Stali w kolejce, ale biletów nie dostali. Co się stało z wejściówkami na Budkę Suflera?
15:56 10-06-2024 | Autor: redakcja
Zespół Budka Suflera świętuje w tym roku 50-lecie rozpoczęcia działalności. Z tej okazji 15 czerwca w Muszli Koncertowej im. Romualda Lipko w Ogrodzie Saskim odbędzie się koncert „Czarodzieje i hipisi”. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Jubilatom będą towarzyszyć niezwykli goście – przyjaciele i idole twórców zespołu. Na scenie pojawią się m.ni. Józef Skrzek i Antymos Apostolis. Nie są to jednak jedyni goście, którzy uświetnią to wydarzenie. Jak zapowiadają członkowie grupy, w Muszli Koncertowej pojawią się „Artyści, którzy kiedyś im pomogli – Czarodzieje, których muzyka ich inspirowała”. Organizatorami koncertu są Budka Suflera, Miasto Lublin oraz Ośrodek Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych „Rozdroża”.
Jak poinformowało Miasto Lublin, na wydarzenie obowiązują bezpłatne wejściówki, które miały być wydawane dzisiaj w siedzibie Wydziału Kultury Urzędu Miasta Lublin (ul. Złota 2) w godz. 11.30-14.30. Jedna osoba mogła odebrać maksymalnie 4 zaproszenia. Już od godzin porannych w kolejce ustawiły się dziesiątki mieszkańców miasta. Jak się okazało, zanim się zaczęło rozdawanie wejściówek, już ich nie było.
– Byłem jedna z osób, która stała w kolejce przed 11.30 dzisiaj w poniedziałek pod Wydziałem Kultury, aby odebrać dwie wejściówki. Okazało się natomiast o 11.30, ze wejściówek już nie ma. Magicznie zniknęły w taki sposób, że nawet osoba pierwsza w kolejce ich nie dostała. Nie wiem, ile tych biletów miało być, może kilka sztuk, że nagle o 11:30 już nie było, ale cos jest zdecydowanie nie w porządku. Nawet nie chce mi się iść próbować w inne miejsca, bo pewnie kolesiostwo działa równie dobrze – napisał do nas rozgoryczony czytelnik.
Z kolei inny Czytelnik napisał nam, że stał w kolejce po wejściówki na koncert Budki Suflera i był dwie godzin przed wydaniem wejściówek, a miało ich być 400. Jak przekazuje, po wydaniu 22 sztuk…skończył się limit.
Wysłaliśmy w tej sprawie zapytanie do Urzędu Miasta Lublin. Oto odpowiedź.
– Wejściówki na sobotni koncert Budki Suflera rozeszły się w ciągu kilkunastu minut od momentu ich wydawania. Łącznie rozdysponowano ponad 200 wejściówek. Z całej puli ok. 400 wejściówek część odebrał dzisiaj również zespół, do dystrybucji we własnym zakresie. Tym samym część wejściówek otrzymały osoby oczekujące w kolejce po bilety bezpośrednio od członka zespołu Budki Suflera. Rozdawanie wejściówek zaplanowano od godz. 11.30. Kolejka ustawiła się jednak już ok. godz. 9.00. Z uwagi na bardzo dużą liczbę oczekujących osób, w tym grupę osób starszych, wydawanie wejściówek rozpoczęto kilkanaście minut wcześniej. Pracownicy Wydziału Kultury reagowali na bieżąco i adekwatnie do sytuacji, dlatego z uwagi na ogromne zainteresowanie, podjęli decyzję o przekazywaniu maksymalnie 2 zaproszeń jednej osobie, a nie jak pierwotnie zakładano 4. Przykro nam, że nie wszystkie osoby, mimo poświęconego czasu, otrzymały zaproszenia na wydarzenie. W związku z ogromnym zainteresowaniem sobotnim koncertem, Miasto Lublin podjęło wspólnie z zespołem decyzję o organizacji drugiego koncertu, który odbędzie się w poniedziałek (17 czerwca). O szczegółach wydarzenia oraz dystrybucji bezpłatnych wejściówek poinformujemy w tym tygodniu – informuje Anna Czerwonka z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Jak to kto? Zasłużeni towarzysze!
To słaabo…..
Bardzo naiwni ci ludzie.
Rozdawano w godz. 11.30-14.30. Wiadomo kto w środku dnia ma czas by stać w kolejce po bilety.
Ja nawet nie wiedziałem, że dajo (celowo piszę dajo a nie dają).
Madko święta.
Nauczcie się – nie ma nic za darmo!
Miasto inspiracji, lubelaki cebulaki, zarządzani przez chytrego robaka i wszystko jasne
Skoro jest tak duże zainteresowanie koncertem, a mamy przeciez stadion, lub tez inne szeroko dostępne miejsca plenerowe, gdzie można pomieści kilkanaście tysięcy osob, to po co robic szopkę z koncertem dla 400 osob w muszli Ogrodu Saskiego.
Żuk wszystkie zabrał dla rodziny i znajomych. To w stylu PełO.
To skoro sami rozdali to niech sami za wszystko zapłacą, a jak nie to na prywatny teren WON
Pewnie pisiory ukradły, przecież nikt nie załatwił tego po KO leżeńsku. Szukajcie na olyksie, na fejsiku, za niewielką odpłatnością znajdą się bileciki dla naprawdę chętnych.
Raczej twój gnojarek i ekipa przy korycie ratuszowym. Kiedy wreszcie wyremontują dziury w lubelskich drogach-niektóre pamiętam jeszcze z PRL, pewnie znów zrobią cykliczny remont krakowskiego z marmurem z chin, co by nikt nie pojechał sprawdzić ile kasy podatników poszło pod stołem.
Co ty tu jakieś farmazony o drogach pleciesz? Gdzie są bilety pytam się?