05/06/2026
690 680 960

Stracił panowanie nad mustangiem, ściął latarnię (zdjęcia)

Minionej nocy w centrum Lublina kierowca forda stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę na al. Solidarności w Lublinie, w rejonie skrzyżowania z ul. Wodopojną. Przed północą służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w słup.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz pogotowie energetyczne. W rejonie zdarzenia ratownicy zastali rozbity pojazd osobowy marki Ford Mustang oraz przewróconą latarnię.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna kierujący pojazdem poruszał się w kierunku Warszawy. W pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem, auto wypadło z jezdni i uderzyło w słup latarni. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał i policjanci zakwalifikowali je jako kolizję.

(fot. lublin112.pl)

50 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Przerażające są te mustangi… żeby na prostej, równej i szerokiej jezdni, jadąc 70/h wyrzucały jeźdźca z siodła…??? Skandal !!

    • Ocena: 0

      Nie tylko sa przerażające, ale wybitnie nie nadają się do ścinania słupów, myślę, że do ścinania przydrożnych drzew rosnących dalej jak 10 metrów od drogi, też.

  2. A taki był ładny……. amerykański …….(…)

  3. Jednego burczącego głąba mniej.

  4. Buahahaha….. !!!!

  5. Burak w aucie – to i efekt jest

  6. Dlaczego Policja ma problem w wyłapaniem tych baranów w burakowozach. Jeżdżą pi LBL i ryczą jak bydło na polu –

  7. Czyżby to ten co w centrum szalał w nocy? C*** mu w d***!

  8. Kałdi nic nie przebije.

  9. Ocena: 0

    Wiadomo. Dziki koń Ameryki

  10. Co te jołopy mają w głowach żeby jeździć po nocy naćpany i zakłócać spokój narkotesty obowiązkowe .