Śmiertelnie potrącił pieszego i uciekł. Ustalono samochód, jakim poruszał się sprawca wypadku
13:39 12-02-2019 | Autor: redakcja
Do tej pory nie udało się zatrzymać sprawcy tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę na drodze krajowej nr 17 Lublin – Zamość. Jak już informowaliśmy, w niedzielny poranek przypadkowe osoby zauważyły leżącego w przydrożnym rowie w miejscowości Stary Zamość mężczyznę. Okazało się, że nie żyje.
O wszystkim natychmiast powiadomiona została policja. Już wstępne oględziny zwłok wykazały, że jest to ofiara wypadku. 36-letni mieszkaniec gminy Stary Zamość został potrącony przez samochód osobowy a sprawca uciekł pozostawiając poszkodowanego bez pomocy i szans na przeżycie. Dotychczasowe czynności, jakie prowadzone są w tej sprawie, pozwoliły ustalić, że wypadek miał miejsce około godziny 00.30. Sprawca poruszał się najprawdopodobniej samochodem marki Daewoo Matiz.
Śledczy apelują do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia, samochodu uczestniczącego w wypadku lub jego kierowcy. Wszelkie informacje można przekazać osobiście w dowolnej jednostce policji, dzwoniąc pod numer telefonu 112 lub bezpośrednio policjantom z Zamościa (tel. 84 677 14 17). Policjanci zapewniają anonimowość.
(fot. policja)
Po co podajecie numer telefonu na komendę w Zamościu skoro i tak się tam nie dodzwonić nie można próbowałem 9 razy i nic pewnie wyszli na kawę
to dzwoń na 112 i nie lamentuj.
Zmarły pijany, kierowca zapewne też.
Podejrzewam że z Matiza wiele nie zostało.
Prawdopodobnie to to ”podpucha” lub ”haczyk” na sprawcę. Tak grają aby sam się zgłosił.
No i matizów za duzo nie jest, latwo bedzie namierzyc.
Matizów za wiele już nie ma. A i z daleka raczej nie przyjechał takim wehikułem. więc wybór sprawców ograniczony
Przecież w Starym Zamościu jest fotoradar…
No i co z tego że jest fotoradar przecież on nie nagrywa filmów 24/7
poczytaj trochę co znaczy fotoradar
Wiem co to jest fotoradar i jak działa więc co chcesz mi wmówić, że nagrywa filmy czy może robi zdjęcia każdemu pojazdowi przejeżdżającemu obok ?
Praca fotoradaru zaczyna się od momentu wysłania fal w kierunku zbliżającego się pojazdu. Prędkość samochodu wyliczana jest na podstawie tzw. efektu Dopplera. Mówiąc w skrócie, efekt Dopplera to różnica częstotliwości fal wysyłanych i odbieranych (odbitych od poruszającego się pojazdu) przez nadajnik, czyli w naszym przypadku nadawcą i adresatem jest fotoradar.
Gdy odbita fala wróci do nadajnika komputer na podstawie zebranych informacji oblicza prędkość, z jaką porusza się dany pojazd. W momencie przekroczenia przez samochód dozwolonej prędkości w fotoradarze aktywuje się wbudowany aparat, który w ułamku sekundy jest w stanie zrobić zdjęcie pojazdowi. Zależnie od warunków oświetlenia włącza się również lampa błyskowa.
Ciekawe czy rzekomy sprawca słyszał potrącenie.Matizami jeżdżą raczej ludzie starzy
Może jakiś Ukr. Sporo ich jeździ po 17stce…
Szczególnie Matizami!! Nie pisz głupot.
W krasnym są ze dwa albo trzy o których wiem, a tak jak szukam gdzie wiem że jakieś są to naprawdę ciężko coś znaleźć tak że nie powinni mieć jakiegoś trudnego zadania ze znalezieniem sprawcy – nic nie sugeruję, tak jak tu piszą niektórzy nie jest to auto na długie podróże wiec pewnie miejscowy.
Czy zmarły pijany czy nie to nie ma specjalnie znaczenia ten który potrącił powinien się zatrzymać ale pewnie też był napruty.