących akcje plenerowe. Znajduje się na nim wiele cennych informacji zbiórkowych, dokumenty medyczne. Nikt nie może się skontaktować w sprawie zbiórki. Ten telefon był centrum zarządzania zbiórką Niny – informuje tata Niny.
Jest apel do złodzieja, aby zwrócił telefon, gdyż dla rodziców chorego dziecka jest on niezwykle cenny ze względu na znajdujące się w nim dane i kontakty.
Telefon był w pokrowcu, w takim jak na zdjęciu. Model Honor 8x w kolorze niebieskim. Cecha charakterystyczną telefonu jest pęknięta szybka przez całą długość ekranu od prawego górnego rogu do lewego dolnego. Bardzo prosimy o rozpowszechnianie informacji i pomoc.

(fot. nadesłane)
Masakra. Chore dziecko i jeszcze to… Współczucie. A temu draniowi niech ręka uschnie!
ale dno moralne na tym czechowie.
Oby miał kopię w chmurze
Jakby miał to by redakcja nie pisała iż stracił wszystkie kontakty. Wpier… ol takiemu dziadowi to za mało. Ten ojciec naprawdę walczy o swoją córkę bo kończy się czas aby podać jej lek który może pomóc. A takie Zero sięga po czyjąś własność. Oby ktoś go dopadł i potraktował sprawiedliwie za to co zrobił.
Jak zna numer IMEI to operator może go zlokalizować i zawitać do domu złodzieja akurat jak będzie kotleta jadł z rodzinką, ale komu będzie się chciało.
Za dużo SCI-FI się naoglądałeś.
Taka patologia tylko w Lublinie.
Bo w Świdniku by mu jeszcze oko podbili
Za to Świdnik stolica kultury, klasy i taktu …
Hamburg skomentował!
Mam nadzieję, że się znajdzie telefon…
Kontakty, ważne informacje, zdjęcia zawsze trzeba mieć kilka kopii. ZAWSZE. Można trzymać w chmurze i automatycznie niech się kopiuje, można manualnie robić kopię, trzymać na dysku google. Kilka minut pracy, a może zaoszczędzić problemów w przyszłości
„Ludzie dzielą się na tych, którzy robią kopie zapasowe i tych, którzy będą je robili”.
Może parszywa, złodziejska chiena wpadnie Gdzieś pod samochód. Czasem fart się trafia.
co za bydlak
Przecież ma jakieś kopie,na koncie Google czy gdzieś indziej.
Skur…..eli nie brakuje, ale pewnie złodziej odda ten telefon, gdy się dowie kogo tym razem okradł. A jeśli nie, to trzeba bedzie zrobic skladke na nowy i dac link.