05/06/2026
690 680 960

Tak wczoraj doszło do wypadku na al. Unii Lubelskiej. Mamy nagranie (wideo)

Mamy nagranie, na którym widać moment wypadku na al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem na skrzyżowaniu z ul. Zamojską.

Jak już wczoraj informowaliśmy, w poniedziałek przed południem na skrzyżowaniu al. Unii Lubelskiej z ul. Zamojską w Lublinie zderzyły się cztery samochody osobowe – seat, skoda, ford i volkswagen.

Od początku wiadomo było, że do zdarzenia doprowadził kierujący fordem mężczyzna. Jadąc od strony al. Tysiąclecia wjechał w oczekujące na zielone światła auta, następnie rozpędzony ford na skrzyżowaniu zderzył się jeszcze z volkswagenem, którego kierująca wjeżdżała w ul. Zamojską.

W wypadku poszkodowanych zostało siedem osób, w tym czwórka dzieci. Przetransportowano je do szpitali. Trafił tam również sprawca zdarzenia. Funkcjonariusze drogówki udali się do placówki i tam poddali mężczyznę badaniu alkomatem. Urządzenie wykazało, że był on po użyciu alkoholu. Mężczyzna miał 0,24 promila alkoholu w organizmie.

Na nagraniu widać, jak dokładnie doszło do tego groźnego wypadku.

 

(fot. lublin112.pl)

48 komentarzy

  1. Tego ssyna trzeba było wyciągnąć z samochodu i wybatożyć do białej kości.

  2. 0.24 ? żółte papiery

    • co alibi dajesz bandziorowi? żółte papiery to dla wariata a to bandzior drogowy. WYBATOŻYĆ do szpiku kości jak ktoś wyżej napiał,

    • aktualnie co to znaczy żółte papiery? do sprzątania wymagają niepełnosprawności- czyli ma się zaburzenia psychiczne żeby dostać niepełnosprawność.

    • Krzysztof Muszczyk
      Ocena: 0

      Raczej „nadzwyczajna kasta”.

  3. Ocena: 0

    Rozerwać koniami. Mechanicznymi

  4. „ładne” zachowanie kierowcy nissana po wszystkim.

  5. Ocena: 0

    Trudno to nazwać wypadkiem. Wygląda na działanie z premedytacją. Ten kierujący powinien zostać POZBAWIONY ŻYCIA.

  6. Ocena: 0

    Jakby mojemu dziecku w taki sposób krzywde uczynił to gwarantuję, że poszedłbym za nim do więzienia…

  7. Ocena: 0

    Pewnie alkohol tu nie ma nic do rzeczy – gość po prostu nie grzeszy inteligencja i myli rzeczywistosc z gra komputerowa. A przez to 0.24 promila będzie musiał opłacić koszt naprawy aut. To może dać mu do myślenia, choć widać, ze to głup…k jest.

    • Koszty samochodó to będzie malutka część całości z kosztami leczenia kilku osób.

      • Nawet złotówki nie zapłaci. Zanim ubezpieczalnia wyśle do niego wezwanie to dawno wszystko przepisze jeśli cokolwiek ma. Komornik nawet nie będzie patusa szukał bo i po co. Stare buty mu zabierze ?

  8. 0,24 promila???? to chyba byl po cukierku z rumem

  9. To nie wygląda na nieuwagę, czy zagapienie – dużo wcześniej „ustawiał” się żeby wjechać pomiędzy te dwa auta. Może jakaś awaria hamulców, bo czasu na hamowanie miał niemało, a widać że reagował wcześniej.
    No ale przez te 0.24, to już bez znaczenia.

    • Zgodzę się, że była awaria hamulców!
      Ale umysłowych… w trakcie picia i przy wsiadaniu za kierownicę.

  10. Na poczatku nawet mu współczułem myśle popił na łykendzie i nawet nie wiedział że jest pod wpływemAle to nie stłuczka to próba zabójstwa.Omija lewym i na pełnej ładuje się w samochody na czerwonym.Po tym flimie moja decyzja urwać jedno jajo debilowi dlaczego jedno ? Żeby sie bał.