06/06/2026
690 680 960

Śmiertelnie potrącił, okradł ofiarę i uciekł. Dostanie tylko mandat?

Minął ponad miesiąc a młody mężczyzna, który jechał bez uprawnień, potrącił śmiertelnie pieszego, następnie okradł go i uciekł z miejsca wypadku, cały czas przebywa na wolności. Najprawdopodobniej za potrącenie nie odpowie.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w środę 24 września w miejscowości Kozieniec w powiecie krasnostawskim, w gminie Siennica Różana. Około godz. 23.00, jadący drogą wojewódzką nr 843 Chełm – Zamość 21-letni kierowca audi na prostej drodze rozpoczął manewr wyprzedzania jadącego przed nim pojazdu. Wtedy potrącił idącego prawidłową stroną jedni mężczyznę. Kierujący zatrzymał się, jednak nie po to by pomóc poszkodowanemu. Wysiadł, obejrzał uszkodzenia w pojeździe, następnie podszedł do leżącego mężczyzny, zabrał należący do niego telefon komórkowy i uciekł z miejsca wypadku.

Tymczasem obrażenia jakich doznał 30-latek z gminy Siennica Różana okazały się tak poważne, że mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Kierujący audi zaś skierował się wprost do miejsca zamieszkania swojej ciotki. Tam jej opowiedział o całym zdarzeniu. Po kilkudziesięciu minutach 21-latek powrócił na miejsce wypadku wraz z jedną z kobiet ze swojej rodziny. Ta usiłowała wmówić pracującym na miejscu funkcjonariuszom, że to ona prowadziła auto w momencie potrącenia. Jednak kierowca wyprzedzanego auta zeznał, iż ma całkowitą pewność, że to 21-latek kierował.

Tłumaczył, iż mylić się nie może, gdyż kierowca tuż po zdarzeniu wysiadł z pojazdu i krzyczał, żeby nie powiadamiać policji, ponieważ nie posiada prawa jazdy. Następnie ten pozbierał elementy auta, które odpadły w momencie uderzenia po czym odjechał. Funkcjonariusze zatrzymali 21-latka i przetransportowali do policyjnej izby zatrzymań. Podczas przeszukania w jego skarpetce odnaleźli skradziony zmarłemu telefon. Jednak nie minęło dużo czasu a kierowca, pomimo że ciążyły na nim poważne zarzuty, rano wyszedł na wolność.

Zeznał on że to pieszy wszedł na jezdnię gdy on wyprzedzał jadący przed nim samochód. Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie, która przejęła postępowanie w tej sprawie, uważa, że nie jest pewne, że to kierowca ponosi winę w tym zdarzeniu. Pomimo że potrącił, okradł, uciekł a następnie usiłował mataczyć i składać fałszywe zeznania. Jednak wg. prokuratury, na jezdni pozostały ślady hamowania co przekłada się na korzyść kierowcy, który zeznał, że to nie on ponosi winę. W tej sprawie powołano biegłego, który ma wyjaśnić, czy mężczyzna mógł uniknąć zderzenia z pieszym. Jednak to, ze kierował bez uprawnień, a więc nie miał doświadczenia w kierowaniu nie jest już brane pod uwagę.

Prokuratura dodatkowo uważa, że samochód był widoczny dla pieszego, zaś nie ma pewności co do odwrotnej sytuacji, czyli czy kierowca mógł nie widzieć pieszego. Jeżeli postępowanie wykaże, że tak właśnie mogło być, to 21-latek zostanie ukarany … mandatem karnym za kradzież i prowadzenie pojazdu bez uprawnień. Grozi mu do zapłaty maksymalnie 1000 złotych.

(fot. KMP Krasnystaw)
2014-11-02 15:32:10

19 komentarzy

  1. hahaha toż to kpiny w majestacie prawa z tego samego prawa . Niedawno w Wólce Lubelskiej było śmiertelne potrącenie na przejściu dla pieszych. Czy sprawę prowadzi ta sama prokuratura i wypowiada się ten sam biegły ?

    • Ocena: 0

      to niedawno to prawie rok temu .
      a w temacie dziwne to śledztwo jest

      • jeśli już taka dokładna jesteś to tamten wypadek miał miejsce 14 grudnia 2013 roku . W obu przypadkach mataczenie zauważyłby nawet Stevie Wonder.

      • Jaki rok temu chyba ktoś tu opuścił lekcje czytania ze zrozumieniem

  2. Polska to jednak po….ny kraj , bez uprawnień do jazdy zabił człowieka a pan prokurator czy inny mosiek zastanawia się czy był ktoś widoczny czy nie. TO JEST PROSTE bez uprawnień do jazdy wsiadł i zabił człowieka , nawet nie powinno być jak dla mnie żadnej sprawy , tylko prosto z wypadku do pierdla na 25 wiosen. Takich kilku do przykładu a cała reszta co mnogo gula i jeździ zastanowiła by się czy wsiąść za kółko na podwójnym gazie , ale dużo niewinnych ludzi musi jeszcze zginąć , żeby w tym chorym kraju zaczęło funkcjonować jakieś normalne prawo.

  3. Czy ja dobrze widzę na zdjęciu, że podczas wyprzedania zjechał na pobocze?
    „Prokuratura dodatkowo uważa, że samochód był widoczny dla pieszego, zaś nie ma pewności co do odwrotnej sytuacji, czyli czy kierowca mógł nie widzieć pieszego.” – a od kiedy to pieszy ma oczy z tyłu głowy?
    Dlaczego nie postawiono kierowcy zarzutu nieudzielenia pomocy?

  4. Ocena: 0

    Co do samego wypadku to nie ma pewności, że pieszy się do niego w jakims stopniu nie przyczynił ( co przemawia w sądzie na korzyść kierowcy). Ale kierowca ma obowiązek udzielić pomocy i powiadomić odpowiednie służby ( na to jest paragraf – do widomości prokuratora), lub jeśli pieszy zginął na miejscu to nastąpiło zbeszczeszczenie zwłok ( na to też jest paragraf – do wiadomości prokuratora). O utrudnianiu śledztwa i mataczeniu już wspomniano w artykule. ( na to równiez jest odpowieni art.KK)

  5. Niech sprawdzą jak ma na nazwisko i kogo na świeczniku ma w rodzinie… Dramat. Aż szkoda, że samosąd jest zakazany, bo takie sprawy aż proszą się o wzięcie sprawy w swoje ręce, tylko wtedy człowiek byłby takim samym bydłem…

  6. ci policjancie pożal sie boże z krasnego jorku to banda tłumoków i tylko łapówy potrafią brać jak można wyczytać z poprzednich artykułów..wieśniak zawsze będzie tylko tępym wieśniakiem nieważne jaką policyjną szkołę kończył

  7. Rzymski cesarz

  8. Należałoby zadać pytanie kim jest 21 latek pewnie synem kogoś ważnego… Współczucia dla rodziny zmarłego

  9. Według mnie w tej sprawie odbywa się jedno wielkie mataczenie. Mataczy sprawca, jego rodzina i prokuratura, a lada chwila także będzie to robił sąd.
    Tu rządzą układy, kolesiostwo i pieniądze. Śmierdzi to wszystko, oj, śmierdzi.

  10. Za zabicie człowieka dostaje się mandat.Coś pięknego,