Strażak z naszego regionu po siedmiu latach wrócił do służby. Został zastępcą komendanta głównego PSP (zdjęcia)
19:33 01-02-2024 | Autor: redakcja
fot. KG PSP
19:33 01-02-2024 | Autor: redakcja
Ja bym się na jego miejscu spalił ze wstydu.
być może z bandy Ryżego
każdy dobry od PISuara Polski nie stać na tą zarazę
mimo POdeszłego wieku, spawają się do koryta
A to można tak soie przechodzić na emeryturę a po kilku latach wracać do służby bo pojawił się dobry „stołek”? Przykre że wychodzi na to że PSP jest strasznie UPOLITYCZNIONA!!!!
Barski jak wrócił z emerytury to było niezgodne z prawem (jak twierdzą) a ten jak wrócił to już jest ok (bo to nasz)
Peowiec lub peeselowiec. Nie wiem co gorsze.
Różnica taka sama jak między kiłą a syfilisem
Nie było niezgodne z prawem, że wrócił z emerytury. ( stan spoczynku). Chodziło o to, że nie było ważnego przepisu pozwalającego mu na powrót ze stanu spoczynku. Trzeba trochę jarzyć
Wychodzi na to, że w III RP, tak jak w PRL, istnieją takie zawody jak: dyrektor, komendant, zastępca komendanta…
Przesiadają się tylko ze stołka na stołek, w zależności kto akurat zarządza Polską.
A ja głupi myślałem, że zmienią się procedury i do palącej się stodółki nie zadysponuje się siedmiu zastępów straży, bo przecież spali się ona tak samo doszczętnie jakby dotarł tam jeden zastęp.
Allle bohater ,no,no,no
Jakieś wątpliwości? Musiał się zasłużyć na tej emeryturze.
I niech ktoś powie że w PSP nie ma plecaków .Jak trzeba to i z emerytury się swojego do stołka przyspawa.Nawet straż już partyjna . Ja prdl