07/06/2026
690 680 960

Strażacy gasili pożar samochodu (zdjęcia)

W sobotę po południu w Olempinie doszło do pożaru pojazdu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna.

W sobotę po południu w jednym z pojazdów przejeżdżających w rejonie miejscowości Olempin, w komorze silnika pojawił się ogień. Kierowca renaulta zjechał z drogi i wezwał straż pożarną.

Na szczęście w pobliżu przejeżdżali strażacy z OSP Drzewce, którzy jako pierwsi rozpoczęli akcję gaśniczą, po chwili na miejscu pojawili się strażacy z OSP Markuszów. Zanim ogień zdołał się rozwinąć został stłumiony.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia.

(fot. OSP KSRG Markuszów)

12 komentarzy

  1. znaczy się zapaliła się renówka podczas jazdy,a kierowca zatrzymał się na stacji paliw ?

    • czego nie rozumiesz ?

      • dobrze napisał,a ty nie rozumiesz-fura sie pali,a ten na stacje paliw zajeżdża-szkoda że nie pod dystrybutor jeszcze

        • A co może miał się zatrzymać na środku drogi ekspresowej ?? Przecież to logiczne, że na ekspresówkach zatrzymuje się na MOPach czy stacjach benzynowych.

          • oczywiście że logiczne-palącym sie samochodem wjeżdżać na stacje paliw–widać że masz ciężkie myślenie-ryzyko zawsze należy minimalizować żeby większego sajgonu nie narobić.Dobrze,że fajermany były w pobliżu,a jakby ich akurat nie było ? masz gwarancje że fure dałoby się ugasić do ich przyjazdu? Pomyśl.

  2. Ocena: 0

    Pali mi się bryczka – zatrzymam się przy samym budynku stacji paliw, co może pójść nie tak?

    • A no stanął tam po to, że na takiej stacji jest dużo gaśnic i przy umiejętnym ich użyciu zgasić nimi można też dużo.

  3. 1.6 16V chyba K4M, niezły dzik zwłaszcza w clio . Spoko silnik. Niedawno niemieckie się paliły . Nie ma znaczenia marka.

  4. Ocena: 0

    wow nawet lpdzi nie miał bo by odrazu heyt leciał

  5. Ocena: 0

    Zjechał na bp żeby zatankować auto. Podczas tankowania zaczęło się palić. Byliśmy blisko to ugasiliśmy auto szybko. ?

  6. ...myślę...więc jadę...
    Ocena: 0

    radzę sprawdzić układ paliwowy pod maską czy przewód dostarczający paliwo został prawidłowo podpięty np. jeżeli w ostatnim czasie była wykonywana jakaś naprawa która wymusiła jego rozpięcie, np. wymiana rozrządu…to częsty przypadek kiedy źle podpięty przewód paliwowy pod wpływem drgań wysuwa się i zalewa benzyną komorę silnika…nie wszyscy mechanicy znają problem i nie od końca go wsuwają, podczas jego podłączenia musi nastąpić charakterystyczne pyknięcie które oznacza prawidłowe jego zapięcie…