07/06/2026
690 680 960

Szturm po darmowe jabłka. W godzinę rozdano 18 ton

Wczoraj w Puławach zorganizowano akcję bezpłatnego rozdawania jabłek, ze sprzedażą których mają problem polscy sadownicy. Zainteresowani było ogromne.

Puławski Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej nawiązał współpracę z Bankiem Żywności w Lublinie dzięki czemu do mieszkańców Gminy Puławy trafi 60 ton jabłek. Są to owoce, ze sprzedażą których mają problem sadownicy, po tym jak Rosja wprowadziła embargo na polską żywność. Dlatego też nadwyżki magazynowe są nieodpłatnie przekazywane dla potrzebujących. Owoce będą dostarczane w kilku turach, po około 20 ton każda. Owoce postanowiono rozdać mieszkańcom. Odpowiednie informacje zostały przekazane puławianom.

W środę przed puławskim Urzędem Gminy na ciężarówkę z jabłkami czekała spora grupa osób. Gdy owoce w końcu dojechały mieszkańców miasta było tak dużo, że cały transport, czyli 18 ton, rozszedł się w przeciągu godziny. Część jabłek pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej pozostawili, zostaną one dostarczone podopiecznym, którzy mają problemy z poruszaniem się, chorych czy też niepełnosprawnych.

Jak zapewniają organizatorzy akcji, już za tydzień w Puławach pojawi się kolejny transport tych owoców. Zasada jest taka, że każdy może wziąć tyle jabłek ile jest w stanie udźwignąć. Żeby dostać owoce, należy posiadać ze sobą siatkę lub skrzynkę, żeby mieć w co je zapakować.


(fot. UG Puławy)
2015-03-19 17:44:11

15 komentarzy

  1. Szkoda, że muszą oddawać… zamiast sprzedawać.

  2. rolnik nie oddaje
    rolnik dostaje rekompensatę za te jabłka

  3. Miastowi rzucili się na jabłka od wieśniaków? Przecież tak ich nie lubicie to wypierdzielać ziemie żreć.

  4. jak trzeba płacić to nikt nie lubi jabłek, a za darmo sami smakosze 🙂

  5. Przykro że ludzie wierzą w bzdury o rzekomych rekompensatach.

  6. Ocena: 0

    Jak nazywa się odmiana jabłek które nie trafiły do Rosji i zostały w Polsce….Ta odmiana to „Putinki” 😉

  7. Ocena: 0

    A ja mam alergię na jabłka! Jak tylko wezmę gryza to puchnie mi język, swędzi i robią się dziwne plamy. Wystarczy, że ktoś da mi sałatkę gdzie jest odrobina startego jabłka…od razu język wywala mi na odwrót! A kiedyś kochałem smak jabłek…tęsknie za tym. Jedynie co to mogę pić sok jabłkowy taki z kartonu. Nic mi po nim się nie dzieje bo pewnie mam masę chemicznych dodatków. Ale to nie jest prawdziwe jabłko prosto z sadu …. ;-(

  8. Wiklinowy nocnik
    Ocena: 0

    wiesniaki sie rzuciły na zgniłe darmowe jabłka, chytre chamy…

  9. Ocena: 0

    No nie mogę, hahaha, jak zwykle banda chytrych bab bierze torbami, wiadrami, całe garście wynosi. Że jak? Że bieda? Że nie stać ich i muszą brać te darmowe jabłka, żeby przeżyć? NIe! Nie dlatego. Biorą bo: PANIE, DARMO DAJO. Choćby te jabłka zgnić miały potem to brać aby jak najwięcej. Dzieciom w szkołach lepiej rozdać, do domów dziecka, szpitali, nie ma sensu na ulicy dawać bo się rzucą jak sępy aby tylko wziąść, lepiej niech ktoś mądry podzieli wg potrzeb. Bo na to to żal patrzeć, zatrute komuną ludziska.

  10. zaraz poyewancy z fikusa będą i ścigać, zobaczycie!