04/06/2026
690 680 960

Podczas spaceru znaleźli w wąwozie psa w tragicznym stanie. Trafił pod opiekę lekarzy weterynarii

Wczoraj nasi czytelnicy podczas niedzielnego spaceru znaleźli psa, którego stan był tragiczny. Zwierzę nie mogło się nawet poruszać o własnych siłach.

Nasi czytelnicy wbrali się w niedzielę na spacer w okolice Rąblowa. W jednym z wąwozów znaleźli rannego psa. Zwierzę znajdowało się w tragicznym stanie, nie miało nawet sił opędzić się od much, które atakowały go z każdej strony.

– Dzięki pomocy policji i weterynarza pies został zabrany i jest w trakcie leczenia. Mamy nadzieję, że wyjdzie z tego, choć w takim stanie rokowania są różne – wyjaśnia nasza czytelniczka Małgorzata. Weterynarz robi co w jego mocy, aby psa uratować.

– Psina waży niewiele ponad 6 kg, ma około 3-5 lat, jest to samiec. Jeśli uda mu się wyjść z tego, szukamy dla niego domu. Pies jest bardzo łagodny. Może znajdzie się ktoś kto po wyleczeniu będzie mógł go przygarnąć. Sami niestety mieszkamy w bloku i mamy już malamuta z lubelskiego schroniska – dodaje Małgorzata.

(fot. nadesłane)
2016-09-26 15:21:21

21 komentarzy

  1. Ludzie nie maja sumienia. Jak mozna byc takim podlym w stosunku do ufnego zwierzecia:(

  2. Jakby zwierzęta miały swoją wiarę,to człowiek dla nich byłby szatanem.

    • Jak zwykle wszystkiemu winny człowiek? Skąd macie te informacje? To ludzie właśnie go uratowali

      • A kto jest winny jak nie człowiek ???????? Sam się tam porzucił??? Jedni uratowali (chociaż jeszcze nie wiadomo) ale inni zostawili rannego. Tak się produkujesz na forum jakbyś coś wiedział/a na temat wcześniejszych właścicieli tego psa.

  3. Ocena: 0

    Pozdrowienia dla znalazców za okazane serce 🙂

  4. Ocena: 0

    Tego kto to zrobił, to ja bym nożem kroiła i solą sypała!!! Zwierze poświęca się w całości człowiekowi, ufa bezgranicznie i kocha ponad wszystko, a taki bydlak robi coś takiego ;( Zdrowiej skarbie :* Ciocia trzyma za Ciebie kciuki!

    • Ocena: 0

      Droga „tępa strzało”, mam w domu cztery psy, i nie uwierzę w to, że ten pies sam zrobił sobie jakiekolwiek rany. Poza tym widać, że nie należy on do psów małych, a z tego co jest napisane w artykule „waży niewiele ponad 6 kg, ma około 3-5 lat”. Wg mnie świadczy to o tym, że nie był należycie karmiony, czytaj głodzony! I odpowiedz sobie sam/a na pytanie, kto i co zrobił… No chyba, że jesteś zbyt tępy/tępa.

  5. Ocena: 0

    Temu kto do tego dopuścił obciąłbym wszystkie kończyny i zabeczkował – cholerna wiocha umysłowa.

  6. Czy w artykule jest napisane że psu ktoś zrobił coś. Pies z różnych powodów mógł się znaleźć w tym miejscu i stanie. Może w ten sposób można pomyśleć „Obrońcy zwierząt”, a nie uprawiać „wiochę umysłową” połączoną z agresją do ludzi.

  7. A to skur…..klamka i…..

  8. Kto i co zrobił temu psiaków? Żadnego info w tekście nie ma. Mógł zostać pogryziony przez większego psa. Redakcjo czy macie więcej informacji?

  9. Ocena: 0

    Sprawdźcie i powiadomcie w kolejnym artykule za jakiś czas czy pieska udało się uratować, a jeśli tak, to jak mu się mieszka, miejmy nadzieje, w nowym już domu.

  10. Z Twoich wielokrotnych komentarzy po różnymi postami wnioskuję, że jesteś naprawdę dobrym i prawym człowiekiem, prawdziwy katolik.