05/06/2026
690 680 960

Straty idą w tysiące złotych. Zamknął sklep z powodu inwazji szczurów w kamienicy (zdjęcia)

Pogryziony towar, w tym zniszczone torebki i meble – to krajobraz po obecności szczurów w jednej z kamienic przy ul. Zamojskiej w Lublinie. Zarządca zapewnia, że walczy z gryzoniami, jednak walka ta jest trudna i będzie długa.

Jednemu z lubelskich sklepikarzy inwazja szczurów w kamienicy przy ulicy Zamojskiej 37 w Lublinie nie pozwala normalnie funkcjonować. Mężczyzna zamknął dzisiaj sklep, ponieważ nie mógł już dłużej patrzeć, jak codziennie ulega zniszczeniu towar, który ma w placówce handlowej.

Jak wyjaśnia pan Krzysztof, problem ten trwa od jakiegoś czasu. Tydzień temu zgłosił do zarządcy, że w lokalu, który zajmuje, codziennie widzi szczury biegające pomiędzy towarem. Co więcej, zwierzęta niszczą asortyment, który ma na sprzedaż. Między innymi są to torebki czy portfele. Ostatnio jeden ze szczurów pogryzł nawet fotel, na którym siedział sklepikarz. Jak szacuje jego straty opiewają już na kilka tysięcy złotych.

– Od 7 lipca do dzisiaj mam stado szczurów w moim lokalu, bardzo duże straty materialne, zgłoszenia poszły wszędzie, gdzie można, pułapki rozstawiłem różne, ale szczury są mądre, nie dają się złapać. Do dziś grasują. Zmuszony jestem zamknąć sklep chwilowo, bo klientki są przerażone. Nie mam już siły walczyć, brak pomocy z każdej strony na moje zgłoszenia. Bardzo proszę o pomoc. Nikt nie chce mi pomóc. Trzy razy prosiłem od piątku, pokazałem zarządcy pogryziony towar. Panią ogarną śmiech. Wyszedłem, nerwowo nie wytrzymałem. Błagam pomóżcie – napisał do nas pan Krzysztof.

Pan Krzysztof miał już dosyć całej sytuacji i w czwartek całkowicie zamknął sklep widząc, co zwierzęta robią z jego towarem. Jak się okazuje problem ten znany jest zarządcy, a walka ze szczurami może być długa. Co więcej o inwazji szczurów w kamienicy został również powiadomiony Sanepid. O problem ze szczurami i termin jego rozwiązania zapytaliśmy Zarząd Nieruchomości Komunalnych w Lublinie, którego przedstawiciel przekazał nam, że walka z gryzoniami będzie trudna, z różnych względów.

– W tym tygodniu nam zgłosili dwaj mieszkańcy, dokładnie dzisiaj drugi i chyba wczoraj, albo przedwczoraj pierwszy, zadzwonił telefonicznie zgłosił taki problem. No oczywiście tam są wykonywane deratyzacje takie, które są przewidziane w regulaminie utrzymania czystości i porządku w gminie, natomiast z tego względu, że jak gdyby nie do końca są skuteczne, to zlecimy dodatkowe, bo już z administracją rozmawialiśmy. Także mamy ofertę i będziemy zlecać. Sytuacja taka trochę no nieciekawa tam jest, z tego co znamy ten problem, bo tam podobno są gdzieś w okolicy jakieś lokale chyba gastronomiczne i one tam po prostu podgryzały. Wiadomo, że wyrzucane są różne rzeczy do pojemników na odpady i z tego względu też, tak samo jak w samym Śródmieściu, jest ten sam problem. Także będziemy tutaj reagować dodatkowymi jakimiś deratyzacjami – przekazał przedstawiciel zarządcy kamienicy.

Obecność szczurów w domu, czy lokalu handlowym może stanowić nie tylko nieprzyjemność, ale także poważne ryzyko zdrowotne. Szczury są znane z przenoszenia różnych chorób, które mogą wpływać na człowieka. Bąblowica, hantawirozy, świerzb i tularemia to tylko niektóre z chorób, które mogą być przenoszone przez te gryzonie. Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się chorób przenoszonych przez szczury, ważne jest podjęcie odpowiednich działań związanych ze zwalczaniem tych szkodników. Walka ta nie jest jednak łatwa, bo szczury są bardzo inteligentne i nie łatwo je skusić na smakołyki w pułapkach. Co więcej, w sytuacji zagrożenia potrafią ugryźć człowieka.

 

46 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Boje się tam z auta wysiadać 🙁

  2. Ocena: 0

    Ludzie nie szanują kotów, zamurowali piwniczki, a to drapieżnicy gryzoni. Były koty, nie było szczurów.

  3. Ocena: 0

    Mój dziadek strzelał do szczurów z rewolweru.

    • Dziadek ze Slamsowa
      Ocena: 0

      Spróbowałbyś strzelać z legalnie posiadanej wiatrówki… poszedłbyś siedzieć szybciej niżby „humanitarnie” wytępiono te szczury.

  4. Pabloo(oryginał)
    Ocena: 0

    A gdzie tam są lokale gastronomiczne? Żabka, pan S, i Biedronka. Najbliższy lokal gastronomiczny, to pijalnia w starym browarze ?

  5. Pan sklepikarz niech idzie do schroniska zaadoptuje 3-4 koty i bedzie po problemie

  6. Do wiadomosci jelopow ze sluzb komunalnych: Rewelacyjna jest trutka w formie pasty. Po tygodniu bedzie spokoj.

    • Ocena: 0

      Napisz, proszę, coś więcej o tej paście – mam takiego lokatora w kurniku.

      • maniek, pasta w kurniku to w ostateczności i w specjalnym pojemniku, lepiej wysypywać przez dłuższy okres w wejściu i pod ścianami świeży popiół drzewny na wieczór.

  7. Ocena: 0

    Po pierwsze lokal musi być szczelny bo inaczej to walka z wiatrakami. W lokalu przez jakiś czas musi 24h na dobę przebywać kocica (żaden kot) I po trzecie szczury trzeba nekac każdego dnia by uprzykrzyc im życie Wtedy się wyniosą jak zlikwiduje się ich choć ok połowy. Ze szczurami mam do czynienia każdego dnia , długi temat ale zlikwidować je można wszędzie jednak łatwe to nie jest

  8. Będą otwarte jak dotychczasowi najemcy się wyniosą

  9. Problem szczurów w Lublinie zaczyna robić się poważny, wszyscy milczą bo idą wybory.
    Ostatnio siedzieliśmy pod zamkiem, na Placu Zebrań w minikawiarence na powietrzu, z lokalu wybiegł szczur. Obsługująca pracownica powiedziała, że to niemożliwe.
    Świadkami zdarzenia byli turyści niemieccy, szkoda że nie znaliśmy niemieckiego.
    Na migi wymieniliśmy się zaistniałym zajściem.
    Finał zdarzenia był taki, że wszyscy wstali i odeszli.

    • Ocena: 0

      Jejku, Niemcy przyjechali do komunistycznego kraju i zwiedzali plac zebrań ? Niesamowita historia, na pewno skontaktuje się z Panem ktoś z TWpiss.

      • Małomiasteczkowy i zaściankowy
        jesteś człowieczku, kto w brudzie żyje ten w brudzie zgnije.
        Tak wstyd mi przed turystami było, bo to jest opinia o nas, nieważne skąd pochodzi turysta. Trzeba mieć coś więcej w głowie niż Lubelski koziołek.
        Mnie jest osobiście wstyd, bo jestem z Lublina, niestety chamom z wiochy, którzy wyrośli na klepisku to nie przeszkadza, mogą być szczury.
        Polecam do przeczytania Dżumę A. C.

        • Los Vatos Locos
          Ocena: 0

          Niech ci nie będzie wstyd,bo uwierz mi, że w Niemczech też są problemy ze szczurami

  10. Ocena: 0

    Odkąd pojawiły się karmy sztuczne w marketach dla kotów i psów myszy i szczurów jest od groma.