07/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelnika: „Tłum seniorów ściśnięty w małej poczekalni, prawie jeden na drugim”

Tłumy w poczekalniach, tłumy w przychodniach, człowiek na człowieku na małej przestrzeni. Minister zdrowia straszy nowymi zakażeniami, sanepid kontroluje restauracje i hotele, a o niektórych miejscach, które były głównym źródłem zakażeń, ktoś już chyba zapomniał.

Trwają obecnie szczepienia w ramach Narodowego Programu Szczepień przeciwko COVID-19. Seniorzy zapraszani są do punktów szczepień w całym kraju, również w Lublinie. O niepokojącej sprawie powiadomił nas Czytelnik, który był świadkiem, jak ściśnięty tłum seniorów oczekiwał w małej poczekalni szpitala przy ul. Abramowickiej. Jak nam przekazał, osoby te niemal jedna na drugiej stały lub siedziały na korytarzu bez zachowania dystansu.

O sprawę zapytaliśmy rzeczniczkę lubelskiego NFZ, dlaczego dopuszczono do takiej sytuacji w trakcie szczepień. 

– Informuję, że za organizację punktu szczepień odpowiedzialny jest podmiot prowadzący punkt szczepień. Zaś w kwestiach przestrzegania zasad epidemicznych proszę o kontakt z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Lublinie, która sprawę wyjaśni w ramach swoich kompetencji. Dodatkowo Lubelski Oddział NFZ skieruje do wszystkich podmiotów prowadzących punkty szczepień w kierunku koronawirusa,  pismo przypominające, że organizacja procesu szczepienia powinna uwzględniać separację osób szczepionych od pozostałych pacjentów, co może być realizowane poprzez wyodrębnienie lokalu i ciągów komunikacyjnych lub rozdzielenie harmonogramów przyjęć. Były to wymagania organizacyjne  określone w naborze do Narodowego Programu Szczepień – poinformowała nas Małgorzata Bartoszek Rzecznik Prasowy Lubelskiego OW NFZ.

Jak wiemy, z danych publikowanych przez sanepid w 2020 r., to szpitale, przychodnie i SOR-y były jednymi z głównych miejsc, gdzie dochodziło do zakażeń koronawirusem. To tam pojawiały się ogniska epidemiczne. Niestety w pewnym momencie sanepid w całym kraju zaprzestał publikacji takich danych. Jak ustaliliśmy, był to odgórny nakaz. Nie wiemy więc, gdzie obecnie dochodzi do zakażeń i jakie są główne ogniska epidemiczne. Opinia publiczna nie może zapoznać się z aktualnymi zagrożeniami związanymi z tymi ogniskami.

Kolejna podobna informacja, jaką otrzymaliśmy od Czytelnika, dotyczy tłumów osób oczekujących na badania w Ośrodku Medycyny Pracy przy ul. Projektowej w Lublinie.

– Jak co roku pracodawca wysyła na badania kontrolne, tak co roku ciągłe czekanie. Jestem na badaniach od 7 godziny. Jeżeli chodzi o laboratorium i EKG to nie mam żadnych zastrzeżeń, jest szybko. Schody zaczynają się, gdy przychodzi kolej na badania u okulisty, tam trzeba spędzić w kolejce około godziny. Po wszystkich badaniach, aby dostać się do orzecznika musimy poczekać, aż łaskawie Pani doktor przyjedzie do pracy. Jest godzina prawie 11, a lekarza brak. Na korytarzach masa ludzi do pokoju 118 czeka ok 40 osób, w głośnikach co chwilę komunikat, żeby zachować dwa metry odległości. Niestety, żeby to spełnić, połowa osób musiała by wyjść z budynku. Nie wiem, czy tak jest codziennie, ale podejrzewam, że dzień jak co dzień – napisał Czytelnik.

O sprawę zapytaliśmy lubelski sanepid. Jak przekazała nam Katarzyna Wnuk, Rzecznik Prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie, do tej pory nikt nie zgłaszał w takiej lub podobnej sprawie zastrzeżeń. Po naszym sygnale, otrzymaliśmy zapewnienie, że miejsca takie zostaną skontrolowane.

Sygnały o przepełnionych poczekalniach m.in. w niektórych lubelskich placówkach świadczących prywatne usługi medyczne, czy wykonujące kontrole badania pracownicze, dostajemy od jakiegoś czasu. W dobie walki z epidemią, skupiono się na karaniu właścicieli restauracji, a zapomniano o kontroli miejsc, gdzie gromadzą się ludzie w zamkniętych pomieszczeniach, przebywają ze sobą długi czas, gdzie również nie zachowują pomiędzy sobą dystansu.

(fot. nadesłane)

28 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Wutłumacz seniorowi że ma na daną godzinę. On ma czas, to sobie przyłaži godzinę wcześniej żeby poplotkować.

    • Ocena: 0

      ale o co wam chodzi..? przecież za chwilę będą „zaszczepieni” i bezpiecznie…! Czy nie..?

    • Sanepid ty ***!!!! taki żart..! hihi
      Tak poważnie naprawdę myślisz że autobusy jeżdżą co 15 min a senior podbiegnie jak się autobus spóźni…?
      Problem jest w systemie szczepień a nie w seniorach, którzy są przestraszeni i zdezorientowani machiną propagandowa TVP… i mimo ryzyka i braku badań tych eksperymentalnych specyfików zwanych „szczepionkami” na interakcje z innymi lekami o którym już ta sama TVP nie informuje…. idą do szczepień bo tak im w tv powiedzieli…
      Z drugiej strony jak ktoś nie rozumie o co tu chodzi i leci bezkrytycznie się szczepić to mało go szkoda…!

    • Ocena: 0

      Ale to bary i restauracje są zagrożeniem a nie kichające i prychające dziadki w przychodniach.
      W takiej kolejce zawsze można spędzić miło czas i pogadać z kimś kogo bardzo dawno się nie widziało, taka okazja może się już nie zdarzyć 😉

  2. Ocena: 0

    ida baranki na rzeź…

    • szcze na pionki
      Ocena: 0

      Kogo covid nie wykończył to zawsze jeszcze trochę osób opuści grono stypendystów ZUSu… z pomocą „szczepionki”…!

  3. Na Projektowej to jakieś luzy. Rok temu, początek marca – 6,5 godziny wizyta, z tego 4 godziny czekania na okulistę.

  4. Luxmed Koncertowa tłumy

  5. Mniej prawdziwy, ale Polak (!)
    Ocena: 0

    Przeszkadza tłum seniorów ściśnięty w małej poczekalni, prawie jeden na drugim – da sie rade, od jutra na tej małej poczekalni będzie 2-3 seniorów, a reszta pod chmurką przed wejściem na tą małą poczekalnię – tak normalnie, po polsku. 😆

  6. Zapraszam do COZL, tam to dopiero zachowanie odległości…

  7. podobnie jest w sanitasie, tłumy do rejestracji, tłumy przed gabinetami

  8. Ocena: 0

    Ciekawe czy pokażą to w panoramce lubelskiej , no 'oni’ się nigdy nie mylą i zawsze wszystko jest ok, Podobnie j

  9. „Profesjonalizm”

  10. Grześ przez wieś
    Ocena: 0

    Naleczowska nie lepiej, są niby godziny do rejestracji jak i tak później wszyscy czekają w jednym miejscu.