Starszy mężczyzna nie zauważył trolejbusu. Wjechał lanosem wprost przed pojazd komunikacji miejskiej (zdjęcia)
13:21 20-09-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek przed godziną 13 na ul. Głębokiej w Lublinie. Na odcinku między ul. Wiercieńskiego a Nadbystrzycką zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i trolejbus. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący daewoo starszy mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu doprowadzając do zderzenia z pojazdem, komunikacji miejskiej. Obecnie służby ratunkowe prowadzą działania, udzielana jest też pomoc poszkodowanym.
Funkcjonariusze drogówki ustalają zaś dokładne okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Ul. Głęboka w kierunku ul. Nadbystrzyckiej jest całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowane są objazdem przez ul. Raabego.
AKTUALIZACJA 14:42
Ostatecznie do szpitala została przetransportowana jedna osoba.




Jak to mówią starość nie radość. Dziadek będzie chodził
Nikt nie ucierpiał. Więc od razu wiedziałem, że stary dziadek. Przy młodym, dynamicznym kierowcy w aŁdy czu BMWu artykuł byłby na czerwono, a na chodniku leżały by czarne worki.
Jak to mówią starość nie radość. Dziadek będzie chodził
Kiedy obowiązkowe kaski dla poruszających się samochodami osobowymi?
To tylko trolejbus, nie pieszy na pasach.
Każdemu może się zdarzyć nie zauważyć 15-metrowego pojazdu kilka metrów od siebie…
Dla ścisłości 12 metrowy
Dla dziadka te 3 m nie zrobią różnicy.
To trzeba mieć farta. Przy takich rozkładach jak w PKSie trafić na trolejbus…
Na tym polega właśnie geniusz zarządzających miastem. Trzeba komunikację miejską doprowadzić do takiego stanu by nikt z niej nie chciał korzystać. Wtedy każdy jeździ własnym samochodem i komunikacja miejska nie jest nikomu potrzebna. A wtedy to wystarczy już tylko pozorować jej działania. Kupować autobusy wodorowe, elektryczne w mieście z trakcją trolejbusową, robić bus pasy na obrzeżach miasta itp.
Emerycie jeżdżą powoli i ostrożnie. Jak jedziesz powoli to nie spowodujesz wypadku
Dokładnie. To zdarzenie raczej będzie zakwalifikowane jako kolizja, a nie wypadek, choć może być różnie.
A nawet jeżeli spowoduje się wypadek, to przy niedużej prędkości on nie będzie tragiczny. Samochody nie wypadną z jezdni, nie będą zmiażdżone, nie wpadną do rzeki itp.
Dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie 30km/h w mieście. Zeby każdy kto nie powinien wsiadać za kółko mógł jeździć i w razie czego nie będzie dużo ofiar.
Super pomysł!
Kierowcy, którzy nie stosują się do 50 i 70, będą nagle jeździć 30 i będzie bezpieczniej!
Jak nie masz refleksu,nie widzisz ani nie potrafisz ocenić odległości nadjeżdżającego pojazdu to tylko do 30km/h żeby zmniejszyć szkody. Jak w tym przypadku.
I znaki „30” rozwiążą te problemy?
Mała poprawka: ulica Wiercieńskiego, nie WIercińskiego 🙂
Obowiązkowe badania wzroku po 55 lub 60 roku życia powinni wprowadzić
Tylko, że to często nie jest kwestia wzroku, a koncentracji i koordynacji.
Badanie wzroku ? Tak . I co jeszcze. Na początku życia określają skalę od 1 do 10 . Wszyscy poniżej 7 bez prawa do praw wszelakich.