06/06/2026
690 680 960

Świadek nie pozwolił odjechać pijanemu spod sklepu. Powiadomił policję

Był kompletnie pijany i ledwo co stał na nogach, ale pierwsze kroki skierował wprost do samochodu. Na szczęście zareagował świadek.

W piątek przed godziną 20., w miejscowości Polanówka w gminie Strzyżewice, jeden z mężczyzn dostrzegł że kierowca forda jest najprawdopodobniej pijany. W pewnym momencie jadąc od strony Bychawy, zatrzymał się przy sklepie, po czym nie wychodząc z samochodu ruszył dalej. Świadek przy pobliskiej zatoczce przystankowej uniemożliwił mu dalszą jazdę oraz powiadomił o wszystkim policję.

Przybyły na miejsce patrol dokonał badania alkomatem kierowcy forda mondeo. Okazało się, że świadek miał rację, gdyż zatrzymany 35-latek miał aż blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

W trakcie wykonywania czynności z pijanym kierowcą, okazało się, ze mieszkaniec gminy Godziszów nie posiadał także uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna teraz odpowie za swoje postępowanie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

(fot. nadesłane – Tomasz, DZIĘKUJEMY!)
2015-01-11 16:00:02

15 komentarzy

  1. spod

  2. a czy kupował alkohol ? I czy sprzedawca jeśli sprzedał temu delikwentowi alkohol poniesie konsekwencje ?

  3. Ocena: 0

    kolejny wiesniak spod lubelskiej wsi, ktory nastepny?

  4. BRAWO!!! nagroda dla Pana, który zainterweniował…mógł w ten sposób uratować komuś życie, jeszcze raz BRAWO!!!

  5. Czape gnojowi!

  6. a co ma sprzedawca nie bada nikogo alkomatem a to indywidualny osoad osoby wiec niestety kazdy sprzedawca sie wyłga

  7. Nic nie kupował w tym sklepie, nie wyszedł nawet z samochodu. Po prostu na chwilę się zatrzymał. Nawalony jechał z janowa lub aż do lublina

  8. trudno nie zareagować skoro facet jechał od krawężnika do krawężnika. jadąc z rocznym dzieckiem trzeba było go zatrzymać ze względu na własne bezpieczeństwo. najgorsze jest to, że twierdził, że przejechał ponad 50km w takim stanie i nikt wcześniej nie zareagował !

  9. No i co jak policja powie, ze w chwili interwencji silnik nie był uruchomiony zaplaci 500 za kierowanie bez uprawnien i po sprawie – bylo juz kilka takich przypadkow wiec czemu tym razem mialo by byc inaczej?