Śmiertelny wypadek z udziałem pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu (zdjęcia)
13:26 21-12-2024 | Autor: redakcja
W piątek wieczorem na drodze powiatowej w miejscowości Kolonia Domaszewnica w powiecie radzyńskim doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, a także straż pożarna oraz policja. Policjanci wstępnie ustalili, że na prostym odcinku drogi 24-letni kierowca audi potrącił 44-letniego pieszego. Niestety, mężczyzna zginął na miejscu zdarzenia.
Mundurowi ustalili, że miejsce zdarzenia znajdowało się poza terenem zabudowanym i nie było oświetlone. Dodatkowo pieszy nie miał na sobie żadnych elementów odblaskowych, co mogło utrudnić kierowcy zauważenie go na drodze. Policjanci potwierdzili, że kierujący był trzeźwy. Obecnie trwa szczegółowe wyjaśnianie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Funkcjonariusze apelują do pieszych o stosowanie elementów odblaskowych, szczególnie poza terenem zabudowanym i po zmroku, aby poprawić swoją widoczność na drodze i zwiększyć bezpieczeństwo.

fot. Policja Radzyń Podlaski

fot. Policja Radzyń Podlaski
To nie brak kamizelki, a sposób postępowania jest tutaj przyczyną. Obowiązkiem pieszego jest poruszać się poboczem, a z jezdni może warunkowo korzystać jeżeli nie znajdują się na niej pojazdy.
Znam takich co nawet jak założy kamizelkę to z jezdni nie zejdzie gdy nadjeżdża pojazd i mało tego będzie szedł praktycznie środkiem pasa.
Wbrew pozorom łażenie środkiem jezdni daje większe szanse przeżycia niż skrajem jezdni. Co nie znaczy że zgodne z przepisami. No i narażasz się na bluzgi. Tu stawiam że zabity był po śledziku a kierowca nieuważny
Kierowca nieuważny. Pitolenie o szopenie. Pieszy ubrany zapewne na czarno, żadnych elementów odblaskowych. Nawet jeśli szedł prawidłową stroną drogi a chłopak jechał na światłach drogowych to pieszy zapewne przez swoje ubranie zlał się z otoczeniem i dosłownie pojawił się z nikąd przed maską.
Jakis lepszy cwaniak w tym audi jak milicja od razu w komunikacie zgania winę na pieszego.
Może być ustosunkowany. Ale zastanówmy się, kto tam na drodze zrobił wszystko, czego wymaga od niego prawo? Młody musiał być trzeźwy, auto z przeglądem i oc, prędkość przepisowa. Pieszy wystarczy że szedł poboczem i miał cokolwiek odblaskowego na ubraniu.
Z komunikatu to tylko jasno wynika , że poszkodowany nie miał wymaganych odblasków,, Cudaku”
Ja nie nie rozumiem ludzi w policji,danemu policjantowi upije się brat rodzony i będzie szedł drogą powiatową czy wojewódzka i co można go zabić???bezkarnie zgodnie z kodeksem drogowym???? Coś okropnego
Kolejny łazior bez odblasku . Ile ludzi by ocalało gdyby policja wkoncu zabrała się za pieszych .
Odblaski, powiadasz. A bez odblasków jak kiedyś ludzie żyli, co? Może powinny być zawieszone na każdej latarni, każdym drzewie, bo potem taki niedowidzący jak ty powie, że walnął w drzewo bo go z daleka nie widział. A co z łosiami? Im też trzeba rozdać odblaski, natychmiast! Normalny, zdrowy i przytomny kierowca powinien ogarniać takie sytuacje bez problemu. Ale do tego potrzeba doświadczenia, wyobraźni, przewidywania. Szkoda gadać. Niektórzy mają prawo jazdy ale nigdy nie będą kierowcami, w pełnym tego słowa znaczeniu.
Myszo ty kierofco od siedmiu boleści. Żygać mi się chce na twój wpis.
Możesz się nawet zesr…ć.
Czasem trzeba jechać środkiem,czasem trzeba włączyć na chwilę światła przeciwmgielne.Mnie przed zabiciem człowieka, który był pijany uratowało to że jechałem środkiem asfaltu i 70 km/h
sądząc po szybie trochę pieszy się przejechał skoro wlazł na nią
Zobacz na wgniecenie na masce
… młody, szybki, gniewny
… ps … auto nowe, światła super, tylko ta szybkość!
Policja mówiła i mówi i internet huczy o mandatach za żarówki niestandardowe w reflektorach,a uczycie jako policja i instruktorzy nauki jazdy że trzeba włączyć światła drogowe lub przeciwmgielne ,wy się tylko kierujecie kodeksem drogowym,to jest okropne danemu policjantowi czy instruktorowi jazdy nie zależy na bezpieczeństwie jego własnej żony,czy córki,tylko na przepisach ruchu drogowego
Najlepiej zrzucić wszystko na pieszego. Nie żyje, więc nie będzie protestował. A serio – słuchaj debilu, jeden z drugim! Nie widzisz w ciemnościach, to jedziesz bardzo powoli!
Masz absolutną rację. Tylko, że mistrzowie prostej tego nie zrozumieją nigdy.
Takie reflektory ma nowoczesne a pieszego nie zauważył a młody przecież .
W nocy jak się jedzie samochodem to niestety mimo świateł ciężko pieszego zauważyć, gdy nie ma odblasków albo byle jakie odblaski. A do tego oślepiający z naprzeciwka lub inni niezbyt mądrzy jadący na zderzak, którzy też oślepiają od tyłu…
Pieszy nie zauważył, że coś dużego warczy, świeci a do tego zbliża się. To jest jeszcze bardziej dziwne.