Tak wczoraj doszło do wypadku na al. Unii Lubelskiej. Mamy nagranie (wideo)
15:29 15-08-2023 | Autor: redakcja
Jak już wczoraj informowaliśmy, w poniedziałek przed południem na skrzyżowaniu al. Unii Lubelskiej z ul. Zamojską w Lublinie zderzyły się cztery samochody osobowe – seat, skoda, ford i volkswagen.
Od początku wiadomo było, że do zdarzenia doprowadził kierujący fordem mężczyzna. Jadąc od strony al. Tysiąclecia wjechał w oczekujące na zielone światła auta, następnie rozpędzony ford na skrzyżowaniu zderzył się jeszcze z volkswagenem, którego kierująca wjeżdżała w ul. Zamojską.
W wypadku poszkodowanych zostało siedem osób, w tym czwórka dzieci. Przetransportowano je do szpitali. Trafił tam również sprawca zdarzenia. Funkcjonariusze drogówki udali się do placówki i tam poddali mężczyznę badaniu alkomatem. Urządzenie wykazało, że był on po użyciu alkoholu. Mężczyzna miał 0,24 promila alkoholu w organizmie.
Na nagraniu widać, jak dokładnie doszło do tego groźnego wypadku.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Tego ssyna trzeba było wyciągnąć z samochodu i wybatożyć do białej kości.
Spadaj ruski trollu
Inaczej byś szczękał jakby wjechał w twoja matke na przejściu
0.24 ? żółte papiery
co alibi dajesz bandziorowi? żółte papiery to dla wariata a to bandzior drogowy. WYBATOŻYĆ do szpiku kości jak ktoś wyżej napiał,
Ty tez ruski troll
ooo, widzę że przyjaciel tego narkomana, bo nie wierzę żeby po 0,24 alkoholu ktoś może zrobić coś takiego
aktualnie co to znaczy żółte papiery? do sprzątania wymagają niepełnosprawności- czyli ma się zaburzenia psychiczne żeby dostać niepełnosprawność.
Raczej „nadzwyczajna kasta”.
Rozerwać koniami. Mechanicznymi
„ładne” zachowanie kierowcy nissana po wszystkim.
Trudno to nazwać wypadkiem. Wygląda na działanie z premedytacją. Ten kierujący powinien zostać POZBAWIONY ŻYCIA.
Jakby mojemu dziecku w taki sposób krzywde uczynił to gwarantuję, że poszedłbym za nim do więzienia…
Pewnie alkohol tu nie ma nic do rzeczy – gość po prostu nie grzeszy inteligencja i myli rzeczywistosc z gra komputerowa. A przez to 0.24 promila będzie musiał opłacić koszt naprawy aut. To może dać mu do myślenia, choć widać, ze to głup…k jest.
Koszty samochodó to będzie malutka część całości z kosztami leczenia kilku osób.
Nawet złotówki nie zapłaci. Zanim ubezpieczalnia wyśle do niego wezwanie to dawno wszystko przepisze jeśli cokolwiek ma. Komornik nawet nie będzie patusa szukał bo i po co. Stare buty mu zabierze ?
0,24 promila???? to chyba byl po cukierku z rumem
To nie wygląda na nieuwagę, czy zagapienie – dużo wcześniej „ustawiał” się żeby wjechać pomiędzy te dwa auta. Może jakaś awaria hamulców, bo czasu na hamowanie miał niemało, a widać że reagował wcześniej.
No ale przez te 0.24, to już bez znaczenia.
Zgodzę się, że była awaria hamulców!
Ale umysłowych… w trakcie picia i przy wsiadaniu za kierownicę.
Szlifierką zawsze się mieścił między dwoma.Co poszło nie tak?
Na poczatku nawet mu współczułem myśle popił na łykendzie i nawet nie wiedział że jest pod wpływemAle to nie stłuczka to próba zabójstwa.Omija lewym i na pełnej ładuje się w samochody na czerwonym.Po tym flimie moja decyzja urwać jedno jajo debilowi dlaczego jedno ? Żeby sie bał.