Spuszczał paliwo z kolejowej cysterny do plastikowych baniek. Wpadł na gorącym uczynku (zdjęcia)
12:43 08-01-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek na terenie bazy paliw w Małaszewiczach w powiecie bialskim. Nieznana osoba ukradła olej napędowy z cysterny stojącej na bocznicy. Kiedy na miejsce pojechali kryminalni wspólnie z dzielnicowymi zatrzymali na gorącym uczynku sprawcę kradzieży.
Okazał się nim 64-letni mężczyzna. Mundurowi ujawnili również znajdujący się nieopodal ciągnik z przyczepką, a na niej plastikowe banki z paliwem. 64-latek miał już załadowane do wywiezienia 450 litrów oleju napędowego. Wartość strat oszacowana została na kwotę niemal 4 tysięcy złotych. Jak ustalili policjanci, mężczyzna spuszczał paliwo z cysterny, a następnie przewoził je w bańkach do stojącego niedaleko ciągnika.
Zatrzymany 64-latek usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.





(fot. Policja Biała Podlaska)
A to kradziej jego mać;)
To chyba jakiś Bezmajtek.
Pełowska złodziejska menda.
obajtek i kaczor ile nakładki z zawyzonyh cen i cisza pisiory jego mac
To Janosik. Zabierał bogatemu i dawał biednemu.Patrząc na to cudo ciągnicze to dawał sobie.
Przygotowania do prac polowych 2023
mało zaradny chłop.
Ja to bym podpiął całą cysternę do tego ciągniczka i sobie zaciągnął na działkę
Obajtek
Obejtek może więcej niż inni.
Gdzie były zastępy SOK, spały czy procedur pilnowania transportowanego koleją dobytku, brak?
„Nieznana osoba ukradła…”, czyli nie została poznana gdy ją złapano „na gorącym uczynku’?
Dostali zgłoszenie, więc jeszcze nie wiedzieli, cóż to za osoba…
To kradła, a nie ukradła.
Nie kradła, a ukradła, skoro paliwo było już pojemnikach…na przyczepie.
Nie ma beczki na przyczepie.
No nie ma, bo są pojemniki.