Sześć osób oskarżonych o rzucanie kamieniami i butelkami w uczestników Marszu Równości zostało uniewinnionych
08:14 01-08-2020 | Autor: redakcja
W piątek przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód zakończył się proces siedmiu osób oskarżonych o zakłócanie Marszu Równości, który odbył się 28 września ubiegłego roku. W czasie tęczowego pochodu, który przeszedł z Al. Racławickich, ul. Lipową, Narutowicza, Głęboką i Sowińskiego, miało miejsce kilka prób jego zablokowania, czy też atakowania uczestników oraz zabezpieczających ich policjantów.
Jak wyjaśniał wtedy Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, zadaniem funkcjonariuszy, zgodnie z ustawą, było zapewnienie bezpieczeństwa zarówno uczestnikom zgromadzenia, jak też mieszkańcom Lublina niebiorących udziału w wydarzeniu. Sam pochód był decyzją sądu legalny, więc na wszystkie próby jego zakłócenia była stanowcza reakcja funkcjonariuszy zabezpieczających wydarzenie.
Policjanci zatrzymali 38 osób za czynny udział w zbiegowisku publicznym, publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa, czynną napaść na funkcjonariuszy, czy też naruszenie nietykalności funkcjonariuszy policji. Część z nich, odpowiadających za wykroczenia, zostało ukaranych mandatami karnymi, kolejne zaś usłyszały zarzuty popełnienia przestępstw, a dla siedmiu z nich próba zablokowania wydarzenia zakończyła się postępowaniem przed sądem.
Na ławie oskarżonych zasiedli: 43-letnia Izabela O. do tego 19-letni Dawid B., 21-letni Oskar O., 26-letni Igor P., 29-letni Kamil R., 40-letni Marcin S., czy też 47-letni Marek P. Jeden z nich był już wcześniej karany. Wszystkim groziła kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Sąd po rozpatrzeniu akt sprawy, jak też zgromadzonego materiału dowodowego uznał, że sześć osób, które miały rzucać butelkami i kamieniami w policję oraz uczestników marszu, należy uniewinnić. Z nagrań nie wynika bowiem jednoznacznie, aby osoby te dopuściły się zarzucanych im czynów. Owszem znajdowały się na trasie przemarszu, trzymały banery, wznosiły okrzyki, jednak żadne z nagrań nie potwierdziło faktu, aby oskarżeni rzucali jakimikolwiek przedmiotami.
Jedynie 40-letni Marcin S. został uwieczniony, jak trzymając baner, wraz z grupą innych kontrmanifestantów stawiał opór policjantom starającym się usunąć ich z drogi tęczowego pochodu. Został więc skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności za czynny udział w nielegalnym zbiegowisku. Ma też zapłacić kwotę 100 zł na rzecz Funduszu Sprawiedliwości. Wyrok jest nieprawomocny.
(fot. lublin112.pl)
No tak ,jakby w policjanta rzucić kamieniem ot tak to człowiek miałby wyrok za napaść itp ale jeśli to się dzieje na marszu równości we wschodniej części Polski wolnej od LGBT to można pluć ,wyzywać ,rzucać czym popadnie bezkarnie . Polska B tak nas nazywają .
Analogicznie w marsz polskich ”nasrodowców”, też będzie można bezkarnie rzucać workami z fekaliami ?
warto dodac ze pani iza jest w trakcie odbywania kary pozbawienia wolnosci ot co;]
Brawo nie ma przyzwolenia na tęczowe łajno.
Jak na razie to LGBT w każdym wojewódzkim mieście ma swoje parady/marsze. A kościoły w Europie już płoną. Świat się zmienia, bizancjum kościelne padnie w gruzach, nie mówię dosłownie, Koniec tych bajek że niewidzialny buk ojciec żydowskiego nacjonalistycznego lidera stworzył ziemię. Te czasy się skończyły, Lublin bastion kleru i władzy nad ciemnotą skowytał będzie ostatni (nie po raz pierwszy zresztą) 🙂
Ksiądz cię zgwałcił że tak szczekasz.
i to nie jeden :0
Tobie się najwyraźniej spodobało to o czym piszesz skoro tak ujadasz niewyparzoną chlapaczką…
Franek rurki cię cisną.
„niska szkodliwość czynu społecznego”
?
A Kopaczowa zachęcała do rzucania kamieniami w dinozaury aż do skutku! Komu wierzyć?
Masakra. Ludzi atakują i nie ma dowodów. A za powieszanie flagi to pewnie dostaną dożywocie w tym Państwie. Smutne
Jakich ludzi? Zboków?
Przecież *** maszerowały a sądy są wooolnnneeee (POwskie).
Brawo sąd.
ŻE CO !? ZOSTALI UNIEWINNIENI ?
Teraz to ewidentnie widać że rośnie przyzwolenie na agresję, nietolerancję wobec innych Ludzi. Ba, wobec słabszych. Na tym marszu równości widać po zdjęciach w większości to byli normalni ludzie!! Młode kobiety, mężczyźni, rodziny z dziećmi.
Ludzie którzy protestowali przed tym nietolerancyjnym gównem ,faszyzmem które nas zalewa.