07/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelnika. Śmietniki pod oknem, fetor wdziera się do mieszkań (zdjęcia)

Czytelnicy jednego z budynków przy ul. Domeyki w Lublinie zaalarmowali nas o problemie, z którym borykają się od jakiego czasu. Zarządca obiecuje, że zajmie się sprawą.

Czytelnicy zaalarmowali nas, że od dwóch lat borykają się z problemem śmietników stojących w bliskim sąsiedztwie bloku przy ul. Domeyki 13 w Lublinie.

– Sprawa była już wielokrotnie poruszana od 2 lat z Administratorem/Zarządcą budynku, który twierdzi, że nie da się nic zrobić. Poprzedni zarząd zbywał mieszkańców mailami. Deweloper chyba zdawał sobie sprawę z nowych przepisów rozporządzeń i wymogów, więc dlaczego od razu nie zrobił porządnych i większych wiat? I dlaczego zrobił je od razu przy balkonach? Przecież można było od razu przy budowie postawić wiaty na niższym parkingu. Czy przez 3 lata nie dało się naprawdę nic zrobić? Teraz od niespełna dwóch miesięcy zmienił się zarząd, który jest wybrany z mieszkańców i próbuje coś w tej sprawie zrobić, ale niestety nie jest to takie proste – pisze do nas Czytelniczka.

Byliśmy na miejscu, faktycznie problem ze śmietnikami jest duży, ponieważ stoją one bardzo blisko balkonów na najniższych kondygnacjach. Co więcej, przy takiej pogodzie jak obecnie, do mieszkań wdziera się fetor z pojemników i wiat śmietnikowych.

– Niech Zarządca/Administrator budynku stanie w końcu na wysokości zadania i coś zrobi, bo póki co z moich obserwacji wynika, że to nowy zarząd wszystkim się zajmuje – apeluje Czytelniczka.

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej Domeyki 13 z zapytaniem jak długo jeszcze będzie trwała taka sytuacja.

– Odpowiadając na państwa pytanie informujemy, iż nieco ponad 2 miesiące temu zmienił się Zarząd Wspólnoty. Niestety nie mamy informacji, czy poprzedni Zarząd (zarząd powierzony) podjął jakieś działania pomimo, że zostały dostawione kolejne pojemniki (z uwagi na zmianę przepisów). Wiemy, że mieszkańcy informowali wielokrotnie o sytuacji na zebraniach. Jako nowy Zarząd, prowadzimy działania w celu sprawdzenia możliwości przeniesienia altan śmietnikowych na teren obok dolnego parkingu. Jeśli będzie to możliwe mieszkańcy zadecydują o tym przez stosowną uchwałę – czytamy w przesłanej do nas wiadomości.

(fot. lublin112.pl)

49 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Brak wiaty o jedno i tu nie można odpuszczać, ale ten widok kartonowych pudeł, podnosi troszkę ciśnienie. Szanowni mieszkańcy, jeśli chcecie być jeszcze tak nazywani, idźcie na lekcję do Biedronki, jak traktuje się pudła. Nożyk w ruch, dwa cięcia w narożnikach i wszystko ładnie poukładane w kontenerze! Szukacie niewolników do sprzątania po was? PET- a też ciężko wycisnąć? Przecież większość w tych kontenerach, to powietrze.

  2. oj oj joj biedactwa, widok z okna i zapaszek przeszkadza. Minusy życia w mieście.

  3. Ocena: 0

    Bez przesady w wielu blokach jest podobnie, nic się nie wydziela i nic nie śmierdzi. Wzięli kawalerki po 30m i dobrze wiedzieli że to jest blisko wiat, a teraz wielki lament. To ja was pociesze, nic z tym nie zrobią i nic się z tym nie da zrobić, bo wszystko jest zgodne z przepisami. Na pewno mieszkańcy tego nie podpiszą, bo komu będzie chciało się łazić po schodach. A nowy zarząd to jakieś nieporozumienie, jest sto razy gorzej niż było banda dzieci bez szkoły którzy myślą że zrobili super interes, a jeszcze nie wiedzą co ich czeka ehhh. Ten cały blok to buractwo i wieś w jednym dlatego już tam nie mieszkamy.

    • Była sąsiadka
      Ocena: 0

      Jak na osobę, która podobno już nie mieszka to Pan bardzo dobrze zorientowany w sytuacji bieżącej 😉 tak się gorączkować tematem, który już podobno Pana nie dotyczy?

      • Oj dobrze że elity się wyprowadzają ! Odkąd paru prezesów i dyrektorów się wyprowadziło skończyło się załatwianie swoich potrzeb na klatkach . Brawo wy ! Dziękujemy

  4. Ocena: 0

    Niech mieszkańcy się regularnie (przynajmniej raz dziennie) myją i sprzątają w mieszkaniach to przestanie śmierdzieć.

  5. Zgodnie z Prawem Budowlanym; Odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe, powinna wynosić co najmniej 10 m od okien i drzwi do budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Na zdjęciu zgodnie z prawem.
    Niestety chciało się mieszkać w nowym budownictwie wybudowanym w ekspresowym tempie, za krocie.
    Zaczynają się żale na; kontenery, odpady brak miejsc postojowych. Zaraz się zaczną usterki techniczne np; pekanie ścian, odklejające się płytki, zapadająca się kostka na podjazdach, no i oczywiście brak zieleni patelnia na betonie.
    Narzekano na komunę że budowała nie dokładnie, tylko te bloki stoją już po ok 50lat. Tu szybko wybudowane jeszcze budynek nie osuszył się po budowie już ludzie mieszkają.

    • Ja nie wiem, czy tu jest 10, czy tylko 6-7.
      Ale co do jednego racja – za komuny budowano biednie, ale dla ludzi.
      Teraz buduje się „na bogato”, ale dla dobra deweloperów.
      Martwe, betonowe sypialnie, z takim zagęszczeniem budynków, żeby jak najwięcej „wycisnąć” z działki.
      Nawet nie ma co mieć o to pretensji do deweloperów – pozwalają im na to przepisy i gdyby budowali drożej, to zaraz by ich konkurencja z rynku wycięła.
      A ludzie są głupi, głód mieszkań nadal wielki, kupią byle co.

  6. Mają kółka? Mają! Przepchać na drugi koniec, czy gdzie tam chcą i po problemie.

  7. Kiedy łaskawie miejskie biurwy zaczną pracować ??
    Kiedy otwarcie Grygowej? Wrotkowskiej? Krochmalnej/Diamentowej?

    • wiesz jak ciężko rozliczyć kopertę w urzędzie i ile to musi potrwać aby nikt się nie dopatrzył… kopertę z dokumentacją rzecz jasna

    • Ocena: 0

      Jak Mieetek ze Zzdzichem wytrzeźwieją po łykendzie majowym to postawi pieczątkę i bedzie otworzone. Na razie trza czekać bo nie wie gdzie sandały i skarpety zostawił a boso do pracy nie pójdzie.

  8. Ocena: 0

    A co jest w tych zielonych i żółtych pudłach, przylepionych do balkonów?, bo wygląda to koszmarnie… 😀

    • zapewne tzw. komórka lokatorska, typowy Janusz lepiej to zrobiłby, racja wygląd bezcenny

  9. niestety jeśli na balkonie chce mieć się ogródek z parasolem i leżakiem, to trzeba było za tą cenę kupić domek z ogródkiem na granicy Lublina lub max 5 km od granic. Ale jeśli chcemy mieszkać w mieście w tzw. sypialni, tego typu widok trzeba uznać za tzw. wartość dodaną, zaraz po tzw. miejscach garażowych szerokich na 2,5 metra po 20-30 tyś zł i opłatach rocznych po 500 zł.

    • Najlepsze jest to, że jak takie miejsce postojowe jest w kondygnacji podziemnej, to koszt jego budowy przekracza te 25-30 tysięcy i na resztę zrzucają się wszyscy mieszkańcy. Serio 🙂

    • Ocena: 0

      Dawno o tym pisałem ale wieś prze do miasta, a i nic robić nie trzeba tylko balkonik, piwello i relaksik no i w zimie nie śmierdzi. Ha Ha Ha i ha

    • mieszkaniec Domeyki
      Ocena: 0

      500 zł rocznie za miejsce w garażu ??? To bardzo mało ja płacę 740. A samochód w zimie odśnieżony a w lecie przyjemnie chłodno jak się wsiada. Za luksus się płaci. Można też w ogóle nie kupować samochodu bo trzeba płacić OC i AC i jeździć autobusem. Pozdrawiam

      • 740 zł czyli tyle za własny zapłacony „garaż” miejsce parkingowe hmm…. garaż w obrysie budynku kosztuje rocznie około 40 zł podatku, też odśnieżone, ciepło, w lecie chłodek, nikt nie gania za włączony sprzęt typu odkurzacz, farelka itp i ta powierzchnia 40m2 za te 40 zł – czyli mieszkańcu Domeyki płacisz przeliczając na metr około 4 razy. Nie wiem czemu ludzie myślą że złapali P.Boga za nogi, płacąc za wszystko włącznie z czynszem około 3-4 razy niż mieliby to za te same pieniążki… I jeszcze jedno nie zapłać za coś w tym mieszkaniu, to poczujesz jak wygląda miejsce pod mostem – współczesne niewolnictwo bez prawa głosu.

        • A co ty do kieszeni komuś zaglądasz ? Swoje pieniądze wydaje każdy jak chce , fajnie że jesteś oszczędny ale kogo to obchodzi ? Nikt tu się nie skarży na koszty a tobie już szkoda czyjejś wydanej kasy ???

          • nikomu nie zaglądam i nie ograniczam, dlatego chociaż nikt nie powinien marudzić na fetor wokół bloku, a że co niektórzy wydają kasę jak za hotel pięciogwiazkowy a otrzymują max 1 gwiazdkę włącznie z dodatkiem zapachu zgnitego jedzenia sąsiada to ich wybór

  10. Niestety ten problem nie jest tylko na domeyki. Na żywnego 4 jest to samo. Jakaś masakra!!!!