07/06/2026
690 680 960

Sylwester Tułajew żegna się z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. „Moja misja dobiegła końca”

Po półrocznym pełnieniu stanowiska sekretarza stanu Sylwester Tułajew pożegnał się z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Informację ogłosił na Twitterze.

We wtorek Sylwester Tułajew poinformował o zakończeniu swojej pracy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Od czerwca pełnił on stanowisko sekretarza stanu.

Moja misja w ministerstwie spraw wewnętrznych i administracji dobiegła końca. Był to wyjątkowy czas ciężkiej pracy dla Polski. Przez te niespełna pół roku udało się bardzo wiele! – napisał Sylwester Tułajew na Twitterze.

Podziękował jednocześnie wszystkim pracownikom MSWiA oraz służbom podległym za znakomitą współpracę a Marszałek Elżbiecie Witek za zaufanie.

O planowanych zmianach w kierownictwie ministerstwa mówiono już wczoraj, kiedy to na stanowisko wiceministra powołany został Maciej Wąsik. Głównie chodziło o zakres obowiązków poszczególnych członków kierownictwa, który niebawem ma ulec zmianie.

Sylwester Tułajew został wybrany na posła PiS w 2015 roku otrzymując 17 289 głosów. W 2018 roku bezskutecznie starał się zastąpić Krzysztofa Żuka na stanowisku prezydenta Lublina. W trakcie ostatnich wyborów uzyskał reelekcję, otrzymując 54 915 głosów.

(fot. lublin112.pl)

29 komentarzy

  1. Ocena: 0

    szybka kariera od ministranta do ministra Tylko w jednej się sprawdzał.

  2. o rany zróbcie coś – szkoda fachowca 🙂

  3. teraz znowu z ministra na ministranta i do następnych wyborów bedzie cisza o nim

  4. Cytując klasyka: sp..aj dz..du

  5. … fachowiec od wszystkiego … trzeba pilnie utworzyć nowe ministerstwo z teką dla tego pana … albo eksportować do Brukseli

  6. Ocena: 0

    poznali się na nim ?

  7. Co to za nazwisko Tułajew ? Ruskie czy Ukraińskie ? Ktoś odpowie ?

  8. To się napracował. Umowa o dzieło… ?

  9. Od ministranta do ministra, ludzie ten człowiek jest INFORMATYKIEM z wykształcenia i takie pieniądze jak ma teraz to by w Lublinie jako programista zarobił, i nikt by mu w gębę nie napluł. To znaczy miałby jakby był ogarniety, a że jest jak jest to poszedł w ministry.

    • Ocena: 0

      Jaki informatyk, razem ze mną na Polibudzie studiował na IZI ja mam wbite elektryk. A i nie słyszałem żeby po lubelskiej Polibudzie ktoś coś umiał albo był w czymś dobry.

  10. No to się sprawa rypła ???