Synoptycy śmieją się z ostrzeżeń o „bestii ze wschodu”. Urzędnicy postanowili jednak przygotować się na atak zimy
20:03 07-01-2021 | Autor: redakcja
20:03 07-01-2021 | Autor: redakcja
Piękne zdjęcie z 2013 roku z miejscowości Walentynów gm Krzczonów gdzie wirnikowa odśnieżarka walczyła dzielnie z zasypanym 40 metrowym odcinkiem drogi przez 2 godziny. To była bestia że wschodu !!
Pamiętam kilkanaście lat temu , jedną z takich odśnieżarek powoził niejaki Pan Roman , słyszę jego słowa do dzisiaj jakimi to kierowcy owego pojazdu nie są fachowcami i muszą się borykać z problemami odśnieżania w zasypanych miejscowościach , a mianowicie słowa brzmiały ; jedziesz nic nie widać i tak nie dosz buta to ci zgaśnie , a jak dosz za dużo buta , to szyby ludzium powybijosz , i tak się żalił na swoją ciężką pracę….
A kury to po dwóch tygodniach po panie Romanie i odśnieżarce dopiero nieść zaczeli…
„Strategy of tension”
Bój się plebsie.
taki paradoks, kiedy ocieplenie prowadzi bezpośrednio do zlodowacenia.
Przecież musi się sprzedać węgiel, brykiet , pelet na składach opału, a jeśli ludzie nie kupują to trzeba ich czymś postraszyć.
Bardzo trafna uwaga.
Idzie zima…a media piszą, że to bestia ze wschodu…już im się terminologia pomyliła tak jak z plandemią…wyolbrzymianie wszystkiego…
śmieją się pisowskie urzędasy a potem będą błagać o pomoc. kacza ohyda
Dobrzy Ci meteorolodzy ?? w jednym akapicie piszą, że nie można określić jakie będą temperatury, a w drugim określają, że nie powinny przekroczyć -17 ? ale czego się spodziewać po ludziach co całe życie tylko „przewidują”.. raz się uda, raz się nie uda