Sygnał od Czytelnika. Wieczorem należy uważać na dzikie zwierzęta na drodze (wideo)
17:35 26-10-2019 | Autor: redakcja
Nasz Czytelnik jadąc drogą Kijany – Ziółków w powiecie łęczyńskim zarejestrował na filmie przebiegające przez drogę trzy sarny. Na szczęście prędkość pojazdu była mała, więc nie doszło do zderzenia ze zwierzętami.
Pamiętajmy, że zderzenie z sarną, łosiem lub też innym dzikim zwierzęciem może okazać się bardzo groźne. Dlatego, poruszając się drogą biegnąca przez tereny leśne należy zachować czujność.
Kilka ważnych informacji:
– podróżując drogami leśnymi warto stosować zasadę ograniczonego zaufania, szczególną czujność należy zachować o zmierzchu i o świcie, wtedy bowiem zwierzyna jest najbardziej aktywna;
– należy bacznie obserwować pobocza drogi;
– zwierzęta oślepione światłami reflektorów nie uciekają, najczęściej stają w bezruchu do momentu aż pojawi się kolejny bodziec – dlatego –
też widząc na drodze zwierzę należy użyć klaksonu;
– kiedy na drodze pojawi się jedno zwierzę należy spodziewać się kolejnych, za nim najczęściej podążają inni członkowie stada;
– należy zwracać uwagę na znaki i poruszać się z prędkością, która pozwoli na bezpieczną reakcję w przypadku pojawienia się na drodze zagrożenia.
Jeśli już dojdzie do zdarzenia z udziałem dzikiej zwierzyny, przede wszystkim należy zabezpieczyć miejsce, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy. Następnie wezwać Policję informując o miejscu i okolicznościach zdarzenia. Pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do zwierzęcia. Zranione zwierzę może być agresywne i może nas zaatakować. Nie mamy także pewności czy nie ma wścieklizny.
(fot. wideo nadesłane Andrzej)
Czutelniczka jak kolumb odkryla ameryka albo dopiero zdala prawo jazdy i sobie powoli uswiadamia jakie czycha niebezpieczzenstwo
To Franio w przebraniu, udowadniał, że jest widoczny na drodze. Brakuje tylko plastikowego trojkolowca.
A na poważnie, z doświadczenia wiem że 70km/H wystarczy na reakcję, no chyba że przez samą maską wyskoczy.
Fajne to Full HD, takie nie za wyraźne. Nagrywane kluczem do świec?
Jakbyś pomyślał dlaczego taka jakość ,to byś nie pytał ….ale jak widać myślenie nie jest twoją mocną stroną
Ale ja się nikogo o nic nie pytam, skoro nie rozróżniasz zdania twierdzącego od pytania to z całym szacunkiem, myślenie raczej Twoją mocną stroną nie jest. Widzę, że jest mgła, widzę, że jest noc, co nie zmienia faktu, że kamera jest z poprzedniej epoki. Wejdź na pierwszy lepszy portal z nagraniami kierowców i zobacz jak teraz wyglądają nagrania z nowoczesnych rejestratorów, nawet w nocy i we mgle. Nie pozdrawiam.
Ty baranie. Jak cie stać na lepszą kamerę to miej! Każdy ma to co mu odpowiada. Jezeli coś jest sprawne to poco to wyrzucać?!
Słyszałeś o czymś takim jak postęp, ew rozwój?
Po co mi karabin, tamten łuk jest całkiem sprawny, po co go wyrzucać…
Zupełnie jakbym słyszał swojego teścia: „po co wyrzucać” , „jeść nie woła”, tylko całe budynki zagracone bezwartościowym szmelem.
Ale jak coś jest złom to jest złom i własna wiara tego nie zmieni, a kamera beznadziejnej jakości.
I DZIEKI TAKIM DURNIOM JAK WY. TONIEMY W SMIECIACH! DUREŃ JEDEN Z DRUGIM CHCE NOWE! BO TO ŁADNIEJSZE LEPSZE. REKLAMA CAŁKIEM OGLUPILA WASZE PTASIE MOZDZKI.
Do komentującego, który widać nazywa się: „Do_Yaneck i Grzecho”.
Po pierwsze – nie pisz wielkimi literami.
Po drugie – pole w które wpisałeś „Do_Yaneck i Grzecho” – jest wyraźnie oznaczone jako podpis.
Po trzecie – jeżeli chodziłoby tylko o „ładniejsze, piękniejsze”, to rzeczywiście nie warto kupować nowej rzeczy, ale jeśli chodzi o funkcjonalność (istotę której chyba dość dobrze zobrazowałem z łukiem i karabinem), to jak najbardziej warto.
Tu jest mowa o kamerce – i tu jak najbardziej autor filmiku powinien zainwestować, w przypadku wątpliwego zdarzenia drogowego – jakość jego nagrania może się okazać kluczową w ustalaniu sprawcy.
I po czwarte – na durnia to sam wyszedłeś…
Ty poligloto od 7bolesci. Jesteś zwykla szara masa. Robisz to co ci każe reklama! Pusty konsumencie. Co byś nie gadał tu bzdur itak sam wyszedłes na durnia! Bo wiesz że niemasz racji ale głupio ci się przyznać!
Baranom pędzacym bezmyślnie czy to podczas opadów deszczu ,sniegu ,czy przez las ,nie ma co pokazywać filmików ….ich małe móżdzki i brak wyobrażni ,nie ogarnia takich „problemów ” ….
Ten sygnał od czytelnika to odkrycie Ameryki? Chyba normalne, że trzeba uważać na dziką zwierzynę szczególnie w nocy.
W Norwegii w niezabudowanym 80 km/h i nikt nie przekroczy więc i spotkania ze zwierzyną mniej bolesne . Ale w Polsce nikt się stosuje się do 90 więc o czym mówić nawet jak znaki ostrzegawcze o zwierzętach ustawione. Szkoda tylko łosi ale tych prawdziwych .
W dzień już nie należy uważać na dzikie zwierzęta.
Wymyślono gwizdki przyczepiane do zderzaka pojazdu do odstraszania zwierząt. Są np. na allegro. Wiem o nich z komentarza do informacji lublin112 o zderzeniu samochodu z łosiem, o którym pisano z tydzień temu .
jo se tyż ino gwizdom na to syćko