Szymon Hołownia: „Składamy dzisiaj 400 tys. podpisów. Nie potrzebujemy prezydenta z Tik-Toka” (wideo)
12:05 20-03-2025 | Autor: redakcja
Szymon Hołownia, lider partii Polska 2050, w swoim wystąpieniu nawiązał do rozpoczętej wiosny jako symbolicznego momentu, by ogłosić rozpoczęcie walki o prawdziwą zmianę w polskiej polityce. Podkreślił, że jego celem nie jest jedynie zmiana osoby w Pałacu Prezydenckim, ale prawdziwa, głęboka zmiana w funkcjonowaniu państwa. Hołownia zaznaczył, że ta zmiana ma twarz tysięcy Polaków, którzy go wspierają w wyścigu prezydenckim i których podpisy wkrótce trafią do Państwowej Komisji Wyborczej. Lider Polski2050 zaznaczył, że zebrał ich 400 000.
Przyznał, że przez ostatnie dni odbywał liczne spotkania w całym kraju, a do Wielkanocy zaplanowane jest ponad 100 kolejnych. Dla niego kluczowe jest dotarcie do każdego Polaka, który pragnie realnej zmiany, i przekonanie go do nadziei na poprawę sytuacji w kraju. Hołownia wspomniał o projekcie ustawy, który umożliwi obywatelom składanie podpisów poparcia w wersji cyfrowej, co miałoby uprościć cały proces. Zwrócił uwagę, że Polska 2050 już latem zeszłego roku złożyła taki projekt w Sejmie i liczy na jego rychłą uchwałę.
Lider partii wyraził również uznanie dla pracy wolontariuszy i działaczy, którzy poświęcili setki godzin na zbieranie podpisów w tradycyjnej formie. Podkreślił, że w tym roku zebrano nawet dwa- czy trzy razy więcej podpisów niż w 2020 roku, kiedy to po raz pierwszy ubiegał się o urząd prezydenta.
Hołownia wskazał na konieczność zmiany w podejściu do cyfryzacji w Polsce, zwracając uwagę na program, który ma na celu likwidację „białych plam” w dostępie do Internetu. Apelował o budowę szerokiego poparcia dla zakazu używania smartfonów w szkołach podstawowych, by dzieci miały czas na naukę samodzielności, zanim zdominują je media społecznościowe.
W odniesieniu do swojej wizji prezydentury Hołownia stwierdził, że potrzebny jest prezydent, który nie tylko reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej, ale także codziennie pracuje na rzecz obywateli, zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorców, którzy wciąż oczekują na wsparcie państwa. Podkreślił, że prezydent musi być także głosem tych miast, które tracą na podziale administracyjnym i muszą walczyć o swoją przyszłość.
Hołownia wyraził nadzieję, że jego prezydentura będzie okresem strategicznej zmiany w Polsce, gdzie państwo będzie lepiej funkcjonować, a życie obywateli poprawi się na wielu płaszczyznach. W kontekście polityki zagranicznej zaznaczył, że potrzebny jest prezydent, który będzie zdecydowanie bronił polskiej racji stanu i jasno opowiadał się po stronie Zachodu, nie pozwalając na osłabienie pozycji Polski w Unii Europejskiej.
Na zakończenie, lider Polska 2050 wyraził swoje zaangażowanie w walkę o Polskę, która musi w pełni wykorzystywać swój potencjał i zaznaczył, że jako kandydat nie będzie uciekał przed trudnymi pytaniami. Wzywał do wsparcia w dążeniu do zmiany, podkreślając, że nie chodzi o zamianę jednej osoby na drugą, lecz o prawdziwą transformację polityczną w kraju.
Nie potrzebujemy też pieska z mam talent
Panie Hołownia, z całym szacunkiem, nie potrzebujemy prezydenta z tik- toka, nie potrzebujemy też takiego z youtube. Jeżeli nie panuje pan nad swoją partią to w jaki sposób zechce pan ogarniać cały kraj? Miał pan dobry wstęp w polityczną karierę, młodzi byli panem zafascynowani. Ale młodzi oczekują efektów. Starzy zresztą też. Daj pan spokój, szkoda kasy, zdrowia, no i lepiej się wycofać niż dostać bęcki od obywatelskiego kandydata czy innego młodego z pięcioma postulatami. A na to się szykuje
Tak ładnie żarła tak kariera, dopóki się nie popłakał nad Konstytucją 😉
Znalazł się kandydat z mam talent buahahahahahaha🤣🤣🤣🤣
Nie potrzebujemy pajaca z komunistycznej telewizji, precz
to pajac bez honoru i klasy o rozumie nie wspominając – hipokryta
już za wschodnią granicą jest jeden showman z TV…
Kamysza zawsze trzymał z komuchami
a ten ooj skąd jest jak nie z tiktoka, z cyrku i qa tygrys wsiórski tępy. lodoroby hyżego
Nie potrzebujemy pajaca Kosiniaka czy jak mu tam Kamysza który zdradził polską wieś na rzecz komunistów rudego
no jak np nauczyciel będzie miał udar albo wylew na lekcji to będą szukać strażnika pudełka z komórkami w szkole. później szukanie w pudełku swojej komórki bo raczej nie wszyscy będą zwracać uwagę że nr alarmowych nie dotyczy blokada ekranu . brawo kotłownia