05/06/2026
690 680 960

Tak doszło do potrącenia pieszego. Zobacz nagranie (wideo)

Wczoraj w miejscowości Jabłoń w powiecie parczewskim doszło do potrącenia na przejściu 17-latka. Na szczęście chłopak nie odniósł poważnych obrażeń. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę w samochodzie, a nagranie policjanci publikują ku przestrodze.

85 komentarzy

  1. Ocena: 0

    gdzie jest franio i jego wywody? na filmie widać ewidentnie że pieszy nie był na przejściu! to jak to ustaliła policja??? dodatkowo wychodzi zza przeszkody.

  2. wina tego z busa

  3. Ocena: 0

    Wina tych którzy takie durnoty ustalili.Kiedyś było inaczej ,a teraz jest za dużo nieśmiertelnych ,którzy wchodzą na przejście jak święte krowy.

    • Najwięcej nieśmiertelnych to porusza się pojazdami. Spośród wszystkich ofiar wypadków, zdecydowaną większość stanowią kierujący lub pasażerowie pojazdów rannych w wypadku, w którym zderzają się dwa auta, na skutek tego, że jedno nie ustąpiło pierwszeństwa przejazdu.
      Wypadki z pieszymi to może 10% wszystkich wypadków.

  4. Wina tuska

  5. Kierowca co najmniej na powtórny kurs. Tam jest kumulacja sygnałów ostrzegawczych – bus na przystanku, za nim przejście. Jak w takiej sytuacji można nie zachować ostrożności?

  6. Refleks u kierującego jakby miał ze 120 lat.

  7. nie był na przejściu.
    znalazł się na nim po potrąceniu.

    busiarz też dostał mandat ?
    stoi mniej niż 10m za przejściem i przyczynił się do zdarzenia.

  8. 28km/h. I to jest odpowiednia prędkość przy dojeżdżaniu do PdP. Tym bardziej do PdP z Agatką. Kierujący refleksu nie ma, ale prędkość potrafi dobrać odpowiednio.

  9. Co na to ja?
    1. Nie podoba mi się zachowanie tego pieszego. Jest one niewłaściwe i nieostrożne. Powinno zakończyć się mandatem, za nieostrożne wejście na jezdnię, zza przeszkody.
    2. Nie podoba mi się zachowanie tego pieszego jeszcze z jednego powodu.
    Za kilka lat, ten pieszy będzie kierował samochodem. Jeżeli wtedy będzie prezentował takie samo podejście do przepisów ruchu, jak teraz – to kogoś rozjedzie.
    Pieszo, czy na rowerze można sobie głupoty robić, bo co najwyżej się one źle skończą dla sprawcy. Ale odpowiedzialność za prowadzenie np. samochodu to już inna skala.

  10. Ocena: 0

    Franiu, Ty jesteś emerytowanym milicjantem z drogówki? Znam kilku takich filozofów z tamtych czasów.

    • Jak by Franio był milicjantem to każdy rowerzysta za taką jazdę miał by powietrze z opon spuszczone sam padłem ofiarą milicji pod koniec 80-tych lat za jazdę motorynką po ulicy spuścili mi powietrze bo byłem nieletni i moje miejsce do jazdy jest na chodniku cała kara pchanie motorynki do domu