06/06/2026
690 680 960

Stał przed blokiem wpatrując się w okna, na widok policji zaczął uciekać. Mieszkańcy zaniepokojeni

Zamaskowany mężczyzna przez dłuższy czas wpatrywał się w okna mieszkań. Gdy pojawili się policjanci, zaczął uciekać.

O sprawie poinformowali nas zaniepokojeni mieszkańcy osiedla Felin w Lublinie. W poniedziałkowy wieczór zwrócili bowiem uwagę na dziwnie zachowującego się mężczyznę. Jak relacjonują, miał maskę na twarzy i wyglądał na obłąkanego. Przez ponad pół godziny stał wpatrując się w okna.

Niebawem na miejscu pojawili się policjanci. Na ich widok mężczyzna rzucił się do ucieczki, jednak funkcjonariuszom udało się go zatrzymać.

Jak nas poinformowano w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Lublinie, policjanci nie prowadzą w tej sprawie śledztwa. Mężczyzna nie popełnił żadnego przestępstwa, nie miał przy sobie również żadnych zabronionych rzeczy. Został wylegitymowany i gdyby dochodziło do dalszych tego typu niepokojących sytuacji, będzie on w gestii zainteresowania funkcjonariuszy.

(fot. nadesłane)
2018-02-21 16:24:04

45 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Kolejna sensacja. Scena jak z horroru.

  2. Acha nie popełnił to dobrze .Tak samo na 112 są obłąkani i też nic groźnego nie robią aby opluwają jadem . Też należało by ich wylegitymować po ID.

    • Ocena: 0

      Zgadza się.

    • Ocena: 0

      Jeżeli nie robią niczego co jest groźne, czy zabronione to dlaczego byś ich legitymował?
      Czy nazywanie kogoś obłąkanym, nie jest „pluciem jadem” ?

    • Ocena: 0

      Właśnie. Franio wypisuje farmazony jak obłąkany, a mimo to – nikt go nie legitymuje.

  3. Odechce mu się chodzenia wieczorem na spacery!

  4. Ocena: 0

    Albo ktoś robił pranka, albo to Franio.

  5. To bimmer stał i próbował sobie przypomnieć, gdzie zostawił brykę, a jak zobaczył policjantów, to metodą skojarzeń szybko przypomniał sobie, że mu odholowali za łyse opony

  6. Ocena: 0

    O jaki, stał i się patrzył na bloki :O Nie wiem jak wyglądało to zamaskowanie, ale może to zwykły szalik, bo mróz…

  7. CiekaweCco powiedzial Policjantom jak go zlapali? A co pobiegać nie wolnow?

  8. Ocena: 0

    No wyszedł se goscio na spacer ,postał pomedytował,zima jest to stał z załozonym kapturem na głowie ….to mu od razu „czujni ” mieszkańcy akcję poscigową policji zafundowali

  9. Nie można teraz chodzić wieczorami ,po pracy zaraz do domu i przed komputer marsz.

  10. Może to jakiś zakochany koleś wpatrywał się w okna ukochanej.