Strażnicy leśni z całej Polski skierowani na granicę. „Pomogą bronić nasz kraj”
13:34 17-11-2021 | Autor: redakcja
Decyzją p.o. dyrektora generalnego Lasów Państwowych Józefa Kubicy, w całym kraju ogłoszona została mobilizacja Straży Leśnej. Funkcjonariusze, strzegący na co dzień terenów leśnych, będą teraz wspierać strażników granicznych, policjantów i żołnierzy w ochronie polsko-białoruskiej granicy.
Wcześniej w tej sprawie odbyły się konsultacje z wiceministrem klimatu i środowiska. Jak wyjaśniają przedstawiciele Lasów Państwowych, leśnicy z regionów przygranicznych pomagają polskim służbom od początku kryzysu migracyjnego. Ich atutem jest doskonała znajomość okolicznych terenów, zwłaszcza trudnodostępnych leśnych ostępów.
– Niestety, sytuacja się zaostrzyła, dlatego podjąłem decyzję o mobilizacji Straży Leśnej w całej Polsce i skierowaniu części funkcjonariuszy na granicę z Białorusią, by pomóc bronić nasz kraj – mówi Józef Kubica.
Wiadomo już, że funkcjonariusze Straży Leśnej trafią do jednostek nadgranicznych, następnie będą wspomagać polskie służby mundurowe w kontrolowaniu granicy. Jak zaznaczono, posiadają odpowiednie doświadczenie, jak też dysponują sprzętem obronnym oraz pojazdami. Dodatkowo Lasy Państwowe przekażą także polskim służbom chroniącym granicę drewno, które będzie wykorzystane do budowy infrastruktury polowej, m.in. platform obserwacyjnych, a także jako opał w polowych obozach, gdzie zgromadzone są nasze siły obronne.
(fot. Paweł Kurzyna/RDLP)
wysyłać żołnierzy po jaki grzyb ich tyle w jednostkach siedzi !?……
Kto siedzi ? nazwiska ! to siedzi reszta do roboty.
Wojsko rozumiem. Policja też. Ale straż leśna? Po co? Żeby obserwowali czy aby białoruskie jeże nie przechodzą do naszego kraju? Albo lisy? Przecież mamy odpowiednią ilość armii by zabezpieczyć tą granicę. Mamy „terytorialsów”. Po co tam straż leśna?
Ochrona mienia nadleśnictw, wsparcie lokalnych Posterunków w nadleśnictwach na wschodzie. Działania na zapleczu, nie na samej granicy.
No i gitara, ale co na to ci w tęczowych rurkach>
A no właśnie cicho siedzą. Pewnie zimno po dworze paradować, albo boją się wyjść bo kto ich będzie bronił jak policja na granicy, ale przyjdzie lato to się rozlezie towarzystwo po mieście.
Ta jeszcze starż wiejska niech wyślą… a gdzie żołnierze z innych krxajów:–) ??????????????
A gdzie ????? ?????????
A straż rybacka kiedy?
straż pożarna, straż marszałkowska, strażnicy kościoła, „strażnica”, strażnicy galaktyki, ….
Kiedy murarze?
Po hydraulikach
Harcerzy tam nie potrzeba?
Harcerki
Już są. Tak zwane WOT.
wysłać jeszcze legalnych kłusowników z PZŁ i Straż Rybacką
Doktory w kamasze i na granice.
Zamknięci w gabinetach, wirusa się boją.
A kiedy liga ochrony przyrody się w końcu ruszy???